Witam, odzyskanie zdjęć, niby sprawa prosta, wystarczy byle jaki programik i gotowe, taka była teoria.
Posiadam telefon SE HAZEL, miałem na nim ważne zdjęcia, z mniej ważnych powodów pamięć telefonu została sformatowana.
Po tym zajściu nie wprowadzałem nowych danych, podłączyłem telefon pod komputer w trybie pamięci masowej.
Pełen optymizmu pobrałem pierwszy lepszy program z pod hasła "odzyskanie zdjęć" z google i do roboty.
I tu problem, telefon jest wykryty, jego pamięć widoczna jako dysk zewnętrzny.
Ale zero rezultatów, znalazło tylko jakiś trzy ikonki.
Pobrałem może jeszcze ok piętnastu innych programów i rezultaty podobne, mam pamięć widoczną, w niej kilka katalogów które zostały utworzone po formatowaniu i tyle.
Co może być problemem, muszę to inaczej robić czy potrzeba jakiś konkretny program, zdjęcia są dla mnie ważne więc ostatecznie pójdę do fachmana ale wolałbym sam, zwłaszcza że taka przygoda by oznaczała dalszą wycieczkę.
Posiadam telefon SE HAZEL, miałem na nim ważne zdjęcia, z mniej ważnych powodów pamięć telefonu została sformatowana.
Po tym zajściu nie wprowadzałem nowych danych, podłączyłem telefon pod komputer w trybie pamięci masowej.
Pełen optymizmu pobrałem pierwszy lepszy program z pod hasła "odzyskanie zdjęć" z google i do roboty.
I tu problem, telefon jest wykryty, jego pamięć widoczna jako dysk zewnętrzny.
Ale zero rezultatów, znalazło tylko jakiś trzy ikonki.
Pobrałem może jeszcze ok piętnastu innych programów i rezultaty podobne, mam pamięć widoczną, w niej kilka katalogów które zostały utworzone po formatowaniu i tyle.
Co może być problemem, muszę to inaczej robić czy potrzeba jakiś konkretny program, zdjęcia są dla mnie ważne więc ostatecznie pójdę do fachmana ale wolałbym sam, zwłaszcza że taka przygoda by oznaczała dalszą wycieczkę.