Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wygodny samochód, benzyna + automat

mateux 29 Wrz 2014 09:56 5274 48
  • #1 29 Wrz 2014 09:56
    mateux
    Poziom 6  

    Witajcie,

    Rozglądam się za samochodem dla siebie za 60-70tys. zł.
    Jeśli chodzi o silnik - wolnossąca benzyna (tylko i wyłącznie) - nie musi być dobry do LPG, bo nie zamierzam montować. Skrzynia automatyczna, ale raczej nie bezstopniowa. Dobrze wyposażony i przede wszystkim wygodny (wysoki kierowca). Dobre osiągi mile widziane.

    Jeśli chodzi o moje typy to: Toyota Camry, Toyota Rav4 III 2.5, Toyota Sienna, Nissan Maxima, Nissan Murano, Honda Accord, Acura TSX, Acura TL, Honda Odyssey, ewentualnie Citroen C4 Grand Picasso 2.0, Ford S-max, Suzuki Kizashi, Subaru Tribeca lub nowy Mitsubishi Lancer.
    Co innego jeszcze byłoby godnego uwagi i co mógłbym dostać w tej kwocie, aby pojeździł chociaż te 6-7 lat (da to w sumie 140-200tys. przebiegu) i nie było większych problemów z serwisowaniem go w Polsce, bo wolałbym raczej samochody produkowane na rynek amerykański (fajne, duże silniki), najlepiej japońskie. Malutkie silniczki z turbo całkowicie odpadają, tak jak i diesle.

    0 29
  • #2 29 Wrz 2014 10:32
    _siekier
    Poziom 21  

    Może jakieś Volvo z benzyną 2.4 albo i wiekszym silnikiem... Fajne auta, wygodne, bezpieczne i nieźle wyposażone.

    1
  • #3 29 Wrz 2014 10:33
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Toś mi brat... Tylko nie mam takiego budżetu...
    Zobacz jeszcze na cadillac CTS, STS silniki 3,6 , bo 3,2 słabsze a tyle samo palą. Górna półka niezawodności w stanach auto w klasie prestizowej. Części normalnie dostepne, choć nie wszystko od reki- rzecz jasna a ceny normalne jak na tą klasę wozu i tańsze od japońskich.
    Japończyki na rynek USA jak najbardziej godne polecenia 3,5L wzwyż, najlepiej na łańcuchu rozrzadu. Ciekawe auto to hyundai genesis , jest coupe i limuzyna.
    Rozrzut masz duży: od lancera do sienny, odyssey'a?

    0
  • #4 29 Wrz 2014 12:44
    mateux
    Poziom 6  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Toś mi brat... Tylko nie mam takiego budżetu...

    Dałem taki przedział, bo nie wiem za ile sprzedam swój. W dodatku na start dobrze byłoby wymienić wszystkie płyny eksploatacyjne i pewnie rozrząd, co również generuje dodatkowe wydatki.
    Ja żadnego 1.2T-1.4T nie chcę, bo ani to ekonomiczne, ani trwałe. Wolę już mniej mocy i nawet 1.6-1.8, ale wolnossący. Przynajmniej o turbinę mniej do awarii, no i może dłużej posłuży.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Rozrzut masz duży: od lancera do sienny, odyssey'a?

    Tak. Już tłumaczę.
    Za ok. 60tys. mam nowego Lancera, więc jest to jakieś wyjście. Silnik 1.8 w zupełności wystarczający na masę tego samochodu (ok. 10s do 100km/h) i raczej bezproblemowy. Niestety tylko manualna.
    Sienna, Oddysey - duże vany, być może za duże, ale raczej bezproblemowe. Silniki 3.5, sporo mocy, automaty. C4 Grand Picasso podobny, ale pewnie trafiłbym na młodszy. Silnik 2.0 benzyna 140KM, też jest z automatem. S-Max - również trafiłbym pewnie na młodszy, 2.0 benzyna 145KM, ale tylko manual. Camry, Maxima, Accord, Acura TSX, Legacy - fajne sedany. Myślę, że powinny mi pasować. Pytanie tylko, czy dostanę coś przede wszystkim pewnego w tej cenie (wcale nie ma ich tak wiele do sprzedania, zwłaszcza Nissana Maxima). A na minę można się łatwo władować.
    Najważniejsze pytanie, to czy te ~60tys. wystarczy na samochód (z tych, co podałem), który powinien mi wystarczyć na ok. 150-200tys. kilometrów / ~7-8lat. Przez ten czas nie zamierzam go sprzedawać i zmieniać na inny.

    Co do Cadillaca. Myślę, że za bardzo rzuca się w oczy. Wolałbym coś neutralnego, jak Camry, Legacy czy Accord.

    Co do Volvo, to nie mam przekonania. Wolałbym chyba Saaba (9-3 z silinikiem 2.8, ale szkoda, że z turbo).

    Genesis fajny, ale coupe całkowicie odpada. Limuzyna raczej nie na moją kieszeń (jak popatrzyłem).


    Co myślicie o:
    Hondzie Accord 2.4 Automat 201KM, ~2009rok
    Toyota Camry 3.5 Automat 268KM, ~2007rok
    ?


    To dwaj główni rywale.

    0
  • #5 29 Wrz 2014 16:16
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Auta japońskie na rynek USA sa bardzo trwałe, miałem 15-letnia sigmę i przez 3,5 roku nic sie nie popsuło w aucie, oprócz siłowników tylnej klapy , tylko eksploatacja.
    Nowsze auta sa bardzo skomplikowane ,co może spowodować jakieś awarie nie związane z poprawną lub nie eksploatacją.
    Co do silników czy innych elementów to unikaj serwisów i ogarniaj auto u zorientowanego mechanika , a auto pojeździ i 400 tys.
    Camry z silnikiem V6 3,5 na pewno będzie mocniejszy i trwalszy, ale 4 cyl. v-tec'i hondy to bardzo dobre konstrukcje. Honda ma problemy z blacharką i kiepskim wyciszeniem i tu w camry powinno być lepiej.

    0
  • #6 29 Wrz 2014 16:47
    my41s
    Poziom 32  

    Jak wyboru dokonałeś, to weź ze sobą kogoś, kto się zna. Jak wszystko jest OK, to bierz i sobie spokojnie jeździj.
    Jeszcze taka moja mała uwaga. Napisałeś, że kierowca wysoki. Pytanie tylko ile faktycznie ma wzrostu. Ja również jestem wysoki i w Hondzie Accord to na dobrą sprawę mieściłem się na styk. Dla wysokiego to jakiś van byłby raczej lepszym wyjściem. No, ale to trzeba usiąść i zobaczyć. Od siebie polecam Grand C4 Picasso.

    0
  • #7 29 Wrz 2014 16:57
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Rozważ auto na pozór dziwne: najwiekszy "kompakt" klasy wyższej: renault vel satis z silnikiem 3,5 24V nisana i 5-biegowa skrzynia Aisin/Warner. Auto niedrogie i niedoceniane u nas. Wyjątkowo wygodne i komfortowe.

    0
  • #8 29 Wrz 2014 17:39
    krzysiekg7
    Poziom 16  

    Popieram kolegę wyżej Vel Satis w tych pieniądzach będzie w idealnym stanie z 2009r i jeszcze zostanie na serwis.
    Auto na szczęście nie doceniane a niesamowicie wygodne i z bardzo dobrym wyposażeniem, bardzo dużo miejsca w środku w porównaniu z innymi autami z tego segmentu.
    3,5 litrowy silnik w zupełności wystarczający.

    0
  • #9 29 Wrz 2014 18:49
    mateux
    Poziom 6  

    Poszukam w swojej okolicy Vel Satisa i może bardziej się do niego przekonam, bo jednak tak jak patrzę, to jest taki . . . dziwny ? . . .

    my41s napisał:
    eszcze taka moja mała uwaga. Napisałeś, że kierowca wysoki. Pytanie tylko ile faktycznie ma wzrostu.

    195cm :)
    my41s napisał:
    Ja również jestem wysoki i w Hondzie Accord to na dobrą sprawę mieściłem się na styk.

    Aha... W Nissanie Maxima siedziałeś? Albo w Camry? Vel Satis?
    my41s napisał:
    Dla wysokiego to jakiś van byłby raczej lepszym wyjściem

    To jeszcze się rozejrzę. Sienna mi się podoba, ale ta cena...
    my41s napisał:
    Od siebie polecam Grand C4 Picasso

    Aha. A co sądzicie o C4 Grand Picasso 2.0 benzyna z automatem rocznik ~2008? Taki można byłoby dostać za dobre pieniądze z dobrym wyposażeniem i możliwe, że dobrym stanie.
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Honda ma problemy z blacharką i kiepskim wyciszeniem i tu w camry powinno być lepiej.

    Dobrze wiedzieć. Dziękuję, bo po samochodzie oczekuję przede wszystkim wygody, komfortu, spokoju i do takiej także jazdy będzie miał mi służyć, ale jednak pod prawą nogą wolę mieć zapas mocy.
    andrzej lukaszewicz napisał:
    o do silników czy innych elementów to unikaj serwisów i ogarniaj auto u zorientowanego mechanika , a auto pojeździ i 400 tys.

    Mam znajomego, co akurat prowadzi warsztat, więc myślę, że z serwisowaniem nie powinno być problemu. W sumie to on mi trochę podpowiedział, żebym się zainteresował samochodami ze Stanów.


    EDIT: Jednak zdecyduję się na Camry 3.5 albo Accord 2.4 albo lepiej Accord w wersji USA z silnikiem 3.5. Toyota bardzo mi się podoba z zewnątrz i wewnątrz. Jak patrzę to w środku świetnie przemyślana. Niestety Renault do mnie nie przemawia. Nissan Maxima '09 znalazłem, ale to aż 85000zł, więc odpada. Wpadła mi w oko jeszcze Honda Legend 3.5 .
    Znacie już mniej więcej mój gust i wymagania, także jakieś inne propozycje mile widziane, chociaż chyba i tak już nic więcej nie znajdę w tej cenie.

    Jeśli możecie, to napiszcie na co również zwracać uwagę w przypadku wyżej wymienionych modeli. Dziękuję

    0
  • #10 29 Wrz 2014 22:07
    nioop

    Specjalista AGD

    krzysiekg7 napisał:
    Vel Satis w tych pieniądzach będzie w idealnym stanie z 2009r i jeszcze zostanie na serwis.


    Oj nie wiem czy zostanie na serwis ;) Z tego co wiem Vel Satis jest monstrualnie drogi w utrzymaniu.. Naturalnie nie wszystkie częsci mają astronomiczne kwoty ale niekiedy drobna głupota kosztuje tysiące..
    Ale zgadzam się ze komfort jest nieziemski - Tutaj francuzi dali popis

    Accord - Piekne fantastyczne auto z rzekomo całkowitą bezawaryjnością..
    Ale słyszałem, że pomimo młodego wieku potrafi korozja się panoszyć nawet w bezwypadkowym egzemplarzu..

    Natomiast gdybym to ja szukał auta za taką kwotę to zapewne zdecydował bym się na BMW M5 E39 , zostanie jeszcze na serwis.. A jazda tym autem jest bezcenna :)
    I nie, nie.. Nie chodzi mi tutaj o szaleństwa.. Ale odczucie wgniata w fotel przy wyprzedzaniu czy boski dźwięk silnika.. A przy tym dostojny i elegancki wygląd.

    0
  • #11 29 Wrz 2014 22:27
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Myśłę, że stwierdzenie" monstrualnie drogie" jest trochę przesadzone. Choc klasa wozu zobowiązuje i nic nie powinno dziwić.
    Silniki nissana z 350Z, maximy, murano- to jedna z najlepszych jednostek napędowych -kilka razy "silnik roku".
    Wiadomo- jak padnie 7 tysi trzeba szykować, ale to skrajne zaniedbanie.
    Skrzynia biegów AW55-50SN popularna i niezła skrzynia rodem z Japonii. Jedynym zagrożeniem dla tej skrzyni jest...serwis renault, który nie przewiduje w harmonogramie przeglądów wymiany oleju w tej skrzyni. Wymiany powinny byc co 60-80kkm ( dynamiczne), albo statyczne co 40-50km i wtedy nie ma wiekszych problemów z tymi skrzyniami , a jesli cos padnie to z reguły sterowanie za 2,5kzł + robota. A nieraz wystarczy wymiana elektrozaworu.
    Zawieszenie z częściami współnymi od espace, trafic, laguna II, bez niespodzianek.
    Francuska elektronika ( karty hands free znane z laguny) tez już jest opanowana przez naszych szpecy. Wiadomo, że może trafić sie awaria nieproporcjonalnie droga do pozornej wartości, ale chyba nie jest to "monstrualny" koszt.
    Myślę , że auto to nie odbiega kosztami utrzymania od innych w tej klasie.

    Na tej samej płycie podłogowej produjowany jest espace i grand espace z tym samym napędem, więc jeśłi mało jest miejsca w velku...
    Auto ma podobne osiągi jak odyssey, czy sienna, ok 8,5s do setki i jedzie grubo ponad 200km/h.
    Kolejny van z tym silnikiem to nissan quest, dobre auto, ale wzornictwo wnętrza może przyprawić o mdłości.

    0
  • #12 29 Wrz 2014 22:29
    noel200
    Poziom 23  

    Hej, ja mam crv z '05 roku 2,4L wersja na US i powiem, że ten silnik 2,4 jest jak mówią bezawaryjny. W ogóle całe auto jest bezawaryjne całkowicie.
    Trochę głośna w środku to fakt, z blachami na razie zero problemów, jak gdzieś obiję wózkiem czy coś to bez zaprawki i rok już jeździłem i brak korozji.
    Ale na accordzie może z blachami być jednak inaczej.
    Mam ją już 5 lat, ma ponad 120k mil i sprawuje się świetnie.
    Ojciec ma rav4 z '08 i jest dużo mniej komfortowa do jazdy. Twardsza zdecydowanie.
    Ze swojej strony polecam suva. Trzeba dopłacić za tą klasę, ale jeździ się bez porównania lepiej.

    0
  • #13 29 Wrz 2014 22:32
    krzysiekg7
    Poziom 16  

    nioop napisał:
    Vel Satis jest monstrualnie drogi w utrzymaniu

    Absolutnie się z tym nie zgadzam a zrobiłem już tym modelem sporo km.
    Jakiś czas temu były problemy z niektórymi częściami np jeden z tylnych wahaczy ( kawałek zwykłej rury z dwoma tulejkami ) to był koszt ponad 800zł ale w tej chwili można już kupić dobrej jakości tuleje do tego wahacza za kilkanaście zł.

    0
  • #14 29 Wrz 2014 22:43
    nioop

    Specjalista AGD

    No nie będę sie upierał , bo mój znajomy kilka lat temu posiadał takowy samochód i częsci były porażająco drogie.. Przykladów tutaj nie podam bo nie pamiętam.. Ale niekiedy na jedną część musiał wydać 1500-2000zł, być może rynek częsci do tego modelu przez te kilka lat przychylił się do uzytkowników.
    Auto sprzedał jako niesprawne gdyż najzwyczajniej nie było go stać na doprowadzenie do stanu uzytkowania.

    0
  • #15 29 Wrz 2014 22:58
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    A może sorento z silnikiem ( 3,3) lub 3,5 240KM. W tym budżecie kupisz już 2010 i to z LPG.

    0
  • #16 30 Wrz 2014 11:58
    my41s
    Poziom 32  

    mateux napisał:
    195cm :)

    Ja trochę wyższy jestem, więc tylko nieznacznie więcej miejsca będziesz miał nad głową. Ale Accord jest wygodny. Niestety nie można powiedzieć, że jest dużo miejsca na tylnej kanapie, jeśli za kierownicą usiądzie ktoś rosły. Dodatkowo, jak obniżysz do maximum fotel, to na stopy nie ma wiele miejsca.
    mateux napisał:
    W Nissanie Maxima siedziałeś? Albo w Camry? Vel Satis?

    Niestety nie, więc się nie wypowiem na ten temat.
    andrzej lukaszewicz napisał:
    A może sorento

    Na nasze polskie drogi to całkiem dobry samochód, ale raczej wolałbym Santa Fe. Jeśli terenowiec - to zaproponuję Grand Vitarę 2.4. Byłem na jeździe próbnej i całkiem fajnie się prowadził. Był jednak trochę twardy. Osiągi w porządku. Przestrzeni w środku raczej nie powinno brakować.
    Myślę, że nie ma co koledze mieszać. Widzę, że decyduje się raczej na sedany, a to co podał uważam za dobre wybory. Jak trafi na zadbany egzemplarz i sam będzie dbał, to spokojnie pojeździ parę ładnych lat i może przeżyje nie jeden z silniczkiem 1.2 turbo.

    0
  • #17 30 Wrz 2014 12:36
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Umówmy się, żadem z powyższych aut nie jest terenowym tylko jego namiastką. Raczej tzw bulwarówki.
    Na pewno sedan będzie tańszy w utrzymaniu ( choćby spalanie, opony itd) Honda niestety zniechęca nędzna blacharką ( niedopuszczalne w tej klasie i za te pieniądze).
    Tu stawiałbym na toyotę.

    0
  • #18 30 Wrz 2014 12:48
    my41s
    Poziom 32  

    andrzej lukaszewicz napisał:

    Umówmy się, żadem z powyższych aut nie jest terenowym tylko jego namiastką. Raczej tzw bulwarówki.

    Jak najbardziej żaden z nich nie jest typowym terenowcem, ale jakby nie patrzeć, to Grand Vitara wypada pod tym względem nieźle. Mi osobiście bardziej pasowała Grand Vitara niż Sorento. Ale o gustach się nie dyskutuje :)

    0
  • #19 30 Wrz 2014 20:49
    mateux
    Poziom 6  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Na pewno sedan będzie tańszy w utrzymaniu ( choćby spalanie, opony itd) (...)
    Tu stawiałbym na toyotę.

    W takim razie i ja również. Mam nadzieję, że za miesiąc, dwa już będę mógł taką Camry sobie jeździć. Jeśli nie znajdę żadnej Camry wartej kupno to będzie wtedy Accord.
    Jak na razie nie ma zbyt wielkiego wyboru wśród Toyoty z silnikiem 3.5 .

    0
  • #20 30 Wrz 2014 21:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Rozważ jeszcze hyundai'a grandeur, azera, sonata IV gen. z silnikiem 3,3 VTI. Bardzo solidne, cenione za oceanem auto za znacznie mniejsza kasę niz toyota.
    Można bez problemu kupić wersję europejską.

    0
  • #21 01 Paź 2014 10:21
    SQLmaster
    Poziom 24  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Auta japońskie na rynek USA sa bardzo trwałe, miałem 15-letnia sigmę i przez 3,5 roku nic sie nie popsuło w aucie, oprócz siłowników tylnej klapy , tylko eksploatacja.

    Nie tylko te na rynek USA.

    0
  • #22 01 Paź 2014 16:58
    mateux
    Poziom 6  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Rozważ jeszcze hyundai'a grandeur, azera, sonata

    Faktycznie. Sonata bardzo ładne auto i ma dość dobre opinie. Będę musiał zobaczyć.

    0
  • #23 01 Paź 2014 20:44
    my41s
    Poziom 32  

    Sonata 2.0T też dobrze idzie :D ale turbo...

    0
  • #24 01 Paź 2014 21:08
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Ten 3,3 233KM te ż niczego sobie 7,7 do setki w automacie. Nowy model 2,0T 6,5 do setki, 275KM.
    Najśmieszniejsze jest to, że w USA to auto ( importowane przeciez z Korei) kosztuje w wersji 2,0T od 27 tys $ wzwyż ( czyli w mozliwościach nabywczych taniej niż u nas biała panda z najsłabszym silnikiem), a po ( drogim) kursie wychodzi 90 tys zł. Dla porównania octavia RS 2,0 220KM ( auto o klase niżej) kosztuje u nas 140 tys zł... :cry: Ręce opadają.

    0
  • #25 02 Paź 2014 11:17
    mateux
    Poziom 6  

    No dobra. A jak jest z trwałością tego 2.0T bo ta Sonata bardzo mi się podoba.

    Jeśli sedan, to już wiem - Sonata, Camry i Accord. A co sądzicie o Nissanie Murano 3.5 albo Maździe CX-9 (chociaż oba palą jak smoki to mogą być, jak da radę, to najwyżej LPG będzie jakimś tam wyjściem)? Jak jest z trwałością skrzyni CVT w Nissanie?

    0
  • #26 02 Paź 2014 11:44
    my41s
    Poziom 32  

    Murano ma płytę podłogową jak Maxima, więc miejsca nie powinno brakować. Co do awaryjności się nie wypowiadam, bo nie wiem. Ale jest to kawał auta, które spalić swoje musi. Po mieście wynik 15-16l/100km wcale by mnie nie zdziwił. No, ale jeśli ma być przyjemność z jazdy, to się to odbije przy dystrybutorze.
    Jeśli chodzi o CVT, to ja do tego nie miałem przekonania. Trzeba się przyzwyczaić do charakteru tej skrzyni.

    Przy takim wzroście, to ja nie wiem, czy sedan jest dobrym rozwiązaniem (ja zrezygnowałem, jak się nie mogłem odnaleźć w Avensisie, i40, itp..., Mondeo jakoś uszło jeszcze), no ale Ty jesteś odrobinę niższy, więc może będzie inaczej. No, ale sedan to jednak niższe koszty eksploatacji, niż taki Murano, czy ta Mazda CX-9. Nie chodzi tylko o spalanie.

    Tak już prywatnie: powiem szczerze, że ładne autko z tego Nissana... Jakby mnie było stać na paliwo, to może bym go sam wziął pod uwagę jak szukałem dla siebie... Ale tatusiowozy też są fajne :)

    0
  • #27 03 Paź 2014 08:52
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Murano , czy mazda CX9 bez LPG nie ma sensu. No chyba , że koszty utrzymania nie sa takie istotne.
    Mazda pomimo sporego silnika bardzo kiepsko przyspiesza i Vmax to ok 185km/h, co dla wielu jest wartościa śmieszną jak na klase wozu.

    0
  • #28 05 Paź 2014 21:53
    mateux
    Poziom 6  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Mazda pomimo sporego silnika bardzo kiepsko przyspiesza i Vmax to ok 185km/h, co dla wielu jest wartościa śmieszną jak na klase wozu.

    Faktycznie. Nie spojrzałem na dane techniczne. Po tej mocy spodziewałem się czegoś więcej.

    Nie pisałem przez jakiś czas, bo musiałem się rozejrzeć za tymi autami. Jednak SUV wielkości Nissana Murano albo Mazdy CX-9 będzie dla mnie idealny. Co innego możecie polecić podobnego (oprócz Murano i Sorento)? Wolałbym, aby był to model w miarę świeży.

    0
  • #29 06 Paź 2014 06:13
    noel200
    Poziom 23  

    Forester to bardzo porządne auto i te młodsze wyglądają ładnie, ale nie wiem jakie tam silniki siedzą.
    Rav4 jest jak dla mnie za twarda, a crv 3gen nie jeździłem.
    A outlander, touareg?

    0
  • #30 07 Paź 2014 21:23
    mateux
    Poziom 6  

    A jak ze strony bezproblemowej eksploatacji przedstawia się Ford S-Max 2.3 benzyna 160KM z automatem?

    O Murano sobie trochę poczytałem i zaznałem wiadomości. Wychodzi bardzo kosztowny w eksploatacji - pomijając koszt paliwa.

    0