Witam, od jakiegoś roku mam kiepskie ładowanie, akumulator wymieniałem, alternator też, czuć, że jest nie doładowany, rozrusznik kiepsko kreci i żarzy sie kontrolka ładowania stopniowo coraz bardziej, jak włączam dmuchawe na 4 bieg później ogrzewanie szyby, światła, radio i grzeje mi sie klema plusow,a wiec chyba to ona jest winna a raczej kabel. Zaczyna mnie to denerwowac, bo nie chcę załatwic akumulatora, wiem, że to skraca jego życie o połowe. Dzisiaj pomierzyłem miernikiem na klemie minusowej przy akumulatorze drugi przewód bezpośrednio do alternatora plusowy wyszło 13,7V, wszystko powłączane, światła, dmuchawa, radio, ogrzewanie tylnej szyby i lusterek. Bez obciążenia wyszło 14,2V. A jeśli dam do akumulatora na plus wychodzi 12,5V z obciazeniem, a bez okolo 13,9V. Posprawdzałem dodatkowo mase i roznica miedzy obudowa altka a klema aku wynosi okolo 0.35V, wiec nie jest zle.
Zamierzam wymienic przewod plusowy, albo dołozyc dodatkowy i mam pytanie, czy przewod plusowy od aku idzie bezposrednio do altka, czy z aku do rozrusznika i z rozrusznika do altka?
Zamierzam wymienic przewod plusowy, albo dołozyc dodatkowy i mam pytanie, czy przewod plusowy od aku idzie bezposrednio do altka, czy z aku do rozrusznika i z rozrusznika do altka?