Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Firma TSMC zaprezentowała 32-rdzeniowy procesor sieciowy ARM w technologii 16 nm

jacu007 27 Wrz 2014 23:22 4164 9
  • Firma TSMC zaprezentowała 32-rdzeniowy procesor sieciowy ARM w technologii 16 nm Firma TSMC poinformowała, że udało jej się wyprodukować 32-rdzeniowy procesor ARM wykonany w 16 nm technologii FinFET. Dzięki nawiązaniu współpracy z firmą HiSilicon udało się wyprodukować procesor sieciowy łączący wykonane w technologii 16 nm 32 rdzenie o architekturze ARM Cortex A57 z 28 nm logiką i zestawem wejść/wyjść. Tego rodzaju kombinację technologii 16 nm/28nm udało się uzyskać za pomocą technologii firmy TSMC nazwanej CoWoF (Chip-on-Wafer-on-Substrate).

    Normalnie łączenie produktów zbudowanych na oddzielnych podłożach w technologiach o różnej szerokości bramek wymaga łączenia ich na jednym wspólnym układzie w skomplikowanym procesie, który zwiększa powierzchnię chipu. Technologia CoWos umożliwia produkcję na jednym podłożu układów w dwóch różnych technologiach – co wpływa na zmniejszenie wymiarów chipu.

    Zgodnie z danymi, które przekazuje producent, wyprodukowany układ ma dwukrotnie większą gęstość bramek w porównaniu do technologii 28 nm HPM (High Performance Mobile Computing). Jest również od niego o 40% szybszy przy takim samym zużyciu energii lub oszczędza do 60% energii przy takiej samej mocy obliczeniowej.

    Jest to pierwszy tego typu 32-rdzeniowy procesor ARM Cortex-A57 przeznaczony do nowej generacji routerów i urządzeń do komunikacji bezprzewodowej. Bazuje on na architekturze ARMv8 i może być taktowany z maksymalną częstotliwością do 2,6GHz.

    Źródło:
    http://www.extremetech.com/computing/190941-t...finfet-networking-chip-32-core-arm-cortex-a57

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    jacu007
    Poziom 22  
    Offline 
    Specjalizuje się w: systemy mikroprocesorowe, raspberry pi
    jacu007 napisał 688 postów o ocenie 71, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Dąbrowa Górnicza. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #3
    mkpl
    Poziom 37  
    Mnie na uczelni wpierw mordowali dokładną strukturą i działaniem Z80 po czym po łebkach oblecieli 8051... Nic nie robiąc w własnym zakresie człowiek nie ma szansy czegokolwiek się nauczyć
  • #4
    timo66
    Poziom 23  
    Właśnie chciałem powiedzieć, że w pl to archeologia jest wykładana, a tu taka kusząca propozycja od kolegi kikiz
  • #5
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #6
    tytka
    Poziom 19  
    kikiz napisał:

    ...Idąc krok dalej będzie to specjalizowany rdzeń CPU, GPU, DSP i z tych klocków będzie się składało elektronikę.


    Elektronika jako taka, to nie tylko rdzenie. Z takich rdzeni nie da się wszystkiego złożyć; choćby zasilacza do takiego rdzenia.

    Ale faktem jest, że program nauczania jest dość opóźniony w porównaniu z obecną techniką i ważna jest tu nauka własna.
  • #7
    Geos9
    Poziom 15  
    Gdzie uczą takiej archeologi? Z chcecią się tam wybiorę. Podstawy to sprawa dość ważna, człowiek nie będzie dobrze calkowal nie znając podstawowych działań.
  • #8
    SQLmaster
    Poziom 24  
    kikiz napisał:
    Dziś cały czas na uczelniach wykłada się materiał na temat tranzystorów (głównie bipolarnych), prostych bramek i w końcu przerzutników.
    Coś czuję, że całkiem szybko pojawi się nowy przedmiot w którym podstawowym układem (klockiem) będzie rdzeń procesora.

    Idąc krok dalej będzie to specjalizowany rdzeń CPU, GPU, DSP i z tych klocków będzie się składało elektronikę.

    Gdzie konkretnie na uczelniach tak jest, że poprzestają na wiedzy z technikum? Ja wiele lat temu na AGH miałem wiele architektur, nawet 386, którego tryb wirtualny niektórym pewnie do dziś śni się w koszmarach z racji pewnego wymagającego dr inż. To co opisałeś jest potrzebne by zrozumieć układy bardziej złożone, ale nie należy na tym poprzestać.

    To podstawa do czegoś więcej tak samo jak tłumaczenie procesorów DSP jest bez sensu jeśli wcześniej nie było poważnych wykładów o cyfrowym przetwarzaniu sygnałów. A taki wykład jest z kolei bez sensu jeśli wcześniej nie było wykładów z analizy matematycznej i równań różniczkowych.

    Dodano po 3 [minuty]:

    kikiz napisał:
    Coś czuję, że całkiem szybko pojawi się nowy przedmiot w którym podstawowym układem (klockiem) będzie rdzeń procesora.


    Czytam jeszcze raz, przecieram oczy ze zdumienia i nie wierzę. To w dzisiejszym, mikroprocesorowym świecie nie ma, skoro lata temu był dokładnie taki przedmiot? To co się robi dziś na studiach? Pewno uczelnia zarabia na tym, że się przyjmuje maksymalną liczbę chętnych i daje im papierek, więc poziom spada na pysk...
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    SQLmaster
    Poziom 24  
    kikiz napisał:
    SQLmaster nie przecieraj oczu tylko naucz się czytać ze zrozumieniem, nie przystoi absolwentowi pisać takich głupot. Nie mam nawet sił tego komentować.
    To po co komentujesz?
    Napisałeś bez składu i ładu oraz bez jakiegokolwiek ciągu przyczynowo-skutkowego, więc niewłasciwie Twój słowotok zrozumiałem pisząc na szybko odpowiedź. I mogę za to nawet przeprosić. Więc najpierw Ty naucz się pisać tak, by można to było jednoznacznie zrozumieć.
    Przedmiot może być przedmiotem zajęć - a z twojego ciągu zdań można było wywnioskować takie znaczenie, zwłaszcza że poprzednie Twoje zdanie nawiązuje do uczelni i braku wykładów na temat techniki mikroporcesorowej.

    Jednocześnie ponawiam pytanie, które jest o wiele ważniejsze od tego jak (nie)zrozumiałem twoja wypowiedź: na jakich to konkretnie uczelniach tak się obecnie studiuje elektronikę że kończy się na tranzystorach bipolarnych. Pytam z czystej ciekawości.