witam. mam golfa 2 z 1,6 benzyna+gaz. auto do tej pory jezdzilo tylko na gazie i nie bylo z nim problemu. jak zaczelo szwankowac czasami jezdzi na benzynie. a mianowicie na poczatek nie chcial odpalic ani na gazie ani na benzynie. jak juz odpalil (zaciag) pojechalem do gazownika. wymienil filterek poustawial go i bylo ok. po jakims tygodniu znowu padl. wymienilem mu swiece przewody styk!bylo ok dwa tyg! i teraz na nowo sie zaczyna. rano nie chce odpalic. z zaciagu odpala na benzynie ale tez ma opory. po chwili przelacze na gaz i jedzie. podczas jazdy dzieje sie tak jakby mu zabraklo gazu. wogole nie reaguje na wciskanie padalu. przelacze na benzyne zalapie po chwili przelacze na gaz i dalej jedzie. postawie go na noc (pod chmurka) i zostawie na gazie i na drugi dzien to samo sie dzieje.
jaka moze byc tego przyczyna? prosze o podpowiedzi.
jaka moze byc tego przyczyna? prosze o podpowiedzi.