Witam.
Na początku chciałbym się przedstawić. Mam na imię Bartek i uczęszczam do technikum o profilu elektronicznym.
A teraz powracam do mojego problemu otóż.
Ostatnio zawiesił mi się siłownik centralki zamka od zamka w klapie. Przesmarowałem ten rygiel i podłączyłem spowrotem. Parę razy próbowałem z pilota zamykać i po jakimś czasie ten siłownik dalej się zawiesił. To odpiąłem wtyczkę i dalej zamknąłem z pilota. I zauważyłem,że w tej wtyczce iskrzy.. I po tym jak to zauważyłem już centralny zamek mi nie działał..
Otóż jak zamykam z pilota blokuje mi się tylko rygielek od strony kierowcy po czym po 2s rygielek wyskakuje i dalej wskakuje i po tym samym czasie wyskakuje i włącza się syrena alarmowa. Sprawdzałem bezpieczniki i nie są przepalone.
Dodam, że jakiś czas temu też tak miałem ale po dniu czasu wróciło do normy i centralka działała dalej..
Dodam, że jak zamykam z kluczyka dzieje się to samo tylko nie załącza mi się alarm.
Jeszcze próbowałem odpiąć kostkę z prawych przednich drzwi to po zamknięciu ten rygiel nie wyskakiwał. Wiec czy w układzie jest jakieś zwarcie czy to jest wina sterownika ?
Co do auta jest to Astra F Classic z 1999r z oryginalnym centralnym zamkiem.
Dziękuję za każdą sugestię związaną z tą sprawą. Przekopałem już internet i nic ciekawego nie znalazłem.
Mam nadzieję,że razem dojdziemy czemu ten centralny tak szwankuje
Pozdrawiam Bartek
Na początku chciałbym się przedstawić. Mam na imię Bartek i uczęszczam do technikum o profilu elektronicznym.
A teraz powracam do mojego problemu otóż.
Ostatnio zawiesił mi się siłownik centralki zamka od zamka w klapie. Przesmarowałem ten rygiel i podłączyłem spowrotem. Parę razy próbowałem z pilota zamykać i po jakimś czasie ten siłownik dalej się zawiesił. To odpiąłem wtyczkę i dalej zamknąłem z pilota. I zauważyłem,że w tej wtyczce iskrzy.. I po tym jak to zauważyłem już centralny zamek mi nie działał..
Otóż jak zamykam z pilota blokuje mi się tylko rygielek od strony kierowcy po czym po 2s rygielek wyskakuje i dalej wskakuje i po tym samym czasie wyskakuje i włącza się syrena alarmowa. Sprawdzałem bezpieczniki i nie są przepalone.
Dodam, że jakiś czas temu też tak miałem ale po dniu czasu wróciło do normy i centralka działała dalej..
Dodam, że jak zamykam z kluczyka dzieje się to samo tylko nie załącza mi się alarm.
Jeszcze próbowałem odpiąć kostkę z prawych przednich drzwi to po zamknięciu ten rygiel nie wyskakiwał. Wiec czy w układzie jest jakieś zwarcie czy to jest wina sterownika ?
Co do auta jest to Astra F Classic z 1999r z oryginalnym centralnym zamkiem.
Dziękuję za każdą sugestię związaną z tą sprawą. Przekopałem już internet i nic ciekawego nie znalazłem.
Mam nadzieję,że razem dojdziemy czemu ten centralny tak szwankuje
Pozdrawiam Bartek