Witam.
To mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość.
Mam problem z moją Thalią 1.2 16v 2007r. z gazem BRC. Odpala i gaśnie na benzynie.
Problem dotyczy pracy pierwszej minuty zimnego silnika. Auto nie pozwala dodać sobie gazu, obroty falują, gaśnie przy próbie ruszenia. Im zimniej tym gorzej - przejechałem już tak dwie zimy ale chciałbym się tego pozbyć bo usterka zaczęła dokuczać nawet po nocy w plusowych temperaturach. Auto również szarpie jak jest ciepłe przy redukcji do dwójki gdy ledwo się toczy.
Co wykonałem:
- regulacja zaworów
- nowa cewka z przewodami
- druga przepustnica (rozkręcone później przez elektromechanika który stwierdził że obie są ok)
- drugi czujnik położenia wału - używany
Mechanik twierdzi, że wina przepustnicy, elektromechanik nie znajduje błędów poza wypadaniem zapłonu na trzecim cylindrze i mówi że usterka jest mechaniczna.
Proszę o pomoc.
To mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość.
Mam problem z moją Thalią 1.2 16v 2007r. z gazem BRC. Odpala i gaśnie na benzynie.
Problem dotyczy pracy pierwszej minuty zimnego silnika. Auto nie pozwala dodać sobie gazu, obroty falują, gaśnie przy próbie ruszenia. Im zimniej tym gorzej - przejechałem już tak dwie zimy ale chciałbym się tego pozbyć bo usterka zaczęła dokuczać nawet po nocy w plusowych temperaturach. Auto również szarpie jak jest ciepłe przy redukcji do dwójki gdy ledwo się toczy.
Co wykonałem:
- regulacja zaworów
- nowa cewka z przewodami
- druga przepustnica (rozkręcone później przez elektromechanika który stwierdził że obie są ok)
- drugi czujnik położenia wału - używany
Mechanik twierdzi, że wina przepustnicy, elektromechanik nie znajduje błędów poza wypadaniem zapłonu na trzecim cylindrze i mówi że usterka jest mechaniczna.
Proszę o pomoc.