Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GGP 196cc Stiga - spadajace obroty , moc, gaszenie, czarna świeca

mkrzymkowski 23 Wrz 2014 13:13 3813 6
  • #1 23 Wrz 2014 13:13
    mkrzymkowski
    Poziom 2  

    Witam serdecznie
    Posiadam traktorek Stiga garden E HST z silnikiem GGP 196 cc
    Kosiarka jest prawie nowa, pracowąła w sumie ok. 7-8 h. W trakcie koszenia zaczęła się przyduszać, spadek obrotów i mocy i po czym zgasła i zero szans na odpalenie. Przed zgaszeniem wchodziła na wysokie obroty, falowanie.
    Rozrusznik kręci. Filtr paliwa i powietrza wyczyszcziony. Odkręciłem świecę i na świecy czarny osad. Wyczyszczenie świecy nie wiele dało.
    Nowa świeca i traktorek odpalił od razu, koszenie 1 h., i znowu to samo. świeca czarna / osad. Zdjąłem fajke i przewód od razu na świecę - nie pomaga. Odkeciłem miseczkę od gaźnika, ale tam czysto.
    Co to może byc ?? powtórzę - kosiarka od nowości pracowała ok 8 h. po 6 h. pojawiły ww się kłopoty. po wymianie świecy pracowała bez zarzutu ok 1h. i znowu te same objawy
    Czy wadliwa cewka może być przyczyną ?
    Serwis chce ją widzieć u siebie, ale dowóz traktorka to nie taka prosta sprawa. Może powodem usterki jest coś drobnego.
    Pozdrawiam,
    MK

    1 6
  • #2 23 Wrz 2014 13:30
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Sprawdź odpowietrznik zbiornika paliwa, tak dla pewnosci.

    1
  • #3 23 Wrz 2014 13:36
    mkrzymkowski
    Poziom 2  

    a gdzie on sie znajduje lub jak wygląda ?
    od wlewu do zbiornika wisi bezwiednie rurka identyczna jak doprawadzająca paliwo do filtra i dalej, czy tak ma być czy może w coś powinna być wpięta ?

    pozdr
    M.

    0
  • #4 23 Wrz 2014 13:46
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Możesz dać zdjęcie tej rurki.

    Gdy zgaśnie silnik, zdejmij filtr powietrza i wstrzyknij troszkę benzyny bezpośrednio do cylindra i spróbuj uruchomić.
    Jeżeli na chwile zaskoczy to problem jest z dopływem paliwa.

    0
  • #5 23 Wrz 2014 13:52
    mkrzymkowski
    Poziom 2  

    właśnie,
    objaw jest taki że nie gaśnie od razu. powoli traci moc, pyrkocze, aż do zgasniecia. czy
    przed wymianą paliwa (zlałem stare i wlałem świeże), świecy czyszcząc filtr paliwa i miseczkę gaźnika paliwo dostało się do układu i po tym odpalił i chodził jak wściekły przez około 1 h. Pytanie czy w układzie było paliwa na 1h ?

    i czy przyczyną braku paliwa może być okopcona czarna świeca ? taki brudny czarny smolity nalot
    zrobię zdjęcie, i podeślę. rurka jest przytwierdzona gdzieś na wysokości wlewu paliwa i swobodnie sobie dynda, długość rurki około 20-25 cm

    0
  • #6 23 Wrz 2014 13:59
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    W gaźniku, razem z wężykiem, na pewno nie było paliwa na godzinę koszenia.

    W tych silnikach świeca zawsze jest okopcona na czarno.

    Istnieje możliwość uszkodzenia cewki zapłonowej, która po rozgrzaniu traci iskrę lub ulega przesunięciu moment jej powstawania.
    Sprawdzałeś czy zaraz po zgaśnięciu silnika jest iskra?

    2
  • #7 23 Wrz 2014 14:09
    mkrzymkowski
    Poziom 2  

    po ostygnięciu za nic nie chce odpalić, rozrusznik kręci, ale ani nie pryknie. jak zmieniłem świecę to odpaliła. stara świeca tak jakby się uszkodziła...

    chciałem sprawidzić czy jest iskra, ale w tym traktorku jest to kłopotliwe bo dojście do świecy jest utrudnione. chyba że jest jakiś inny sposób ?

    Czy moiże być tak, że po rozgrzaniu cewka szaleje i robi bałagan (włącznie z uszkodzeniem świecy) a jak jest zimna to chwilowo będzie OK ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    po ostygnięciu za nic nie chce odpalić, rozrusznik kręci, ale ani nie pryknie. jak zmieniłem świecę to odpaliła. stara świeca tak jakby się uszkodziła...

    chciałem sprawidzić czy jest iskra, ale w tym traktorku jest to kłopotliwe bo dojście do świecy jest utrudnione. chyba że jest jakiś inny sposób ?

    Czy moiże być tak, że po rozgrzaniu cewka szaleje i robi bałagan (włącznie z uszkodzeniem świecy) a jak jest zimna to chwilowo będzie OK ?

    Dodano po 11 [sekundy]:

    po ostygnięciu za nic nie chce odpalić, rozrusznik kręci, ale ani nie pryknie. jak zmieniłem świecę to odpaliła. stara świeca tak jakby się uszkodziła...

    chciałem sprawidzić czy jest iskra, ale w tym traktorku jest to kłopotliwe bo dojście do świecy jest utrudnione. chyba że jest jakiś inny sposób ?

    Czy moiże być tak, że po rozgrzaniu cewka szaleje i robi bałagan (włącznie z uszkodzeniem świecy) a jak jest zimna to chwilowo będzie OK ?

    dziękuję za podpowiedzi, sprawdzę cewkę.

    1