Witam, trafiła mi się ostatnio mała zagadka. Citroen C4 2006 1.4 (KFU).
Klient zgłosił problemy z odpalaniem gdy jest zimny(trzeba było pokręcić dłużej żeby zapalić) i od czasy do czasy lubi zgasnąć na postoju. Pierwszy z problemów przy nas jednak nie wystąpił ani razu, czasem jednak sam potrafi gasnąć. Można zrobić długą trasę nie ma problemu, jednak auto odpalone na dłuższą chwilę potrafi zgasnąć (nie ważne czy zimny czy ciepły.) Oprócz tego jeździ bezproblemowo, nie brakuje mocy.
Skanowanie Diagboxem nie wykazało żadnych błędów, parametry podczas pracy są niemal książkowe ( porównując z tymi w DB). Przyczepić się można jedynie do wariatora wałka i przyśpieszenia zapłonu ( mają dość duże odchyłki na wolnych obrotach, przy 2500rpm jest już lepiej, dalej porównując z danymi podawanymi w Diagboxie). Kiedy gaśnie po parametrach nic nie widać, nie zrywa komunikacji. Cewka zapłonowa była jakiś czas temu zmieniana, założona NGK.
Ciśnienie paliwa ok, akurat jak był podpięty manometr to ani razu nie zachciało mu się zgasnąć.
Jedyne co mi przychodzi do głowy problem gdzieś w obwodzie czujnika wału lub początki problemów z BSMem. Inne sugestie mile widziane
ktoś może miał podobnego pacjenta.
Pozdrawiam Krzysiek
Klient zgłosił problemy z odpalaniem gdy jest zimny(trzeba było pokręcić dłużej żeby zapalić) i od czasy do czasy lubi zgasnąć na postoju. Pierwszy z problemów przy nas jednak nie wystąpił ani razu, czasem jednak sam potrafi gasnąć. Można zrobić długą trasę nie ma problemu, jednak auto odpalone na dłuższą chwilę potrafi zgasnąć (nie ważne czy zimny czy ciepły.) Oprócz tego jeździ bezproblemowo, nie brakuje mocy.
Skanowanie Diagboxem nie wykazało żadnych błędów, parametry podczas pracy są niemal książkowe ( porównując z tymi w DB). Przyczepić się można jedynie do wariatora wałka i przyśpieszenia zapłonu ( mają dość duże odchyłki na wolnych obrotach, przy 2500rpm jest już lepiej, dalej porównując z danymi podawanymi w Diagboxie). Kiedy gaśnie po parametrach nic nie widać, nie zrywa komunikacji. Cewka zapłonowa była jakiś czas temu zmieniana, założona NGK.
Ciśnienie paliwa ok, akurat jak był podpięty manometr to ani razu nie zachciało mu się zgasnąć.
Jedyne co mi przychodzi do głowy problem gdzieś w obwodzie czujnika wału lub początki problemów z BSMem. Inne sugestie mile widziane
Pozdrawiam Krzysiek