Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dioda - Zasilanie z samej fazy

21 Wrz 2014 20:21 12168 129
  • Poziom 18  
    Witam.
    Szukałem i nie mogę nic znaleźć na ten temat.
    Otóż potrzebuję podłączyć jakąś kontrolkę lub diodę aby była zasilana z samej fazy.
    Tłumaczę też do czego mi jest to potrzebne. Otóż w domu mam zamontowany włącznik światła przed domem. Często jest światło zapalone i nie widać za bardzo tego z domu. Chciałem aby kiedy jest włączony włącznik i pali się światło dioda świeciła aby informowała mnie, że światło na dworze jest zapalone.

    Niestety mam możliwość wpięcie się w samą fazę gdyż "glazurnicy" zakryli glazurą puszkę, a do przełącznika światła idzie sama faza.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 18  
    Może zwykły wyłącznik z podświetleniem załatwi sprawę?
  • Poziom 18  
    Właśnie niestety wyłącznik z podświetleniem działa odwrotnie. Pali się jak jest zgaszone światło. Kiedy światło się zapala gaśnie.
    A druga sprawa, że jest bardzo mało widoczny. Dioda zdecydowanie dawała by po oczach :)
  • Relpol przekaźniki
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Niestety dojścia do N nie mam gdyż został zaklejony w puszce.
    Odbiornik to halogen 230W (żarówka R7S).
  • Poziom 38  
    Opornik wpięty w przewód zasilający, równolegle do niego LED z opornikiem ograniczającym prąd i diodą w przeciwnym kierunku. Wada - będzie się grzało.

    Moderowany przez retrofood:

    Uprzedzam, że takie porady mogą się spotkać z "nagrodą".

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Nic nie wskórasz bez N. Na włączniku masz N(dochodzi przez żarówkę i L(fazę z rozdzielni), więc co byś nie podłączył to będzie świeciło po zgaszeniu światła.
  • Poziom 42  
    Adampiet napisał:
    Nic nie wskórasz bez N

    Wskórasz, wskórasz.
    Wystarczy po wyłączniku wpiąć rezystor szeregowy ok 2 om i minimum 2 W mocy. Równolegle do niego dołączyć czerwonego (bo ma najniższe napięcie progowe) LEDa.
    Świecić będzie słabo i rezystor będzie się mocno grzał. ale .... jak się nie co się lubi.
    Istnieją oczywiście wady takiego rozwiązania:
    1. Dobór rezystora zależy od mocy żarówki halogena. Zwiększenie mocy żarówki może być groźne dla rezystora i LEDa
    2. Ok 2 W w zamkniętej przestrzeni puszki może być trudne do odprowadzenia i będzie gorąco.
    3. Dioda będzie słabo świecić, a w zasadzie mrugać 50 Hz (czego nie widać)
    4. Przerwa w rezystorze grozi wybuchem LEDa.

    To najprostsze rozwiązanie bazujące na "podbieraniu" energii z układu. Można zwiększyć rezystancję rezystora i uzyskamy większy spadek napięcia na nim, czyli źródło napięcia. Wtedy prostownik na mostku Greatza i kondensator pozwoli na ładne świecenie diody, ale zwiększy sie moc wydzielana na rezystorze.

    Gdyby "układ nadzoru lampy" miał swoje zasilanie, nawet bateryjne, wtedy możliwości jest już dużo więcej.

    Moderowany przez retrofood:

    Skoro znasz wady takiego rozwiązania i niebezpieczeństwa z nim związane, po co o nich piszesz? Uprzedzam, że takie porady mogą się spotkać z "nagrodą".

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    jack63 To chyba będzie działało na zasadzie kontrolki jak w gniazdku. Czyli jak piszesz słabe mruganie.

    Widzę, że marne szanse. Więc może jak będę miał chwilę czasu podciągnę jakoś N.
  • Poziom 42  
    Oj tam nie da się. Dwa rezystory po 220 kilo szeregowo z Led i gwóźdź wbity w tynk/mur przez puszkę jako n do leda. Zaświeci i to jasno.

    Moderowany przez retrofood:

    Ten poziom podpowiedzi nie może pozostać bez echa. Nagradzam go zatem ostrzeżeniem nr 3. Pkt 3.1.11 regulaminu.

  • Poziom 42  
    jack63 napisał:
    Moderowano przez retrofood:


    Skoro znasz wady takiego rozwiązania i niebezpieczeństwa z nim związane, po co o nich piszesz? Uprzedzam, że takie porady mogą się spotkać z "nagrodą".

    Dziwna wybiórczość ocen???
    Kolega Loker dał praktycznie takie samo rozwiązanie, ale .... nie napisał o jego wadach. Czyżby to "zaniechanie" uchroniło go od wpisu moderacyjnego???
    gruby33 napisał:
    jack63 To chyba będzie działało na zasadzie kontrolki jak w gniazdku. Czyli jak piszesz słabe mruganie.

    Będzie słabe świecenie. Mrugania nie zobaczysz. Za częste.
    Jasność świecenia określa rezystancja opornika szeregowego. Podałem ok 2 om dla bezpieczeństwa kosztem jasności świecenia.
    Uważam dyskusję w tym temacie za czysto teoretyczną. Nie powinno się tak robić sygnalizacji. Najlepiej jest gdy obwód sygnalizacji jest odseparowany galwanicznie od obwodu mocy.
    Ciekawym rozwiązaniem jest sprzężenie magnetyczne obwodów moc i sygnalizacji przez cewkę i Hall'a lub "magneto-rezystor" . Dla prądu stałego wystarczyłby kontaktron. Wtedy mamy rzeczywistą (!) a nie zyczeniową sygnalizację świecenia lampy. Jednak taki układzik wymaga osobnego zasilania. :cry:
  • Moderator
    jack63 napisał:
    [
    Dziwna wybiórczość ocen???
    Kolega Loker dał praktycznie takie samo rozwiązanie, ale .... nie napisał o jego wadach. Czyżby to "zaniechanie" uchroniło go od wpisu moderacyjnego???


    Uchroniło go to, że pisał wczoraj, ale już nadrobiłem niedopatrzenie, dziękuję!
  • Poziom 32  
    jack63 napisał:

    Ciekawym rozwiązaniem jest sprzężenie magnetyczne obwodów moc i sygnalizacji przez cewkę i Hall'a lub "magneto-rezystor" . Dla prądu stałego wystarczyłby kontaktron. Wtedy mamy rzeczywistą (!) a nie zyczeniową sygnalizację świecenia lampy. Jednak taki układzik wymaga osobnego zasilania. :cry:

    Dobry pomysł - np z uzyciem: http://danyk.cz/hall_en.html , zasilanie bez-transformatorowe z tego samego obwodu - sporo przykładów w sieci - nie podaje by nie dostać ostrzeżenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    WojcikW napisał:
    możesz zastosować miniaturowy przekładnik prądowy (rodzaj transformatora), 1 zwój

    Super pomysł tylko ten "miniaturowy transformator musiałby być wielkości domu. :cry:
    Nie bierzesz pod uwagę wielkości napięcia. LED nie przewodzi przy mV tylko ok 1.8V a Ty chcesz jeszcze Graetza czyli kolejne 2*0,6 V.
    Policz sobie ten transformator. Jaką indukcyjność będzie miał jeden zwój na rdzeniu mieszczącym się w puszcze ??? Jaki spadek napięcia bedzie na tym zwoju? Nawet jak go pomnożysz * 7 to co uzyskasz?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    szelton napisał:
    A nie można dać szeregowo zwykłej żarówki 3,5V, tak jak w żelazka starszego typu.


    Żaróweczka 3,5 nie była zasilana szeregowo z grzałką, lecz z dzielnika napięcia, jaki stanowił kawałek drutu oporowego, połączony właśnie szeregowo z resztą grzałki. Podobnie są zasilane silniczki w prostych suszarkach do włosów. tylko że w nich wykorzystano jeszcze mostek Graetza.
  • Poziom 24  
    WojcikW napisał:
    Po stronie wtórnej mostek prostowniczy i dioda świecąca.


    Albo 2 LEDy antyrównolegle - przy dodatniej połówce sinusoidy będzie świecił jeden, przy ujemnej drugi. :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Ale w czym jest problem,żeby sobie zakodować - neonówka nie świeci - lampa świeci, neonówka świeci - lampa nie świeci?
  • Poziom 12  
    Bronek22 napisał:
    Halogen R7S ma 15W.

    gruby33 napisał:
    Odbiornik to halogen 230W (żarówka R7S).

    Żarówka R7S ma raczej między 100-1500W. Należało by wtedy poprawić obliczenia.
  • Poziom 9  
    Trzeba by zrobić cewkę a diodę zasilić przez kontaktron z baterii 1,5v
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Ale co uważasz że nie zadziała kontaktron?
  • Użytkownik usunął konto