Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pytanie z czystej ciekawości jakim prawem miałem prąd w mieszkaniu

pablolinda 30 Sep 2014 22:37 3690 20
  • #1
    pablolinda
    Level 15  
    Witam jeśli temat w złym dziale to proszę o przeniesienie do właściwego.
    Pytanie jak w temacie czy jest ktoś w stanie mi wyjaśnić jakim cudem miałem normalnie w mieszkaniu przy tak podłączonej instalacji jak na schemacie prąd(myślę że elektrycy go zrozumieją). Jakiś czas temu zabrano nam liczniki z mieszkań na klatkę i pan elektryk po zdjęciu licznika tak mi podłączył jak na schemacie . Do dziś tego nie byłem pewien że tak jest podłączone, ponieważ kabel zasilający był schowany pod ta plastikową podstawą pod licznik. Z tego otworem u dołu wychodziły dwa niebieskie kable i dwa czarne bo do tej pory instalacje była 2 przewodowa. Facet obciął jeden niebieski jeden czarny dwa pozostałe podłączył do nowego kabla zasilającego. Robiłem Pożarek w tym okienku po wierceniu i ruszyłem nowym kablem zasilającym bo nie był nawet schowany pod osłonę bezpieczników tylko dwiema kostkami podłączony do kabli wystających z otworu pod licznikiem i zobaczyłem że rusza sie kabel ze starej instalacji a chyba nie powinien bo powinny być oba odcięte a podłączone wszytko tylko do nowego 3 przewodowego kabla. Więc gdy się jeszcze raz napatoczył mówię mu i pokazuję o co chodzi a on że skoro działa to znaczy że jest ok.
    Dziś się wziąłem za rozdzielenie niebieskiego i dwukolorowego(żółtego na schemacie) które miałem do kupy skręcone w związku że tylko 2 żyły doprowadzone były do mieszkania bo elektryków od zmiany licznika to nie interesowało jak mam podłączone w mieszkaniu. Po zdjęciu tej osłony potwierdziło się to co mu mówiłem że jest tak podłączone jak na schemacie. Rozdzieliłem kable według kolorów a stary niebieski całkowicie odłączyłem, tylko mnie zastanawia jak mogłem mięć normalnie prąd w mieszkaniu czyżby obwód zamykał się przez żółty ochrony czy jaki inaczej nie mam pojęcia. Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie.
    Sorki za chaotyczny opis ale może zrozumiecie o co mi chodziło.
    Pytanie z czystej ciekawości jakim prawem miałem prąd w mieszkaniu
    Poprawiłem schemat jeśli chodzi o szczeguły.
  • #2
    nd022
    Level 11  
    Mój sąsiad miał podobny przypadek. Robił sobie remont łazienki i zechciało mu się wymiany instalacji. Jak przyszedł elektryk to wpadł na pomysł aby jeszcze wymienić jeszcze instalację na przedpokoju. No jak pomyślał tak i zrobił. Zamontował całkowicie nową skrzynkę z bezpiecznikami by było odpowiednio sporo miejsca na każdy oddzielny bezpiecznik. Podłączając zrobił tak że łazienkę i przedpokój z racji nowej instalacji zainstalował poprawnie. Ale kuchnię i pokoje jakoś dziwnie pomostkował i niby wszystko działało. I tak było z dobry tydzień czasu. Aż sąsiadowi zechciało się odłączyć od przedłużacza mikrofalówkę oraz lodówkę by wymienić na nowy przedłużacz. I jakie było jego zdziwienie gdy zgasł mi telewizor w pokoju:) Tak, też byłem w szoku:) Podłączając ten przedłużacz w kuchni powracał prąd w pokoju. Zadzwonił do elektryka by to poprawił, ale ten był na wakacjach i wracał dopiero za 2 tygodnie. No i przez ten czas sąsiad mógł wyłączać telewizor w kuchni:) Po powrocie elektryk poprawił wszystko. Okazało się że zmostkował przewody kuchenne z pokojowymi i wyszedł z tego galimatias. Przewody po rozłączał i po kolei podłączał by uniknąć tego samego problemu. Teraz wszystko już działa i tylko sąsiad stracił kontrolę nad telewizorem z kuchni:)
    Tak więc podejrzewam że masz coś podobnego u siebie:)
  • #3
    pablolinda
    Level 15  
    W całym mieszkaniu mam nową instalację bo to kawalerka po remoncie więc może elektryk nie zrobił partaniny . To co kolego mówisz to chyba trochę inny przypadek bo jemu coś przestawało działać po odłączeniu czegoś i miał pomieszana instalacje 2 i 3 obwodową. Ja nie miałem takiego przypadku chociaż lodówki nie wyłączałem nigdy z kontaktu i kuchenki gazowej( chyba że rura od gazu robiła za zamknięcie obwodu ale czy to nie było by na niej wtedy napięcia?). Ja w całym mieszkaniu mam 3 obwodowa tylko zasilanie było 2 obwodowe do tej pory i dlatego niebieski i żółty były do kupy spięte. Chyba że elektryk jeszcze gdzieś przypadkiem podłączył mi niebieski przewód do kogoś poza mieszkaniem i tym sposobem się obwód zamykał z instalacją całego bloku bo innego wyjaśnienia nie potrafię sobie znaleźć.
  • #5
    pablolinda
    Level 15  
    Niewiem czy zdjęcie coś pomoże ale prosze to już po tym jak rożdzieliłem ochronny od niebieskiego. Pytanie z czystej ciekawości jakim prawem miałem prąd w mieszkaniu
  • #6
    TWK
    Electrician specialist
    pablolinda wrote:
    Niewiem czy zdjęcie coś pomoże
    Łukasz-O wrote:
    zrób zdjęcie tej swojej rozdzielnicy (bez obudowy)
    Kol. Łukasz prosił o inne zdjęcie, na takim niewiele widać.
  • #7
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    TWK wrote:
    Kol. Łukasz prosił o inne zdjęcie, na takim niewiele widać.


    Dokładnie. Bez tego to tylko wróżenie ze szklanej kuli i nabijanie bezsensownych postów.

    PS. Ta rozdzielnica i instalacja widoczna na foto nie powinna zostać dopuszczona do użytkowania.
  • #8
    pablolinda
    Level 15  
    A co mam przedstawić na tym zdjeciu?Tylko tyle mam w mieszkaniu. Pod obudową jest jeszcze tylko czarny kabel idący do bezpieczników i nic więcej.
    Łukasz-O wrote:
    Ta rozdzielnica i instalacja widoczna na foto nie powinna zostać dopuszczona do użytkowania.
    Taką zastałem w mieszkaniu od samego początku wynajmu byli panowie z elektrowni czy tam skąd oni są w międzyczasie co robią pomiary napięć i nic nie wspominali że coś z nią jest nie tak.
  • #9
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    pablolinda wrote:
    A co mam przedstawić na tym zdjeciu?

    To o co prosiłem:
    Łukasz-O wrote:
    Kolego, zrób zdjęcie tej swojej rozdzielnicy (bez obudowy) oraz podłączenia w miejscu starego licznika.


    pablolinda wrote:
    Taką zastałem w mieszkaniu od samego początku wynajmu byli panowie z elektrowni czy tam skąd oni są w międzyczasie co robią pomiary napięć i nic nie wspominali że coś z nią jest nie tak.


    Skoro wynajmujesz mieszkanie to jakim prawem grzebiesz w rozdzielnicy i dokonujesz przeróbek?
    Gdyby do mnie przyszli panowie nie wiadomo skąd do pomiaru napięć, wyprosiłbym ich.
  • #10
    pablolinda
    Level 15  
    Łukasz-O wrote:
    Skoro wynajmujesz mieszkanie to jakim prawem grzebiesz w rozdzielnicy i dokonujesz przeróbek?
    Pytałem właściciela i powiedział że mogę rozpiąć już te kable skoro teraz dochodzą do mieszkania 3 zeby mieć większa ochroną i tyle żadnych więcej przeróbek nie było.
    Poprostu nie pamiętam dokładnie teraz z jakiej to instytucji był ten pan.
    Zdjęcia w tej chwili zrobic nie mogę bo jestem kilka dni poza mieszkaniem ale tam pod spodem nic niema poza ścianą a kable sa podłączone teraz tylko do nowego zasilającego czyli brązowy fazowy do bezpieczników i od bezpieczników akurat czarny ale tak samo fazowy idą na mieszkanie niebieski skręcone jest ze wszystkimi niebieskimi i żółto zielony z wszystkimi żłótozielonymi idącymi na mieszkania i tyle a stary zasilający całkowicie odcięty.Tak jak teraz na schemacie. Pytanie z czystej ciekawości jakim prawem miałem prąd w mieszkaniu
    Poprawiłem schemat jeśli chodzi o szczególy.
  • #11
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    No cóż, zatem są dwie możliwości. Oni się pomylili i zero zamykało się przez np. rurę gazową albo Ty źle narysowałeś. Innej możliwości nie ma. Teraz to musztarda po obiedzie, a dalsza dyskusja na temat byłego połączenia mija się z celem.

    PS
    Skoro nie wiedząc czemu, zabrałeś się już za modernizacje rozdzielnicy, powinieneś mieć pojęcie na temat obecnych instalacji i przepisów. To co widać na zdjęciu nie nadaje się do eksploatacji. Szczególnie jeśli instalacja jest nowa.
  • #12
    pablolinda
    Level 15  
    Łukasz-O wrote:
    Oni się pomylili i zero zamykało się przez np. rurę gazową albo
    - to mogło tak być bo schematy dobrze narysowałem tak było wcześniej połączone jak na pierwszym schemacie i dlatego mnie dziwiło jak mimo takiego podłączenia miałem normalnie prąd. A czy jeśli zero zamykało sie przez rurę gazowa to czy nie powinna mnie np wtedy kuchenka porazić jak jej dotykałem?

    Łukasz-O wrote:
    Skoro nie wiedząc czemu, zabrałeś się już za modernizacje rozdzielnicy, powinieneś mieć pojęcie na temat obecnych instalacji i przepisów. To co widać na zdjęciu nie nadaje się do eksploatacji. Szczególnie jeśli instalacja jest nowa.
    Taką instalacje zastałem w mieszkaniu , nie wiem może teraz według nowych przepisów jest 4 obwodowa. Ale nie będe przecież teraz kół ścian i dokładał jeszcze jednego przewodu . Ja nic nie modernizowałem po prostu jak doprowadzono mi do mieszkania żółto - zielony kabel to podłączyłem do niego teraz odczepiona od niebieskich wiązkę żółto - zielonych idących na mieszkanie , które do tej pory były skręcone z tymi niebieskimi ( żółto - zielony z niebieskim tak się podobno kiedyś robiło jak nie było tego trzeciego przewodu żółto -zielonego).
    Łukasz-O wrote:
    Skoro nie wiedząc czemu, zabrałeś się już za modernizacje rozdzielnicy,
    czy rozdzielenie dwóch kolorów kabli od siebie to aż taka modernizacja rozdzielnicy?
    Łukasz-O wrote:
    To co widać na zdjęciu nie nadaje się do eksploatacji. Szczególnie jeśli instalacja jest nowa.
    dlatego że kable są skręcone na skrętkę czy że powinien być jeszcze czwarty?
  • #13
    Ture11
    Level 37  
    Quote:
    Ja nic nie modernizowałem po prostu jak doprowadzono mi do mieszkania żółto - zielony kabel to podłączyłem do niego teraz odczepiona od niebieskich wiązkę żółto - zielonych idących na mieszkanie , które do tej pory były skręcone z tymi niebieskimi ( żółto - zielony z niebieskim tak się podobno kiedyś robiło jak nie było tego trzeciego przewodu żółto -zielonego).


    Cały pic jest w tym, że nie nie wiesz (zapewne) gdzie na klatce podłączony jest kabel żołto-zielony. Skoro elektryk go nie podłączył, to coś może być na rzeczy. Być może jest on "przyszłościowo", być może elektryk jest do bani...

    W kwestii łączenia przewodu ochronnego są pewne normy i wytyczne, które są adekwatne do TYPU SIECI (np. TN-C, TN-C-S, TT)

    Co do kwestii łączenia przewodu neutralnego z bolcem przewodu ochronnego to takie rzeczy robiło się w instalacji typu TN-C. Co do Twojego układu sieci to zapewne zarządcy Twojego budynku takie rzeczy wiedzą.

    Może warto dodać, że rozdzelonego przewodu PEN na PE i N nie wolno z powrotem łączyć (ale zakładam, że u Ciebie w gniazdkach nie ma mostków - pozostałości po instalacji dwuprzewodowej).

    Dodano po 3 [minuty]:

    pablolinda wrote:
    (...) dlatego że kable są skręcone na skrętkę czy że powinien być jeszcze czwarty?


    O jaki czwarty przewód kolega się dopytuję?
  • #14
    pablolinda
    Level 15  
    Ture11 wrote:
    Cały pic jest w tym, że nie nie wiesz (zapewne) gdzie na klatce podłączony jest kabel żołto-zielony. Skoro elektryk go nie podłączył, to coś może być na rzeczy. Być może jest on "przyszłościowo", być może elektryk jest do bani...
    Na klatce została położona całkowicie nowa instalacja pod liczniki Więc zrobili ja raczej według obecnych norm. Elektryk mówił ze przewód żółto - zielony jest aktywny tylko u mnie w mieszkaniu nie chciało mu sie rozdzielać moich przewodów , bo to nie jego działka . Wiem jeszcze że przerabiali coś tam przy tych głównych bezpiecznikach w skrzynce przy bloku co są jeszcze przed licznikami (o ile dobrze pamiętam to przykręcali chyba ten przewód żółto zielony do bednarki tam się znajdującej )
    Ture11 wrote:
    Może warto dodać, że rozdzelonego przewodu PEN na PE i N nie wolno z powrotem łączyć (ale zakładam, że u Ciebie w gniazdkach nie ma mostków - pozostałości po instalacji dwuprzewodowej).
    Kable są nowe więc instalacja jest raczej 3 przewodowa na całym mieszkaniu bo to mała kawalerka.
    Ture11 wrote:
    O jaki czwarty przewód kolega się dopytuję
    coś słyszałem że miały byc wprowadzone instalacje 4 przewodowe .
  • #15
    slawekx
    Level 29  
    pablolinda wrote:
    [quote=" coś słyszałem że miały byc wprowadzone instalacje 4 przewodowe .

    Coś kolega wie o coś pyta a galimatias jaki był taki jest lepiej temat zamknąć bo nic to nie daje oprócz domysłów.
  • #16
    pablolinda
    Level 15  
    Mam jeszcze pytanie przed zamknięciem tematu
    Łukasz-O wrote:
    Oni się pomylili i zero zamykało się przez np. rurę gazową
    czy wtedy groziło mi coś jeśli np odłączył bym piec czy kuchenkę gazową z gniazdka?
    Łukasz-O wrote:
    To co widać na zdjęciu nie nadaje się do eksploatacji
    Czy kolega może napisać co powinno być zmienione czy chodzi o to że kable powinny być wpięte w szyny?
    A co do rozdzielenia przewodu neutralnego od ochronnego to doszedłem do wniosku że nie ma to większego sensu dopóki w cały bloku wszyscy mieszkańcy nie rozdzielą tego bo jak sąsiadka ma np te przewody połączone razem to tak jak bym i ja miał je połączone razem co jeszcze potwierdziłem korzystając z podpowiedzi kolegi który ma uprawnienia elektryczne mierząc miernikiem czy miedzy fazą a bolcem ochronnym jest napięcie i jest normalnie 240 V.
  • #17
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    pablolinda wrote:
    Mam jeszcze pytanie przed zamknięciem tematu czy wtedy groziło mi coś jeśli np odłączył bym piec czy kuchenkę gazową z gniazdka?

    Groźba porażenia i na pewno "ciemność" w mieszkaniu. Przy włożonej wtyczce groźba pożaru.
    pablolinda wrote:
    Czy kolega może napisać co powinno być zmienione czy chodzi o to że kable powinny być wpięte w szyny?

    Instalacja ewidentnie nowa, a wykonana niezgodnie z obowiązującymi przepisami oraz sztuką monterską.
    Brak wyłącznika RCD na obwody gniazd i łazienkę, nieracjonalna ilość obwodów. Przewody łączone po za rozdzielnicą - w dodatku na "skręta" i nieosłonięte. O estetyce nie wspomnę - to pikuś. Tak można wymieniać w nieskończoność.
    pablolinda wrote:

    A co do rozdzielenia przewodu neutralnego od ochronnego to doszedłem do wniosku że nie ma to większego sensu dopóki w cały bloku wszyscy mieszkańcy nie rozdzielą tego bo jak sąsiadka ma np te przewody połączone razem to tak jak bym i ja miał je połączone razem co jeszcze potwierdziłem korzystając z podpowiedzi kolegi który ma uprawnienia elektryczne mierząc miernikiem czy miedzy fazą a bolcem ochronnym jest napięcie i jest normalnie 240 V.

    Najgorzej jak osoba niemająca pojęcia w danym temacie dochodzi do jakiegoś wniosku. To, że ktoś dwa piętra wyżej ma starą instalacje nie ma to nic do rzeczy.

    Nadal nie rozumie jaki jest cel tego tematu - tzn domyślam się...
  • #18
    pablolinda
    Level 15  
    Łukasz-O wrote:
    Brak wyłącznika RCD na obwody gniazd i łazienkę
    to chyba wynika z tego że wcześniej była instalacja zasilająca 2 przewodowa.
    Łukasz-O wrote:
    nieracjonalna ilość obwodów
    a tego te nie rozumiem czemu nie racjonalna jedno zabezpieczenie nad prądowe jest na oświetlenie jedno na gniazdka i jedno na gniazdka w łazience. To jest małe mieszkanko wiec chyba więcej nie jest potrzebne. Co do estetyki ( to teraz i tak to troche lepiej wyglada bo wyeliminowałem połączenie starych kabli od licznika do których elektryk podłączył za pomocą kostki nowy zasilający. Bo było tak nowy zasilający kostka złączeniowa i kawałek starego do zabezpieczenia i zerowy tak samo a teraz jest zasilający bezpośredni do zabezpieczenia podłączony i pozostałe tak samo bezpośrednie z pominięciem tego łączenia a kabla to miałem z pół metra zapasu w tym okienku wisiało powyginane tak żeby drzwiczki szło zamknąć)to wcześniej w tym okienku był licznik i nad nim te zabezpieczenia wiec z racji małej ilości miejsca to nie była rozdzielnica w pełnym wymiarze, pełnym tego słowa znaczeniu i pewnie podłączał to jakiś budowlaniec który robił remont całego mieszkania. I tu miałbym uwagę do osób które po takim remoncie plombują liczniki bo zapewne nie sposób było tam coś podłączać przy założonym liczniku że widząc taką instalację nie powinni zakładać plomb na licznik i nie dopuścić jej do użytku dopóki instalacja nie była by prawiona zgodnie ze sztuka. Ale mnie przy remoncie nie było a jak teraz byłem przy wyjmowaniu licznika na klatkę to po mimo zwrócenia uwagi elektrykowi że coś chyba jest źle podłączone uparł się że jest dobrze bo przecież działa i wychodzi na to że Kowalski nie może zwrócić uwagi fachowcowi bo on jest fachowcem i się nie myli a Kowalski się nie zna.

    Celem tematu było uzyskanie informacji na jakiej podstawie działało wcześniej takie połączenie, a moje dalsze pytanie zadałem żebym umiał właścicielowi wytłumaczyć co jest źle zrobione i że powinien to poprawić o ile zechce a jak bym mu powiedział ogólnie że
    jest coś źle ale nie wiem co to pewnie powiedział by że wymyślam bo przecież działa itd.
    Człowiek podobno uczy się całe życie więc odrobina wiedzy teoretycznej się przyda przynajmniej żeby rozumieć jak to działa ponieważ lubię znać zasady działania różnych urządzeń czy rozumieć zachodzące zjawiska.
    Dziękuję za odpowiedzi i wyjaśnienie zagadki.
  • #19
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Niestety ale nic nie zrozumiałeś. Nie jesteś elektrykiem, próbujesz za wszelką cenę stać się mądrzejszy. Dalsza dyskusja niema sensu.
    Kłania się wiedza techniczna i nie tylko.
  • #20
    User removed account
    User removed account