logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes Actros 5048 z pompą do betonu - spadek obrotów przy poruszaniu wysięgiem

wojtekjj 24 Wrz 2014 10:59 2028 4
REKLAMA
  • #1 13986485
    wojtekjj
    Poziom 9  
    Witam,
    jest mercedes jak w temacie, po przeróbce na 5 osi, z zamontowana pompą do betonu. I teraz tak: jak pompa pompuje beton to wszystko chodzi pięknie(obroty wysokie, pół wydajności ust. na pilocie) do momentu aż operator chce poruszyć wysięgiem. Wtedy obroty silnika spadają, ostatnio nawet się wyłączył. Auto było w serwisie i tam powiedzieli że trzeba przełączyć przystawki z 1 na 3. Czy mógłby mi ktos wytłumaczyc o co chodzi z tymi przystawkami? gdzie leży problem?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 13986860
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Juz wielokrotnie zwracałem na forum uwagę, ze nie ma znaczenia czy to Actros 5048, 2535, 1835 czy jeszcze jakiś inny. Ważne jest, KTÓRA TO GENERACJA: Actros I, Actros II, Actros III czy produkowany obecnie Actros IV. Nie powiesz chyba, ze ten wyprodukowany prawie dwadzieścia lat temu będzie miał taki sam układ elektryczny jak ten produkowany obecnie? Jeżeli nie wiesz, który to, to podaj początek numeru podwozia - stad sami się dowiemy. Jak na razie nie podałeś nawet rocznika... :-/
    Actrosy tej samej generacji będą miały bardzo podobne układy elektryczne, bardzo podobne układy sterowania i błędy. Dlatego na początku napisałem, ze oznaczenia handlowe w większości przypadków nie są istotne dla udzielenia odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • #3 13989626
    wojtekjj
    Poziom 9  
    Rok produkcji 2014, euro 5, to jest chyba III generacja, VIN: WDB9333171....
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 13991178
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    wojtekjj napisał:
    Rok produkcji 2014, euro 5, to jest chyba III generacja, VIN: WDB9333171

    Z VIn-u na pewno wynika, że jest to trzecia generacja. I w takim razie rok wyprodukowania auta nie jest prawdziwy - bo te Actrosy się skończyły w 2011 lub na pewno w 2012. Pewnie po wyprodukowaniu podwozia auto długo stało na zabudowie i stąd ta różnica.
    O.K. - Już wiadomo co za auto.
    Do sterowania oprzyrządowaniem jest specjalny moduł o nazwie PSM. Jest on zdolny "obsłużyć" jednocześnie pracę trzech przystawek, ich połączenie ze skrzynią biegów, parametry załączania i wyłączania, podnoszenie obrotów silnika, warunki dodatkowe - naprawdę "cuda niewidy" które ciężko jest sobie wyobrazić, a co dopiero zrealizować programowo. Mało kto może się pochwalić, że coś tam wie na ten temat (nie mówię o dobrej znajomości tematu, tylko o całkowicie powierzchownej).
    Generalnie są trzy kanały: PTO1, PTO2, PTO3 dla trzech przystawek, które mogą być obsługiwane jednocześnie, ale warunki pracy dla każdej z nich można sobie indywidualnie zaprogramować. Sęk w tym, że te kanały są IDENTYCZNE - tak więc nie bardzo widzę sens zmiany z jednego na drugi. Wytłumaczenie może być np. takie, że ktoś namieszał z parametrami w kanale do którego podłączona jest przystawka, całość działa w tej chwili nieprzewidywalnie, i powstała sugestia, żeby przełączyć się na inny kanał, w którym nikt nie kopał i który zachował podstawowe ustawienia fabryczne które prawdopodobnie mogą zapewnić w miarę prawidłową pracę przystawki. Mogę się mylić, ale z opisu w zapytaniu niekoniecznie wierzę w usterkę sterowania. Raczej jakieś peryferia poza modułem PSM.
    Bo moduł prawie na pewno nie rozróżnia informacji czy działa tylko pompa do betonu, czy akurat operator chce poruszyć wysięgnikiem. Pompa ma dawać ciśnienie i już. To jest przeróbka i raczej nikt sie nie wysilał na jakieś skomplikowane oprogramowanie. Owszem: są w programowaniu opcje o zgaśnięciu silnika. Np. w śmieciarce - jak na tylnym stopniu zabudowy stoi osobnik, to po włączeniu wstecznego biegu zgaśnie silnik, lub włączenie wstecznego biegu będzie wręcz niemożliwe. Ale dzieje się to POWTARZALNIE za każdym razem. A nie tak, jak piszesz, że "ostatnio nawet się wyłączył"
  • #5 14004449
    wojtekjj
    Poziom 9  
    dzięki GERRI za wytłumaczenie. Wnioskuje z tego że zmiana przystawki nic nie da. A może domyslasz sie co sie może dziać temu pojazdowi? bo ja nie jestem ekspertem, ba nawet nie wiele wiem o autach będąc szczerym, ale wydaje mi sie że problem leży po stronie tej całej elektryki i sterowania. Bo gdyby problem był w hydraulice, to przecież nie dało by się pompować nie?Nasrali tej elektroniki chyba po to żeby się miało co popsuć i żeby sobie człowiek sam nie naprawił:)
    Pozdrawiam
    Wojtek
REKLAMA