Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW E36 - Fabryczna odcinka?

marcin020799 29 Wrz 2014 22:05 2307 11
  • #1 29 Wrz 2014 22:05
    marcin020799
    Poziom 11  

    Witam!
    Od Maja zamierzam wziąć się za drift. Jako bazę obrałem sobie BMW E36 Coupe.
    Najbardziej natomiast dręczy mnie jedno pytanie - Czy każdy ma fabryczną odcinkę? Proszę o poważne podejście do sprawy pomimo mojego wieku, gdyż to jest moja pasja :). (Na innym forum odesłali mnie z odpowiedzią "jak go już będziesz miał to kręć do 7k, jak zrobi łutututu to ma", a nie do końca o to mi chodzi ;))
    Jeżeli nie każdy ma odcinkę, to jaki silnik ma, ewentualnie ile kosztuje układ, gdyż zależy mi na kosztorysie, aby wiedzieć jakich wydatków mogę się spodziewać.
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    0 11
  • #2 29 Wrz 2014 22:19
    polonez15
    Poziom 32  

    Benzyniak BMW ori chyba każdy ma.

    0
  • #3 29 Wrz 2014 22:33
    nioop

    Specjalista AGD

    Benzyniaki napewno mają odcinanie przy najwyższych obrotach..
    Nie wiem tylko jak 1.6, bo nigdy nie miałem okazji uzytkować , ale od 1.8 to napewno..
    Takowa odcinka to bardzo dobra rzecz.. Szczególnie własnie dla Ciebie (bez urazy naturalnie)
    Bo troszeczkę się za mocno porwałeś.. Bo drift to nie jest "szybcy i wścielki" gdzie wskazówka nawet na moment nie spada z czerwonego pola.. A przy drifcie katowanie go przez kilka minut na 7tys obrotach raczej nie skończy się dobrze (a chyba też nie będziesz co trzy dni wymieniał silnika) Poza tym by utrzymać się w ciągłym drifcie musisz regulować gaz i w sumie nigdy nie przyglądałem się obrotomierzowi podczas driftu to wydaje mi sie ze bokiem leci sie między 4 a 5 tys obrotów..

    By przerobić ori E36 na profesionalną "driftiarkę" to musisz przyszykowac około 15tys zł. Naturalnie można zrobić to o wiele taniej.. Jak ktoś ma talent i spawarkę to zmieści się w 2-3 tys zł. Nalezy tylko pamiętać o obowiązkowym zwiększeniu wydajności chłodzenia silnika.. No i klatka, klatka jest najważniejsza..
    Jako, że też wiele elementów z wnętrza się wywala, można podratować budżet sprzedając ori wyposażenie, które to teraz wcale nie jest takie tanie..

    0
  • #4 30 Wrz 2014 19:32
    marcin020799
    Poziom 11  

    Właśnie się bałem braku odcinki, gdyż pod wpływem stresu jak mi auto ucieknie gaz w dechę i bez niej nie skończyłoby się to ciekawie. Chociaż auto na którym miałem przyjemność trenować (E30 318i) jechało bokiem dopiero przy 6-6.5k, a to trochę dużo. Dziękuję za odpowiedź, bo z E36 od tej strony jeszcze nie miałem styczności :)

    0
  • #5 30 Wrz 2014 23:48
    nioop

    Specjalista AGD

    A to przepraszam , źle zrozumiałem.. Myślałem ze chcesz zlikwidować "odcinkę".
    Nie wątpie że 1.8 jeszcze tej starszej generacji potrzebował większych obrotów.. E36 to juz inna konstrukcja i inne silniki.. Wiadomo, że najlepszy będzie 2.8 lub ew inne sześciocylindrowce..
    Do tego jak wywalisz niepotrzebne graty z wnętrza, zrobisz szpere to E36 będzie się ślizgać jak na lodzie..

    0
  • #6 02 Paź 2014 23:26
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Moc maxymalna beni jest w okolicy odcinki.
    Tak właśnie trzeba jeździć benzyniakami bo moc deklarowana jest wysoko dostępna.

    I nie dziwi mnie to wcale, dziwią mnie komentarze w których ludzie piszą że silnik wyje, tak wyje bo tak został zaprojektowany.

    Dizlem jeździsz 1800-4000obr a benzyniak 4000-7000obr.

    Dopiero tam jest co szukać jazdy a nie toczenia.
    E36 jest dużo gorsze od E30 to kręcenia się na rondzie płynnie i kontrolowalnie.

    Pozatym szpera nie jest dobra do jazdy na co dzień bo przy 100km /h można zaliczyć niechcący rów przy wyprzedzaniu.

    0
  • #7 03 Paź 2014 19:55
    nioop

    Specjalista AGD

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Moc maxymalna beni jest w okolicy odcinki


    Nie mogę się z tym zgodzić, posiadałem juz wiele modeli BMW i wiem ze przy silnikach 1.8 owszem, auto rozkręca się dopiero na czerwonym polu..
    Ale od 2.0 wzwyż z podwójnym vanosem, odczuwa się "wykop" auta przy około 3,5 tys obrotów i możliwe wraz ze wzrostem obrotów moc się zwiększa ale nieznacznie, dla kierowcy prowadzącego BMW z podwójnym vanosem od 4 tysiący wzrost mocy jest wogóle nieodczuwalny..


    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Pozatym szpera nie jest dobra do jazdy na co dzień bo przy 100km /h można zaliczyć niechcący rów przy wyprzedzaniu.


    Z tym natomiast się zgadzam, szpera na co dzień się nie nadaje.. Choć wiele osób z nią jeździ to według mnie jest to samobójstwo.. Zima czy złe warunki pogodowe są trudne do bezpiecznego się przemieszczania..

    0
  • #8 03 Paź 2014 20:59
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    nioop napisał:
    odczuwa się "wykop" auta przy około 3,5 tys obrotów i możliwe wraz ze wzrostem obrotów moc się zwiększa ale nieznacznie,

    Powiem ci tak że vanos jest dobry do ciągnięcie przyczepy i rozpędzania się na 5 biegu od 30km/h.

    Innych plusów nie ma.
    Tu jest wykres serii 2.0 i proszę nie piszcie że od 3,5 tys obr nic się nie dzieje.
    POdobną charakterystykę ma każdy silnik 4 zaw/ cylinder.
    http://bmw5er.pl/viewtopic.php?t=21103&view=previous
    http://www.e34wiki.de/images/a/a5/Diagramm-aeltere-motoren.jpg

    0
  • #9 03 Paź 2014 23:58
    nioop

    Specjalista AGD

    Strumien swiadomosci swia napisał:

    Powiem ci tak że vanos jest dobry do ciągnięcie przyczepy i rozpędzania się na 5 biegu od 30km/h


    A czy powyższe stwierdzenie nie świadczy o podniesieniu momentu obrotowego ? Co równoważy się z wiekszą mocą przy niższych obrotach silnika ?
    Bo jeżeli auto z vanosem z niższych obrotów lepiej się rozpędza niż auto bez vanosa to potwierdza moje poprzednie posty..


    Pozwoliłem sobie zaczerpnąc cytat z google pierwszy jaki znalazłem :

    "Układ zmiennych faz rozrządu stosowany w BMW przede wszystkim pozwolił na znaczny wzrost momentu obrotowego w zakresie niskich i średnich prędkości obrotowych."

    A powyższe wykresy jakoś do mnie nie przemawiają, gdyż najzwyczajniej nie odczuwam tego podczas jazdy.. Także ja piszę to co znam z doświadczenia..

    Dodano po 1 [sekundy]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:

    Powiem ci tak że vanos jest dobry do ciągnięcie przyczepy i rozpędzania się na 5 biegu od 30km/h


    A czy powyższe stwierdzenie nie świadczy o podniesieniu momentu obrotowego ? Co równoważy się z wiekszą mocą przy niższych obrotach silnika ?
    Bo jeżeli auto z vanosem z niższych obrotów lepiej się rozpędza niż auto bez vanosa to potwierdza moje poprzednie posty..


    Pozwoliłem sobie zaczerpnąc cytat z google pierwszy jaki znalazłem :

    "Układ zmiennych faz rozrządu stosowany w BMW przede wszystkim pozwolił na znaczny wzrost momentu obrotowego w zakresie niskich i średnich prędkości obrotowych."

    A powyższe wykresy jakoś do mnie nie przemawiają, gdyż najzwyczajniej nie odczuwam tego podczas jazdy.. Także ja piszę to co znam z doświadczenia..

    0
  • #10 04 Paź 2014 07:36
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    nioop napisał:
    A powyższe wykresy jakoś do mnie nie przemawiają, gdyż najzwyczajniej nie odczuwam tego podczas jazdy.. Także ja piszę to co znam z doświadczenia..


    A ja właśnie to odczuwam bo cisne do odcinki i autko jedzie.
    Widać to po innych autach na skrzyżowaniu niektórzy mają już 3 bieg a ja sobie na 1 .

    Autka 8V moc kończy się często na 5500obr , a hondziny idą jeszcze wyżej.

    I powiem ci że silnik na vanosach jest słabszy konstrukcyjnie i jestem przeciwnikiem tego rozwiązania. I nie wiem czym się ludzie tak podniecają skoro 2.0 na 1 i na 2 vanosach ciągle ma 150KM.

    0
  • #11 04 Paź 2014 15:08
    nioop

    Specjalista AGD

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    I powiem ci że silnik na vanosach jest słabszy konstrukcyjnie i jestem przeciwnikiem tego rozwiązania. I nie wiem czym się ludzie tak podniecają skoro 2.0 na 1 i na 2 vanosach ciągle ma 150KM.


    Teoretycznie ma to też poprawić kulture pracy i zmniejszyć spalanie..
    Nigdy aż tak dokładnie się nie zagłębiałem czy tak faktycznie jest w praktyce..

    natomiast czuję różnicę w jeździce z pojedyńczym i podwójnym vanosem..

    Vanos wbrew powszechnej opinni nie jest awaryjny a jego regeneracja to teraz groszowe sprawy..
    W gruncie rzeczy Vanos w porównaniu z nowszymi konstrukcjami jest banalnie prosty i wzorcem bezawaryjności ;) (EGR, FAP, turbiny itp)


    Ja mimo wszystko polecał bym Vanos.. Choć to też pewien paradoks, gdyż z szesciocylindrówek które jeszcze jeźdzą chyba nie znajdzie się auta bez vanosa..

    0