Witam!!! Blagam o pomoc!!! jestem za granica ostatnio na;a;em benzyne do karnistra ktory na dnia mial jakies resztki oleistej substancji niezauwazenie wlalem to do baku przez nieuwage. po kilkunastu km auto nagle zaczelo przerywac i tracic moc myslalem ze skonczylo mi sie paliwo wiec dolalem odjechalem lecz po 3km zaczelo sie to samo lecz slysze w aucie glosno chodzaca pompe paliwa glosno wyje.mechanik wymienil filtr paliwa byl zabrudzony wyczycil pompe chodzila cicho normalnie wyjechalem do polski po 200km auto znowu zaczelo przerywac i pompa chodzic glosno.koszta wrocilem na lawecie do mechanika ktora przejechal 30km i mowi ze wszystko jest ok. dla mnie to bzdura bo znowy wyjade na autostrade i po 200 km zacznie przerywac i znow bd wracal na lawecie. pomozcie ludzie co to moze byc bo mechanik nie widzi zadnego problemu co moze byc przyczyna zeby nie wymieniac czegos co jest dobre.bardzo prosze o pomoc boje sie wyjechac a musze wracac do polski!!!