1. Też będzie się grzał. Tranzystor sie nie grzeje gdy albo nie ma na nim napięcia U=0, albo nie przewodzi prądu I=0. Czyli gdy działa jak przekaźnik a nie jak regulowany rezystor, zresztą kolega dobrze opisał:
jarek_lnx napisał: Tranzystor zamienia energie elektryczną na ciepło, dzieki temu żarówka dostaje mniej, najwieksze straty w tranzystorze są gdy moc wydzielona w żarówce wynosi ok 1/4 mocy nominalnej. Przy 100% i 0% straty mocy w tranzystorze są małe.
Dodam że maksymalne straty na tranzystorze będą jak połowa napięcia będzie na żarówce(wentylatorze) a druga połowa będzie na tranzystorze.
2. W nocie moc strat jest podana dla bardzo wyśrubowanych warunków, przyjmij że w normalnych warunkach (oczywiście z dobrym radiatorem) tranzystor może odprowadzić połowę tej mocy. Poza tym radiator nie ma mocy, ma rezystancję termiczną, która mówi o ile wzrośnie jego temperatura gdy dostarczymy mu określoną moc. Np. ten sam radiator o przewodności 7K/W odprowadzi 1 W ciepła przy wzroście jego temperatury o 7 stopni jak również 10 W podgrzewając się o 70 stopni. Ważne aby nie przekroczyć temperatury wewnątrz tranzystora.
3.Nie, musi kolega zobaczyć na charakterystykę danego tranzystora, nie jest ona liniowa. Przykładowo jak podamy na bramkę 3V to tranzystor nie przewodzi, a przy 5V może przewodzić już całkowicie.
4. Niech kolega opisze dokładniej sprzężenie zwrotne. Wygląda na to, że tranzystor jest zbyt "czuły".