Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dioda krzemowa domowej roboty

Kostian95 27 Wrz 2014 15:53 6165 7
  • Witam ;)
    Była już na forum dioda germanowa w szklanej bańce,a czemu by nie zrobić diody krzemowej?
    Przedstawiam Diodę krzemową wykonaną samodzielnie w domowym zaciszu.

    Dioda powstała z płatka krzemu pierwotnie siedzącego w układzie scalonym.
    W celu wydostania struktury z obudowy układu scalonego opaliłem układ nad płomieniem palnika i rozkruszyłem jego obudowę (po dobrym opaleniu obudowa kruszy się w palcach)
    Następnym krokiem było zeszlifowanie z płatka krzemu całej struktury,dokonałem tego za pomocą drobnego papieru ściernego typu gładzik- najlepiej gdy papier jest już zużyty,wtedy uzyskujemy lśniącą powierzchnię ale szlifowanie trwa dłużej.
    Przy szlifowaniu płatka krzemu trzeba uważać aby go nie połamać,mi niestety pękł :(
    Otrzymany w ten sposób płatek jest czysty niczym łza więc następnym krokiem jest domieszkowanie.

    Po odpowiednim domieszkowaniu otrzymujemy płatek krzemu typu N- będzie to katoda diody,teraz musimy wytworzyć złączę P-N.
    Złącze to wytworzyłem poprzez wtapianie indu (stanowiącego jednocześnie anodę diody) w domieszkowany płatek krzemu za pomocą impulsu elektrycznego.
    Następnym krokiem było wygrzewanie,ja wykorzystałem do tego celu kuchenkę gazową- złapałem ostrożnie płatek krzemu pensetą i umieściłem go w "główce" płomienia (jest to najcieplejszy punkt).
    Po umieszczeniu płatka w płomieniu zaczekałem aż płatek zacznie się żarzyć czerwienią- utrzymałem go w takim stanie przez jakieś 3/4s po czym pozwoliłem mu samoistnie ochłonąć. Niestety podczas wygrzewania płatek wyślizgnął się z pensety (była gorąca :D) i upadł na niezbyt czystą powierzchnie kuchenki co z pewnością nie wyszło mu na dobre :|

    Ostatnim krokiem było wykonanie ramki oraz wyposażenie jej w wyprowadzenia.
    Dioda prezentuje się tak:
    Dioda krzemowa domowej roboty Dioda krzemowa domowej roboty
    Zdjęcia muszę przyznać nie są najwyższych lotów- telefony nie są dobre do zdjęć makro :|

    Pomiar miernikiem:
    ------------------
    Dioda w kierunku przewodzenia.
    Dioda krzemowa domowej roboty

    Dioda w kierunku zaporowym.
    Dioda krzemowa domowej roboty

    Pozdrawiam i życzę równie udanych projektów ;)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Kostian95
    Poziom 9  
    Offline 
    Kostian95 napisał 67 postów o ocenie 79, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Opole. Jest z nami od 2014 roku.
  • #2
    miro.nasz
    Poziom 23  
    Gratuluję!
    Ja 50lat temu wkładałem do probówki siarkę i kapkę ołowiu i po podgrzaniu otrzymałem gotowy kryształek, który służył mi /zamiast diody/ do radia na słuchawki - detektora. Była nawinięta na szklance cewka kondesator zmienny do łapania stacji i długa antena. Odbierałem Warszawę, Rosję a nawet kilka stacji zachodnich.
    Pozdrawiam Miro.Nasz
  • #3
    topnick
    Poziom 8  
    Już wiem jak zużyć zachomikowany zbiór przeróżnych scalaczków. Tylko do czego użyję diod diy? Nie wiem. Jakieś parametry? Max. prąd przewodzenia?
  • #5
    Zigus
    Poziom 14  
    Projekt naprawdę bardzo dobry, jednak mam pytania. Jakim sposobem i co domieszkowałeś aby otrzyma złączę typu N? wiadomo ze musi to być materiał który posiada więcej elektronów , ale proszę podwiedziedzieć mi jak zostało to uzyskane. Kolejnym moim pytaniem jest, jak już mamy złącze N to bierzesz to złącze i domieszkujesz związek indu? czy bierzesz osobno znów krzem i do niego związek indu aby otrzymać złącze typu P?
  • #6
    Kostian95
    Poziom 9  
    Jeśli chodzi o parametry diody- nie oszukujmy się,są one marne zaś sama dioda jest raczej swoistym trofeum/dowodem triumfu domorosłej myśli technicznej niżeli elementem o zastosowaniu praktycznym.
    Tak więc żadnego cudu nad Wisłą nie dokonałem :wink:

    Zigus
    Metoda domieszkowania zastosowana w tym projekcie polega na "domieszkowaniu powierzchniowym" i została opracowana przeze mnie,przyznam że nie jest to jakaś arcy wyrafinowana technologia- grunt to wyczucie i intuicja ;)
    Technika ta jest jednak obarczona wieloma wadami w związku z czym pracuję nad jej ulepszeniem.
    Podstawowym problemem jest tu zachowanie czystości samej domieszki jak i powierzchni krzemu :|

    Z indem sprawa wyglądała prosto,wziąłem kulkę indu,położyłem ją na domieszkowanym płatku krzemu i potraktowałem całość impulsem elektrycznym z kondensatora o napięciu 150v.
    Kulka co prawda nie przykleiła się do krzemu lecz impuls wystarczył aby ind zmieszał się z krzemem- już w tym momencie uzyskałem funkcjonujące złącze P-N,dla pewności poddałem płatek operacji wypiekania w płomieniu kuchenki.
    Koniec.
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #8
    Kostian95
    Poziom 9  
    Ja wykorzystałem ind z tranzystora stopowego,można też pokusić się o rozbrojenie diody DMG3- jest tam o wiele więcej indu.
    Można też użyć glinu czy galu ale z ich zdobyciem może być problem.