Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.

jaskiniowiex 28 Wrz 2014 23:32 25860 44
  • Witam, z racji remontu w garażu i warsztaciku stwierdziłem, że sobie zmodernizuje oświetlenie.
    Z założenia, inwestycja miała być na lata i układ miał być bezawaryjny, wybór padł na diody mocy.
    Konstrukcja lampek chłodzona pasywnie, czyli sztanga aluminium, po bokach przykręcone kątowniki, po środku dioda model CLL032-1208A5303M1 - 17,4W. Dioda obudowana w małe pudełeczko - czarne, nieco przerobione do którego jest przyklejona soczewka. Z jednej strony znajduje się przykręcony w puszcze zwykły transformator toroidalny, jest on nieco z za dużym zapasem- 50W, oryginalnie 24V jednak to napięcie było za niskie i ma dowinięte na wtórnym troszkę zwojów - napięcie na biegu jałowym 33V. Z drugiej strony pudełeczko z prostownikiem - zasilacz i źródło prądowe na jednym tranzystorku BD912. Prąd ustawiony na 430mA - zwiększanie do danych katalogowych jak dla mnie nie przynosiło większych korzyści świetlnych. Radiator przy stałej pracy - kilku godzinach pracy osiąga ok 30- 35st.C lekko letni, w ciepłe upalne dni może nieco więcej.

    Miałem w planach połączyć wszystkie lampki szeregowo na wspólnym zasilaczu jednak nie potrafiłem w tym pomieszczeniu przerobić instalacji bez kucia itp. Zrezygnowałem z gotowych zasilaczy impulsowych, ponieważ jest to totalny szmelc, który tylko potrafi się spalić i zepsuć po upływie gwarancji .

    Koszt jednej lampki;
    Radiatory - zakup hurtowy na kilogramy - 1kg - 20zł , jedna lampka 18zł,
    pocięte wszystko na miejscu - free
    Dioda - TME - 34zł szt. oryginał citizen CLL032-1208A5303M1 - zakup powyżej 25 szt.
    Soczewki - TME - 12zł szt. citizen
    Pudełeczka - 2 szt. - 5zł
    Pudełko na transformator - 7zł
    Transformator - 51zł
    Reszta elektroniki - zapasy własne, koszt - 10zł

    Chciałbym zaznaczyć, że zdjęcia kompletnie nie oddają poziomu jasności, aparacik którym robiłem zdjęcia automatycznie robi ustawienia.

    Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.. Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED. Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.

    Drugie pomieszczenie.

    Tutaj pracuje 7 takich lampek w układzie szeregowym, koszt zrobienia takiej lampki jest tutaj znacznie niższy.
    Układ jest połączony do takiej centralki, którą zrobiłem na potrzeby tego pomieszczenia, znajduje się tam toroid o dosyć sporej mocy pow 1kW transformator.
    W tym układzie zrezygnowałem ze źródła prądowego, (płynna regulacja na źródle) ponieważ przy eksperymentach jeszcze przed zrobieniem tego oświetlenia, taki układ stwarzał więcej problemów konstrukcyjnych niż był tego wart (straty na tranzystorze wykonawczym).
    Diody są zasilone na sztywno bez źródła prądowego jest tylko mostek prostowniczy i bateria kondensatorów w zasilaczu. Nawijając ten transformator obliczyłem tak napięcia żeby finalnie prąd płynący przez diody wyniósł 420mA, przy napięciu sieciowym 230V. Tym samym nawet wzrost napięcia sieciowego do 240V nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnego prądu tych diodek.
    Można dodatkowo na odczepach na uzwojeniu pierwotnym przeprowadzić regulacje gdyby wynikła taka potrzeba.
    W tej centralce są jeszcze bezpieczniki odpowiednio dobrane, układ rozruchowy do tego transformatora, warystor itp.
    Transformator, który tam się znajduje ma jeszcze dodatkowe uzwojenie wtórne do zasilania co najmniej kilku takich diod w układzie równoległym.

    Po prostu zrobienie takiego trafa dla mnie to jest śmieszna kwestia.
    Rdzeń - o podwyższonej przenikalności magnetycznej - zakup bezpośrednio w fabryce, kawałek ze granica 40km ode mnie, sprzedaż na kilogramy - nie pytajcie ile kosztuje kilogram - śmieszna cena.
    Drut nawojowy oraz izolacja 120zł.

    Co do ochrony przeciw porażeniowej - to jest to separacja.
    Ale same lampki są i tak uziemione, teoretyczne warunki separacji nie do końca tutaj zostały spełnione. Kabel zasilający lampki biegnie w rurce w której biegnie drugi kabel instalacji 230V a połączenia są wykonane w bardzo głębokich puszkach i oddzielone przegroda z bakelitu . Układ powstał na bazie starej instalacji.
    Upływność samego układu jest praktycznie żadna nawet gdyby doszło do przebicia na lampce, to nie dojdzie do zamknięcia obwodu i przepływu prądu.
    Chyba żeby jakimś cudem doszło do przebicia fazy do uzwojenia wtórnego no i drugiego przebicia na lampce - wtedy powinna zadziałać różnicówka w rozdzielnicy. Poza tym napięcie stałe w tym układzie jest znacznie mniej niebezpieczne dla człowieka.
    Praktycznie mówiąc musiało by dojść do szeregu zjawisk rodem z filmu Spielberga żeby doznać porażenia.

    Tak to wygląda, układzik może jeszcze pracować w trybie super oszczędnym - oraz takim w którym diody będą tylko ledwo żarzyć, przełączane na przełączniku na centralce.

    Układ pracuje z pełna mocą. na drugim zdjęciu pobór prądu całego układu łącznie z trafem.
    Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED. Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.

    Tryb energooszczędny, w zupełności wystarczający do picia kawki :D
    Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED. Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.

    Jeszcze można przełączyć na bardziej utajniony poziom :D
    Jak dla mnie jest to fajna sprawa takie diody chociaż troszkę roboty z tym było, jestem zadowolony.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    jaskiniowiex
    Poziom 17  
    Offline 
    jaskiniowiex napisał 497 postów o ocenie 160, pomógł 10 razy. Mieszka w mieście Wodzisław Sląski. Jest z nami od 2009 roku.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #2
    szymon122
    Poziom 38  
    Całość bardzo ładnie wyszła. Zastanawia mnie tylko fakt dlaczego radiatory są aż tak długie, nie lepiej je skrócić i mieć trochę wyższą temperaturę? Takie długie trochę psują efekt.
  • #3
    freebsd
    Poziom 37  
    Nie obawiasz się, że zastosowane diody mogą mieć niską trwałość? (ze względu na budowę wewnętrzną)

    Dodano po 3 [minuty]:

    jaskiniowiex napisał:
    Diody są zasilone na sztywno bez źródła prądowego jest tylko mostek prostowniczy i bateria kondensatorów w zasilaczu .


    Jaką pojemność zastosowałeś?
  • #4
    seba_x
    Poziom 31  
    jaskiniowiex napisał:


    Diody są zasilone na sztywno bez źródła prądowego jest tylko mostek prostowniczy i bateria kondensatorów w zasilaczu .


    Prąd power led-ów może się zmieniać pod wpływem temperatury, niewielkie skoki napięcia mogą spowodować dość duży skok prądu, to tylko kwestia czasu kiedy twoje ledy "umrą" .
  • #5
    Freddy
    Poziom 43  
    seba_x napisał:
    Prąd power led-ów może się zmieniać pod wpływem temperatury, niewielkie skoki napięcia mogą spowodować dość duży skok prądu, to tylko kwestia czasu kiedy twoje ledy "umrą" .
    Popatrzyłeś na aktualny pobór prądu i maksymalny według karty katalogowej - chyba nie.
  • #6
    androot
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie czepiajcie się tak tych diod. Wystarczy popatrzeć jakie radiatory dają czołowi producenci "LED bulb" i nawet gwarantują im określoną trwałość. W takich komfortowych warunkach dioda będzie pracowała z katalogowym MTBF. Co do przepięć, to też nie ma się co martwić. W tych w/w COB jest 10 diod połączonych w szereg. Można spokojnie zasilać jest stałym napięciem.
    Mam takie w domu, zrobione przez siebie na LEDach COB branych z Chin. Zasilam je napięciem 6-13V co zapewnia mi pełną zmianę jasności od 0 do 100% bez "siania" PWMem.
  • #7
    komatssu
    Poziom 28  
    Te radiatory wyglądają tragicznie. W warsztacie czy garażu jeszcze jest to do przyjęcia, ale w mieszkaniu nigdy w życiu bym takich klamotów nie zamontował. Taki sam efekt chłodzenia, a może nawet lepszy, uzyskałbyś z dużo mniejszymi radiatorami od starych procesorów pentium-4 (złom komputerowy), takich jak ten na zdjęciu poniżej.

    Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.
  • #8
    freebsd
    Poziom 37  
    androot napisał:
    W tych w/w COB jest 10 diod połączonych w szereg

    Są też połączone równolegle, a jak zapewniają stałe natężenie dla każdego z szeregów?
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #10
    freebsd
    Poziom 37  
    @jaskiniowiex - Gratuluję fajnego, przemyślanego projektu. Zrobiony prosto, bez zbędnych strat i komplikacji, dostosowany do istniejącego okablowania - super.
    To co mi się najbardziej spodobało:
    - Porządne radiatory, a to jest kluczowe do bezawaryjnego działania LED.
    - Radiatory dostosowane wyglądem do pomieszczeń: garaż i zapewne pokój Autora :-) nie przeszkadzają, a są bardzo(!) funkcjonalne.
    - Rezygnacja z niepotrzebnych stabilizatorów napięcia. Brawo!
    - Wykorzystanie większego napięcia i szeregowe łączenie LED.

    Co bym zmienił:
    - Jeżeli jeden z tych 7 szeregowo połączonych LED zepsuje się, to nie będzie oświetlenia. Dodałbym jak najszybciej drugi szereg lamp, lub rozdzieliłbym te siedem lamp na dwa szeregi.

    Czy w garażu nie ma problemu z jednoczesnym włączaniem tylu transformatorów toroidalnych?
  • #11
    skaktus
    Poziom 37  
    Wszystko zależy też od COB-ów. Mam w domu kilka różnych rodzajów ledów tego typu i są np. mające 10 ledów szeregowo i np. 30 ledów w układzie 10S3P.

    Od Citizena można liczyć na większą trwałość.

    Co do zasilania - wystarczyło wybrać zasilacz przemysłowy, 12V 10A. Regulacja napięcia za pomocą potencjometru na zasilaczu w granicach 10 - 13,8V. Do tego zastosować najtańsze COBy 10 W i było by znacznie taniej i prościej + bardzo prosta regulacja jasności.

    Czy warto było stosować soczewki - moim zdaniem nie.
  • #12
    freebsd
    Poziom 37  
    CLL032-1208A5303M1 mają 12S8P. Gdyby były bezawaryjne to są dostępne w bardzo dobrych cenach i byłaby to ciekawa propozycja, ale ja widziałem zepsute Citizeny i dlatego ciekawi mnie, czy ktoś używa ich już kilka lat.
  • #13
    kolgreen
    Poziom 15  
    Podsumowując koszt - znacznie wyższy niż żarówek energooszczędnych.
    Jak to wygląda od strony ekonomicznej? Jakie ma zużycie energii taka instalacja w stosunku do dającej tyle samo światła instalacji zbudowanej z żarówek energooszczędnych?
  • #14
    Freddy
    Poziom 43  
    kolgreen napisał:
    Podsumowując koszt - znacznie wyższy niż żarówek energooszczędnych.
    Jak to wygląda od strony ekonomicznej? Jakie ma zużycie energii taka instalacja w stosunku do dającej tyle samo światła instalacji zbudowanej z żarówek energooszczędnych?

    Firmowa żarówka energooszczędna (np. Philips) 15W (strumień około 900 lm) to cena około 30zł, więc x 2 aby osiągnąć strumień 2000lm jak z LED, a więc cena prawie taka sama.
  • #15
    nouki
    Poziom 25  
    Witam.

    Jaki jest całkowity koszt wykonania. Ja swoje wykonałem na panelu dotykowym, 5 x 10w ledach , z komunikacją bezprzewodową i dedykowanych driverach za jakieś 500zł.

    Pozdrawiam
  • #16
    skaktus
    Poziom 37  
    Freddy napisał:
    kolgreen napisał:
    Podsumowując koszt - znacznie wyższy niż żarówek energooszczędnych.
    Jak to wygląda od strony ekonomicznej? Jakie ma zużycie energii taka instalacja w stosunku do dającej tyle samo światła instalacji zbudowanej z żarówek energooszczędnych?

    Firmowa żarówka energooszczędna (np. Philips) 15W (strumień około 900 lm) to cena około 30zł, więc x 2 aby osiągnąć strumień 2000lm jak z LED, a więc cena prawie taka sama.


    Freedy - firmowa żarówka Philipsa kosztuje średnio 7 - 8 zł w markecie. Żarówki mają zimny start, jednak dając całe 20 - 50 gr dokupujesz termistor i masz ciepły start. Taka żarówka pobiera średnio 22 W i oddaje około 1300 lumenów.

    Są też w kauflandzie dostępne ich produkty w aktualnej promocji za równe 8,99 zł (nie wiem czy w każdym kaufie) - dostajesz świetlówkę o mocy 23W dającą około 1200 lumenów, ciepły start w standardzie.

    nouki napisał:
    Witam.

    Jaki jest całkowity koszt wykonania. Ja swoje wykonałem na panelu dotykowym, 5 x 10w ledach , z komunikacją bezprzewodową i dedykowanych driverach za jakieś 500zł.

    Pozdrawiam


    nouki - co tak drogo ?

    Za 500 zł to bym miał:

    -2 zasilacze 12V 10A (100 zł za oba)
    -20 ledów COB, barwa biała ciepła, z każdego jakieś 900 lumenów, w większych ilościach za takiego COBa zapłacisz około 6 zł
    -sterownik z szybkim PWM i pilotem w cenie 40 zł

    Razem jakieś 260 zł i efekt podobny jak u ciebie. Do tego realnie do uzyskania około 18 000 lumenów. Za około 100 zł nakupił bym radiatorów na kilogramy ("ścinki poprodukcyjne") o które trzeba pytać w hurtowniach itd. Myślę że spokojnie zmieścił bym się w wersji 200W w cenie około 400 zł i poło z tego w wersji 100 W.
  • #17
    freebsd
    Poziom 37  
    nouki napisał:
    Jaki jest całkowity koszt wykonania. Ja swoje wykonałem na panelu dotykowym, 5 x 10w ledach , z komunikacją bezprzewodową i dedykowanych driverach za jakieś 500zł.

    Dobra cena uwzględniając moc i możliwości.
    Ja wydałem 300zł, Oświetlenie LED w kuchni, ale u mnie priorytetem było:
    - Maksymalne uproszczenie instalacji. Tak jak kolega jaskiniowiex chciałem zrobić instalację jak najbardziej efektywną energetycznie, niezawodną i dostosowaną do posiadanego okablowania.
    - Chciałem mieć ciepłe światło (poniżej 3000K). Dlatego wymieszałem moduły ciepłe i zimne.
    - Wykorzystałem posiadane oprawy (jak np. w okapie) wiec zastosowałem różne modele modułów, co wymusiło zasilanie równoległe.
  • #18
    skaktus
    Poziom 37  
    Freddy napisał:
    skaktus napisał:
    Mylisz się. W sprzedaży są dostępne produkty faktycznego Philipsa, nie jest to Twój wymysł Filips jak to nazwałeś.
    Sprawdź też temat o ciepłym zapłonie na forum elektrody i dowiesz się, że nie ma czegoś takiego jak dobre świetlówki z szybkim zapłonem. Masz do wyboru - albo ciepły zapłon i długa żywotność albo szybki zapłon i skrócona żywotność.

    Sam sobie odpowiedziałeś ...


    Bardzo przepraszam ale to użytkownik (Ty) sam sobie odpowiedziałeś - napisałeś o dobrych i markowych świetlówkach z natychmiastowym zapłonem,

    Freddy napisał:

    Ja mówię o dobrych firmowych z natychmiastowym zapłonem, a nie o podróbach typu "Filips" za 5 zł.


    na co ja odpowiedziałem że takie coś nie istnieje (albo szybki zapłon albo jakość) - dlaczego - proszę sprawdzić w poprzedniej wypowiedzi i w temacie na elektrodzie. W wspomnianym temacie można również znaleźć bardzo dużo informacji o świetlówkach innych producentów nie odbiegających jakością od markowych produktów i to wszystko w niższej cenie.

    Popieram również stwierdzenie, że dążymy do zysku w postaci ilości światła w stosunku do pobieranych watów a stosowane są zasilacze starego typu (transformatory) które niestety nie powalają wydajnością.
  • #19
    perch
    Poziom 26  
    Nie wiem czy zdjęcia nie oddają w pełni efektu ale jak na moje oko na zdjęciu z pełną mocą nadal jest za ciemno. Patrząc na białe ściany nie widać efektu odbijania się światła co miało by miejsce przy intensywnym oświetleniu (jedynie miejsce nad roletą "bije" bielą). Zacienione miejsce nad szafką obok rolety choć oprawa jest dosyć blisko.
    Rozumiem twoje założenia co do wymagań, i gratuluję, że udało Ci się to osiągnąć.
    Do warsztatu jednak klasyczne świetlówki są dla mnie na pierwszym miejscu.
  • #20
    jaskiniowiex
    Poziom 17  
    Postaram się odpowiedzieć na kilka pytań, chociaż wszystko jest Pdfie tych diod .
    Maksymalną jasność te diody uzyskują przy prądzie 480mA w moim układzie pracują przy jeszcze niższym prądzie ok 430 mA . Przy napięciu sieciowym 230 volt . Jak testowałem te diody to stwierdziłem że nie ma sensu już ustawiać większego prądu, nie przekładało się to już na zwiększenie jasności świecenia,
    Maksymalny prąd tych diod jest 960 mA
    Transformator zasilający posiada odczepy na uzwojeniu pierwotnym tym samym można zwiększyć napięcie na uzwojeniu wtórnym i ustawić jeszcze nieco większy prąd, lub zmniejszyć gdyby zaistniała taka potrzeba - kiedyś .

    Przekładnia transformatora razem z prostownikiem daje w tym układzie praktycznie 1:1 AC - DC - w układzie jest 230-240V DC
    Czyli zmiana napięcia sieciowego jest praktycznie proporcjonalne do zmiany napięcia zasilającego te diody jednak to wszystko rozkłada się na siedem diod , tym samym wzrost napięcia sieciowego np o 10 volt wywołuje wzrost napięcia na jednej diodzie o 1,4 volt . W praktyce jak robiłem testy na tych diodach przy takim skoku prąd nie idzie aż tak lawinowo do góry . Nawet skok napięcia zasilającego do 250 V nie spowoduje większego przyrostu prądu . A obniżenie wartości nap zasilającego o kilka volt poniżej 230 jedynie skutkuje niewielkim obniżeniem jasności . W trybie super energooszczędnym który jest pokazany na zdjęciach napięcie na uzwojeniu wtórnym jest obniżone aż o 20 volt .
    W układzie jest jeszcze tak prymitywny element jak bezpiecznik umieszczony za zasilaczem przed diodami 800 mA oraz drugi po stronie pierwotnej transformatora .

    Także diody pracują w dolnej granicy przy której dodatkowo wydłuża się żywotność

    Co do świetlówek energooszczędnych to moim zdaniem nawet się nie umywają i nie sensu ich porównywać z tymi diodami .
    Miałem w domu dosyć sporo świetlówek energooszczędnych rożnej maści .
    - Żywotność mocno uzależniona od częstotliwości załączania i obojętnie co pisał producent w kuchni taka świetlówka wytrzymywała rok, półtorej - przy dobrych wiatrach .
    - Barwa światła znacznie lepsza na tych ledach .
    - Znacznie szybsze zużywanie się świetlówek, obniżenie jasności .
    - Znacznie większa awaryjność, czasami nowe po tygodniu na gwarancji padały .
    - Lepsza sprawność i mniejsze zużycie energii .
    Kiedyś kupiłem za 3,5 zł szt pół takiego sporego kartona świetlówek - ok 35 szt z ciekawości ile to warte, Osram - niby osram, wyglądały na oryginał powkręcałem to do pywnic , kotłowni , i jeszcze drugiego garażu , do pół roku karton był pusty :D .

    Według mnie taka dioda przeżyje kilka markowych świetlówek . Także wyższy początkowy koszt się zwróci .
    Zobaczy się po kilku latach .


    Mam w domu dosyć sporo lampek diodowych eksploatowanych już kilka lat .
    Dla porównania jedna taka power led na których zrobiłem swoje lampki daje tyle światła co pięć 4,5 watowych lampek diodowych , już tych lepszych na diodach smd .
    Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.

    Najbardziej awaryjne lampki są robione na diodach do montażu przewlekanego ,
    Rodzicom kiedyś zrobiłem na nich pokój , i one po ok 3 latach padają nagminnie , po prostu pali się jedna dioda i lampka umiera , tylko łatwo je można naprawić.
    Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED. Oświetlenie na diodach mocy typu Power LED.
  • #21
    skaktus
    Poziom 37  
    Lampki które pokazałeś to są najprostsze, najtańsze produkty, kiedyś drogie, teraz dostępne w cenie kilku zł, a ich wydajność jest bardzo kiepska.

    Co do trwałości - jeśli twoje się nie przegrzewają to faktycznie będą działać bardzo długo. Jednak już produkty produkowane na wielką skalę długo już pracować nie będą - mam trochę żarówek znanych producentów które po prostu padły z przegrzania - temperatura radiatora w czasie pracy to około 85 st.

    No i na koniec - świetlówki. Świetlówka bez "agresywnego" szybkiego startu potrafią pracować latami. Mam kilka takich cudów - włączane kilka razy dziennie. Rekordzistka działa od 1997 roku.
  • #22
    pikarel
    Poziom 32  
    @jaskiniowiex
    Włożyłeś dużo pracy w wykonanie tych lamp, spełniłeś wszystkie własne założenia tego projektu, nawet ich wygląd odpowiada miejscu, gdzie są zastosowane.
    Mam jednak kilka uwag:
    - piszesz o zmianie jasności świecenia przy zmianie odczepu transformatora, jakbyś pisał o żarówkach, a nie o diodach LED.
    Przecież to są całkowicie inne elementy i stosowanie zasilacza bez ŻADNEJ stabilizacji, nawet napięciowej jest moim zdaniem dziwne
    - to powielanie najgorszych z możliwych rozwiązań, powielanie tego, czym zalewa nas Daleki Wschód (sam pokazałeś przykład na zdjęciu powyżej).
    Dlaczego nie skorzystałeś z dobrego wzorca lampy LED ze stabilizacją prądu i czujnikiem temperatury złącza?

    Istnieją już układy do stosowania w oświetleniu LED i powinieneś zapoznać się chociaż z tym, co oferują producenci do stosowania z tymi źródłami światła.
    Są łatwo i ogólnodostępne, nie są też drogie.
  • #23
    Tomiks
    Poziom 13  
    jaskiniowiex napisał:
    Chyba żeby jakimś cudem doszło do przebicia fazy do uzwojenia wtórnego no i drugiego przebicia na lampce - wtedy powinna zadziałać różnicówka w rozdzielnicy.

    Typowa różnicówka w tym przypadku nie zadziała, bo reagują one na prąd przemienny.
    Przepraszam, po stronie pierwotnej jednak zadziała przy zwarciu, ale poza tym nie zapewni ochrony na oprawach czyli tego do czego jest stworzona.

    jaskiniowiex napisał:
    Poza tym napięcie stałe w tym układzie jest znacznie mniej niebezpieczne dla człowieka.

    Możesz wyjaśnić co miałeś dokładnie na myśli? Czy napięcie stałe w tym układzie różni się od jakiegoś innego napięcia stałego, które miałoby być bardziej niebezpieczne?
  • #24
    Freddy
    Poziom 43  
    jaskiniowiex napisał:
    ... Poza tym napięcie stałe w tym układzie jest znacznie mniej niebezpieczne dla człowieka. ...
    Wręcz przeciwnie i dlatego stałego używano w krzesłach elektrycznych !
  • #25
    OldSkull
    Poziom 27  
    Też się wypowiem o świetlówkach: kupujemy głównie Philipsy i to zarówno serie Econo jak i Genie (+ ostatnio Twisterki) i nie widzę psucia - a działają naprawdę bardzo długo. Nawet różne no-name sie zdarzają - ale te mają często gorsze światło i się znacznie przegrzewają. I jakoś nam się świetlówki nie palą - może poza niektórymi najtańszymi.
    Tyle, że świetlówki mają kilka wad: są nieodporne na wstrząsy (jak sie lampa przewróci to może pójść bimetal w rurce - jedną tak straciliśmy) oraz prawdopodobnie niezbyt odporne na wilgoć.

    Sam projekt byłby ok, gdyby nie jedna rzecz: szpeci. I tak jak normalnie wygląd mi nie przeszkadza, to przy elektronice uzytkowej jest bardzo istotny. Tutaj nawet pomogłoby przeciągnięcie przewodu zasilającego przez otwór w radiatorze zamiast tak na około.
  • #26
    freebsd
    Poziom 37  
    jaskiniowiex napisał:
    Poza tym napięcie stałe w tym układzie jest znacznie mniej niebezpieczne dla człowieka.


    Nie ma przepływu prądu pomiędzy uzwojeniem wtórnym, a ziemią. Tego typu układ stosuje się do zasilania elektronarzędzi na budowach, które są przeznaczone np. do pracy na mokro (i nie tylko). Niebezpieczne będzie tylko jednoczesne dotknięcie "dwóch przewodów". Z tym, że na pojedynczej oprawie występuje tylko około 1/7 napięcia zasilającego ten obwód. Wysokie napięcie i szeregowy układ lamp pozwala zastosować cienkie przewody na 0,5A :-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tomiks napisał:
    Przepraszam, po stronie pierwotnej jednak zadziała przy zwarciu [...]

    Nie zadziała :-)
  • #27
    nouki
    Poziom 25  
    skaktus napisał:


    nouki napisał:
    Witam.

    Jaki jest całkowity koszt wykonania. Ja swoje wykonałem na panelu dotykowym, 5 x 10w ledach , z komunikacją bezprzewodową i dedykowanych driverach za jakieś 500zł.

    Pozdrawiam


    nouki - co tak drogo ?

    Za 500 zł to bym miał:

    -2 zasilacze 12V 10A (100 zł za oba)
    -20 ledów COB, barwa biała ciepła, z każdego jakieś 900 lumenów, w większych ilościach za takiego COBa zapłacisz około 6 zł
    -sterownik z szybkim PWM i pilotem w cenie 40 zł

    Razem jakieś 260 zł i efekt podobny jak u ciebie. Do tego realnie do uzyskania około 18 000 lumenów. Za około 100 zł nakupił bym radiatorów na kilogramy ("ścinki poprodukcyjne") o które trzeba pytać w hurtowniach itd. Myślę że spokojnie zmieścił bym się w wersji 200W w cenie około 400 zł i poło z tego w wersji 100 W.


    Uwielbiam czytanie ze zrozumieniem.

    Czy w Swej instalacji - sterowniku za 40 zł posiadasz 16 kanałów pwm ,dowolna liczba trybów rgb, zapalanie wybranego leda, ściemnianie wybranego leda , Panel dotykowy, komunikacja panel sterownik bezprzewodowa + pilot? Na dodatek do panela dopinam kolejne sterownik i mam już kolejnych 16 ledów, wentylatorów ,czujników okien, wody, temperatury czy innych tam i kolejny sterownik i .......
    Panel naścienny do sterowania i podglądu jak i zmiany parametrów wszystkiego.
    Więc skoro nie to moja jest tania w porównaniu z Twoją:)

    Na dodatek moje ledy pasują do standardowej oprawy halogenowej .
    Dopuszczalna temperatura pracy jak podaje producent (ledów które zastosowałem bez utraty żywotności) to 50stC. Po wyliczeniach ze wzorów z dokumentacji wyszedł radiator jak na zdjęciu temp przy pracy ciągłej na pełnej mocy ( 1A uzyskuje przy 10,1V) to ok 45stC w zamkniętej oprawie halogenowej bez chłodzenia dodatkowego.
    Odpowiem od razu na pytanie ...... Nie używam pełnej mocy wystarcza 80% i nie sądzę by żarówki oszczędne świeciły tak samo przy tych 50 watach, nie wspominając o ściemnianiu czy....

    soczewka to http://elecena.pl/product/2500487/optyka-led-1-3w-60-stopni
    Pozbyłem się czarnej części.

    Diody kiedyś zamówiłem z Chin 100 sztuk HUEY JANN ELECTRONIC
    Wykres pod koniec dokumentu:
    http://www.tme.eu/ru/Document/c43b1cece04d351...0ad/HPR20D-19K10BWHA%2812000_K-14000_K%29.pdf

    Komunikacja :STC15F204 + NRF905

    Panel Seria DGUS od Kolegi z forum obecnie DMT80480t070_18WT (4,3" był mało czytelny.
    http://www.whiteelectronics.pl/pdf/DMT80480T070_18WT_datasheet.pdf

    Sterownik własna konstrukcja. Wymienne płytki dają parę rozwiązań.
    Podstawowa płytka to mega 1284 + 6x cat4101 + 2x irf44 + komunikacja.
    Dodatkowe to
    10x Cat4101 + 3 wejścia 230V lub 10x irfz44 + 3 wejścia 230V oczywiście można zrobić co się chce.

    Pozdrawiam
  • #28
    freebsd
    Poziom 37  
    Kolega Jaskiniowiex zastosował podobne zasilanie, jak ja w moim oświetleniu.
    Natchnęło mnie to do zmierzenia sprawności i wartości współczynnika mocy mojego układu zasilania.
    Pytanie: czy ktoś z forum wykonał oświetlenie LED zasilane z zasilacza w układzie przetwornicy i może podać jaką sprawność taki zasilacz osiągnął? (i wartość współczynnika mocy)?
  • #29
    seba_x
    Poziom 31  
    freebsd napisał:

    Teraz pytanie: czy ktoś z forum wykonał oświetlenie LED zasilane przetwornicą i może podać pomiary sprawności i współczynnik mocy?


    Chodzi ci o gotowy zasilacz prądowy czy trafo toroidalne + przetwornica ?
  • #30
    a_noob
    Poziom 22  
    jaskiniowiex napisał:
    Zrezygnowałem z gotowych zasilaczy impulsowych, ponieważ jest to totalny szmelc, który tylko potrafi się spalić i zepsuć po upływie gwarancji.


    Nie pakuj wszystkich do jednego worka, wszystko zależy od producenta tak samo jak przy LED-ach.

    Projekt pod względem technicznym jak najbardziej ok, dobre diody i chłodzenie to połowa sukcesu, wtedy zasilanie nie musi być perfekcyjne. Regulację jasności możesz dorobić po stronie pierwotnej (jak regulacja prądu w prostownikach) skoro nie masz żadnych driverów na wtórnej. Wygląd jest tu kwestią sporną, ale w pomieszczeniach użytkowych wolę gołe profile aluminiowe, to jest garaż i warsztat, a nie pracownia projektanta mody...

    Kłócicie się że chińczyk czy świetlówka kompaktowa byłaby tańsza, ale nie zwracacie uwagi na jakość światła. Citizeny dają komfortowe światło nawet przy podobnych poziomach CRI u chińczyków i w świetlówkach, a dobrze zabezpieczone przeżyją je kilkukrotnie. Swoją drogą w listwie nad blatem roboczym mogłeś dać jakiś model z CRI > 90, przy dłuższej pracy naprawdę świetna sprawa dla oczu.