Witam.W dniu dzisiejszym rozebrałem moje ogrzewanie i sprawdziłem wszystkie urządzenia i czujniki-silniczek dmuchawy podpięty ,,na krótko '' pod 12V pracuje aż miło,czujniki:płomienia,temperatury cieczy i przegrzania-rezystancje w normie,świeca żarowa grzeje.Natomiast na pompkę paliwa idzie ze sterownika napięcie "+12V" lecz pompka nie pracujue-brakuje jej "-" masy.Po podłączeniu "-" z ramy pojazdu /pulsacyjnie/ pompka " puka" i podaje paliwo przewodem do pieca.
Sterownik zachowuje się jak by nie podawał "-" masy.Dodam jeszcze,że sprawdziłem również prądy na 8-pinowej wtyczce wchodzącej do pieca i tam są wszystkie prądy OK.I tu zasadnicze pytanie -czy sterownik jest zablokowany czy już spalony.Napiszę też co mogło być przyczyną uszkodzenia sterownika-kilka dni temu kiedy to jeszcze ogrzewanie startowało,kopciło dymem i się wyłączało po kilku próbach wpadłem na szatański pomysł ''przedmuchania" go odłączając mu pompkę paliwa-po rozpięciu przewodów elektrycznych pompki paliwa ogrzewanie całkowicie zamilkło- wtedy spiąłem przewody elektryczne pompki "na krótko" orzewanie uruchomiło się na krótką chwilę -włączył się przedmuch pieca i po około 30 sekundach piec zamilkł "na amen" i dlatego pytam znawców na tym forum-czy spaliłęm płytę sterownika,czy tylko jest zablokowana?
Czekam na odpowiedź.