Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagrywanie w domu - oceńcie co robię nie tak

guciofilucio 01 Paź 2014 22:43 1803 26
  • #1 01 Paź 2014 22:43
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Witam prosił bym o ocenę co robię nie tak że moja domowa produkcja nie brzmi jak u znanej konkurencji .
    Jeśli chodzi o brzmienia używam Nexus 2 i do tego pętle perkusyjne .
    Niby brzmienia są takie jak w piosenkach z radia ale jednak brzmi to słabiej jak by była gorsza jakość .
    Zrobiłem również mastering .
    Czy jest to kwestia lepszych brzmień (może sprzętowych )
    czy lepszego masteringu ?
    http://guciofilucio.wrzuta.pl/audio/9eMleJhzP7H/kronos_max_-_ciebie_chce

    0 26
  • #2 01 Paź 2014 23:04
    Artur k.
    Admin grupy audio

    A co tu oceniać? Robisz tak jak robisz. Nikt nie wie co chcesz osiągnąć.
    Jakbyś dał ten sam utwór zrobiony tak jak ma być, a następnie swoją wersję to można byłoby powiedzieć co należy zmienić, a tak to o czym dyskutować jak nie wiadomo jaki ma być efekt końcowy?

    0
  • #3 02 Paź 2014 10:34
    b00l3r
    Poziom 23  

    Witam,

    więc tak.
    Daj link do nagrania referencyjnego - brzmienia, które byś chciał osiągnąć.

    Piszesz, że "zrobiłeś mastering" czyli co zrobiłeś?

    Jak będę w studiu po południu to postaram się napisać coś po odsłuchu.


    Dodam jeszcze, jeżeli chcesz mieć jakąkolwiek opinie - dobrze by było jak byś dał ten plik w lepszej jakości.

    0
  • #4 02 Paź 2014 18:11
    Artur k.
    Admin grupy audio

    b00l3r napisał:
    Jak będę w studiu po południu to postaram się napisać coś po odsłuchu

    I co napiszesz, jak to mp3 i to niezbyt ciekawe. :D

    b00l3r napisał:
    dobrze by było jak byś dał ten plik w lepszej jakości.

    Właśnie.
    b00l3r napisał:
    Daj link do nagrania referencyjnego - brzmienia, które byś chciał osiągnąć.


    No właśnie, a więc póki co nie mamy o czym dyskutować, zwłaszcza nad nagraniem mp3.
    Poza tym referencyjne brzmienie nic nie da, chyba że byłby to dokładnie ten sam utwór (o czym wspomniałem).

    Ja się domyślam o co może chodzić ale pewności nie mam więc nie będę pisał. W każdym razie może to być kwestia wszystkiego - od samych sampli, przez umiejętności masteringowca, aż po właściwości toru audio oraz pomieszczenia które służy do odsłuchu.

    0
  • #5 02 Paź 2014 22:04
    b00l3r
    Poziom 23  

    Witam,
    teraz przesłuchałem.

    To co się rzuca na pierwsze oko to uboga dynamika i słaba stopliwość wokalu z resztą. Ponadto jeżeli chodzi o estetykę to brakuje jak dla mnie ciutkę wyższych częstotliwości.

    Ponadto kompatybilność monofoniczna... Jestem na nie. Nie da się tego słuchać w mono.
    Po drugie aranż jest strasznie oklepany i nudny. Jak by miał być to kawałek inny niż 'mydełko fa' to aranż by potęgował się z każdym refrenem i na końcu wyskoczył z pełną torpedą. Wtedy by znaleźli się ludzie, którzy powiedzieli by coś więcej niż - eh kolejne disco polo.

    Nie będę więcej oceniał dopóki nie dostane pliku z przyzwoitą jakością.

    0
  • #6 02 Paź 2014 22:40
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Dzięki za poświęcenie chwilki i konstruktywny komentarz .
    To jest mp3 z max jakością 320 kb /s .
    Właśnie mam to samo wrażenie że jest kiepska jakość .
    Nie wiem czy da się na wrzutę wgrać 45 MB wave (za chwilę sprawdzę ) ale powiem wam że jakość i tak jest niewiele lepsza . Porównując to nagranie mp3 z innymi
    ze znacznie większą kompresją i tak wypadają one lepiej chodź by Czadomen-Ruda tańczy jak szalona .
    Ok dodałem wave
    http://guciofilucio.wrzuta.pl/audio/anY0AEatGzD/kronos_ciebie_chce
    nie jest to ten sam plik musiałem zrobić od nowa mastering.
    Ogólnie zauważyłem że największy problem mam z poziomem głośności .
    By dorównać poziomem innym piosenką podnoszę kompresję na kompresorze wielopasmowym ale niestety spada wtedy jakość a i tak nagranie ma niższy poziom
    a gorszą jakość . Ciekawe jak oni to robią .

    0
  • #7 03 Paź 2014 23:35
    Jordandc
    Poziom 15  

    Kiepsko skompresowana stopa. Bassline beznadzieja utwór jest melancholijny brak sidechhain. Ja bym na bass offbeata dał tak jak to prawie w każdym tracku jest. Przy tym ludzie mają tańczyć, a nie spać. Za dużo wysokich na perce, a i sama perkusja drażni. Wykaż się większą inwencją twórczą i sam ją skonstruuj i pamiętaj by nie grała na stereo centralnie. Kiepski master ogólnie mówiąc. Sam pomysł na tracka niezły.

    0
  • #8 04 Paź 2014 00:39
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Brakuje przede wszystkim środka, zaś dół jest mułowaty - dlatego utwór "nie ma pazura". Poza tym poziomy nie są poprawnie wyrównane - np. ta niby gitara jest "parszywa" na dodatek prawie wcale jej nie słychać w niektórych momentach. Wokal jest dość wyraźny ale nie zgrywa się z resztą. Chórki to kompletna porażka, jakby w ogóle nie w tej tonacji.
    Takie jest moje zdanie, ale nie mam wzorca dlatego nie jestem w stanie w 100% się odnieść.

    Tyle że nie wiadomo z czego to wynika, czy z sampli, czy z nieprawidłowej obróbki, czy z odsłuchu.
    Poza tym nadal jest to mp3... niestety.

    Dodano po 31 [minuty]:

    Pobrałem plik z wrzuty, zrobiłem na szybko coś takiego jak w załączniku. Odnieś się do tego. Bez sensu robota na zmiksowanym utworze, ale...

    Chórki są beznadziejne ale niestety nie da się pracować na gotowcu. Zawsze coś będzie gorzej. Ja postawiłem na czytelność, bo mam wrażenie że tego brakuje. Oceń sam.

    0
  • #9 04 Paź 2014 07:49
    b00l3r
    Poziom 23  

    W 'rudej' masz pompowanie większości częstotliwości aranżu stopą. Trick muzyki klubowej. Dlatego 'ruda' rwie młodzież do tańca.

    W zasadzie, nie lubię ciężkiej krytyki w stylu "wszystko zrobiłeś nie tak". To jest mało motywujące.


    Prawda jest niestety taka, że należało by oczyścić wszystkie ścieżki z efektów i zacząć jeszcze raz.

    Ja dodam od siebie, że cała stereofonia jaką masz, która w zasadzie jest jedynym elemenentem nadającym ciekawość - wszystko ginie w trybie mono, za pewne dużo jest tam przesunięć czasowych / fazowych i niestety fale się znoszą. Sprawdź piętę achillesową - chórki w tle. Są one nieczytelne w trybie stereo. W trybie mono nie ma już ich, jest wyczuwalna dziura z mamrotaniem.

    Ogólnie miks ma problemy i na pewno wielu entuzjastów napisało by jeszcze 100 rzeczy, które wg ich nie są ok.

    Jordandc Z tą perkusją nie wydaje mi się, że jest tak źle, ale mogę się mylić bo po przeprowadzce, jeszcze nie wykonałem pomiarów pomieszczenia z monitorami. Ale według mnie na 90% balans częstotliwości perkusji zostawiłbym wolnym od pierwszej krytyki.

    Generalnie tak jak pisałem, należy zgrać tracki jeszcze raz do daw, przemyśleć narastanie aranżu. Dodać trochę samej góry i popracować nad dynamiką całego kontekstu. I porównywać z nagraniem referencyjnym tak często jak tylko się da. Słuchać na zmianę stereo / mono. Robić przerwy w pracy - 20 min pracy / 10 minut przerwy (niby książkowa pierdoła ale działa). Zastanów się nad efektami przestrzennymi, przyjrzyj się przebiegom falowym ścieżek, gdzie Ci się znosi to pasmo w trybie mono? Używaj korektora częstotliwości tylko w dół, odcinaj pasmo, a nie podbijaj (bo może, sie pojawić znoszenie fazowe na sumie).

    Śmieszną sprawą jest taka, że ten miks, który okazałeś sprawia wrażenie jak by większość w nim pracy była przeprowadzona na słuchawkach. Jeżeli jest w tym ciut prawdy zastosuj technikę - wyrzuć słuchawki za okno - niech Cie nie korcą.

    0
  • #10 04 Paź 2014 16:32
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Bardzo wszystkim dziękuje za poświęcenie chwilki . Wielki szacun dla b00l3r,Artur k. i Jordandc za wiedzę i fachowość .
    Wasze komentarze szybko sprowadziły mnie na ziemię i uświadomiły jak niewiele potrafię i jak wiele muszę się nauczyć .
    Artur k co zrobiłeś ? słucha się tego teraz przyjemniej .Duł jak i środek są bardziej czytelne
    Jordanc - co znaczy" Ja bym na bass offbeata dał tak jak to prawie w każdym tracku jest"

    Kompresji (stopa bas ) sidechain nie stosowałem gdyż bas ze stopą chodzi na przemiennie .To prawda z tymi słuchawkami .Wszystko robiłem na nich ze względu na to że pracuje dosyć późno w domu . Tylko podczas mixu basu sprawdzałem na kolumnach .
    Tak w skrócie opiszę co zrobiłem :
    Cały mix nagrałem na mini-dysk przez coalaxial . Z mini dysku do kompa przepuściłem przez sonic exciter beringher dodając wysokich i średnich harmonicznych. Na tak nagrany materiał w cubase 5 dodałem w tej kolejności
    eqalizer obcinając poniżej 40hz i powyżej 16khz podbiłem szeroko 800khz i wąsko 125 khz
    stereo enhancer do poszerzenia stereo
    rbass stereo waves do podbarwienia basu
    PsP Wintage Warmer2 do kompresji i saturacji .
    Chórki kosztowały mnie naprawdę bardzo dużo pracy . Wszystkie dźwięki są rozpisane dokładnie tak by zawsze tworzyły akord taki jaki jest w danym momencie w aranżu .Szkoda że aż tak się nie podobają .
    Wezmę wszystkie wasze rady i zacznę od początku .
    Tak pomyślałem a może umieszczę mix bez mastera i chórków i osobno chórki i powiecie wtedy jak to pasuje ?

    b00l3r wysłałem do ciebie wiadomość na pw doszło ?


    "pompowanie większości częstotliwości aranżu stopą. Trick muzyki klubowej" nie do końca

    to rozumiem , czy to oznacza kompresje całego miksu sterowanej stopą ? (sidechain )

    0
  • #11 04 Paź 2014 16:59
    Artur k.
    Admin grupy audio

    guciofilucio napisał:
    Artur k co zrobiłeś ? słucha się tego teraz przyjemniej

    Przygotowałem się na to pytanie:
    Nagrywanie w domu - oceńcie co robię nie tak
    :)

    Ale nie bierz tego za wzór do naśladowania, bo na zmiksowanym nagraniu niewiele da się zrobić. Ja zrobiłem to na szybko, późno w nocy (co widać na zegarze) i na tym co miałem pod ręką - Yamaha E-700, Technics SA-800 karcie X-Fi i nagraniu w wersji mp3. Jest to tylko mój punkt słyszenia na tym co miałem pod ręką i moja wizja brzmienia tego nagrania.
    Chodziło mi bardziej o to by był jakiś punkt odniesienia.
    Poza tym ja się bardziej znam na realizacji live niż na studio.

    Teraz widać, że moje przypuszczenia są słuszne - brak środka, o czym pisałem. To na początek, no i zdejmij słuchawki. :)

    0
  • #12 04 Paź 2014 19:30
    b00l3r
    Poziom 23  

    Cytat:
    Chórki kosztowały mnie naprawdę bardzo dużo pracy . Wszystkie dźwięki są rozpisane dokładnie tak by zawsze tworzyły akord taki jaki jest w danym momencie w aranżu .Szkoda że aż tak się nie podobają.


    Chórki nie są złe, tylko topią się w aranżu, nie są czytelne. Wymagają korekcji. Ponadto trzeba sprawdzić co niszczy ich 'monofoniczność' bo w trybie mono ich już prawie nie ma. Możliwe że poszerzacz stereo tak zmasakrował czasowo lewy i prawy kanał, że jest problem.

    Cytat:
    Kompresji (stopa bas ) sidechain nie stosowałem gdyż bas ze stopą chodzi na przemiennie
    .

    Cytat:
    "pompowanie większości częstotliwości aranżu stopą. Trick muzyki klubowej" nie do końca to rozumiem , czy to oznacza kompresje całego miksu sterowanej stopą ? (sidechain )


    Może nie całego, chodzi o składowe aranżu - instrument wiodący (np klawisz). Kompresujesz / ściszasz odpowiednią część miksu w momencie uderzenia stopy, to daje iluzje potęgi tej stopy, wywołuje uczucie większej energii i dynamiki miksu.

    0
  • #13 04 Paź 2014 19:41
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Bez przesady z tymi kompresjami... To pomaga w wielu przypadkach, ale to nie recepta na wszystko.
    Jakaś nowomoda, realizatorzy bez kompresorów przestają umieć "kręcić".
    Nie w kompresji jest problem, a w poziomach i ogólnym brzmieniu.

    0
  • #14 04 Paź 2014 20:13
    b00l3r
    Poziom 23  

    Kolega pytał co robi nie tak w odniesieniu do "Rudej" :-)

    Tak czy inaczej, każdy miks jest przejawem indywidualnym artysty, który go tworzy, więc nie koniecznie musi się on podobać wszystkim :-)

    0
  • #15 04 Paź 2014 20:23
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Oto mix wersja wave bez chórków i mastera
    http://przeklej.org/file/jvQ2wR/ciebie.chce.mix.bez.chorkow.i.mastera.wav

    chórek damski http://przeklej.org/file/OkhApM/ciebie.chce.chorek.damski.wav
    chórek męski http://przeklej.org/file/D2uQhG/ciebie.chce.chorek.meski.wav
    Raczej chodziło mi o to że robiąc mix i master nie mogę uzyskać wysokiego poziomu głośności z dobrą jakością .
    Jeśli dobrze zrozumiałem powinienem zrobić siechain stopy względem aranzu by uzyskać ten poziom co w "rudej " ?

    0
  • #16 05 Paź 2014 02:51
    b00l3r
    Poziom 23  

    Uzyskasz prawdopodobnie bardziej dynamiczne brzmienie. Nie wiadomo jak aranż będzie się chciał poddać takiej obróbce ale próbować można.

    0
  • #19 05 Paź 2014 15:31
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Poprawić się da, ale nie będzie dobrze bo nie może być dobrze. Obrobić należy konkretne ścieżki, a nie cały miks. Obróbka miksu to że tak powiem "kosmetyka". Nie wyciągniesz tego, czego nie ma w ścieżkach.
    Może i ja się nie znam na studiu, bo nigdy nie pracowałem przy tym, ale robię zawodowo realizację livei wiem że jak nie zrobię czegoś na ścieżkach w stole, to potem już nic nie zrobię. Potem to można tylko zrobić ciszej albo głośniej i tyle.

    0
  • #20 05 Paź 2014 15:41
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    Artur k., ale EQ tercjowe nie jest dobrym narzędziem do poprawy brzmienia.

    0
  • #21 05 Paź 2014 16:24
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Nie jest, ale takim samym niedobrym narzędziem jest wszystko inne w momencie gdy pracujesz na miksie. Na miksie niewiele da się zrobić. Można jedynie korektorem próbować wycisnąć, to czego brakuje, jednak zawsze coś będzie źle.
    Jeśli ktoś myśli inaczej, to z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć że nie ma o tym pojęcia.

    0
  • #22 05 Paź 2014 16:31
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    Artur k. Hmm, a czymże jest mastering? Jak nie kręceniem na sumie? Myślę, że chyba też nie masz o tym pojęcia?

    0
  • #24 05 Paź 2014 17:05
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    Artur k. Nie wydaje mi się, że ogromny biznes masteringu to pic na wodę. Bo chyba nie po darmo powstają kompresory wielopasmowe, exitery, transient designery, wszelakie limitery lampowe czy opto i wiele innych masteringowych wynalazków. Czyżby świat się mylił a znów tylko Ty miał rację?
    Chyba po coś suma w stole w studiu ma insert.

    0
  • #25 05 Paź 2014 21:12
    b00l3r
    Poziom 23  

    ciasteczkowypotwor , Mastering faktycznie powinien sprowadzać się do operacji na sumie. Studia masteringowe jednak wolą otrzymać wszystkie ścieżki miksu, niż gotowy miks.
    Od masteringowca zależy ostateczne brzmienie. Mastering to przygotowanie ostateczne miksu do zgrania na nośnik. Proces najbardziej skomplikowany i najważniejszy dlatego też drogi.

    Powracając do wątku działania na sumie - studia masteringowe często korygują wybrzmienie ścieżek, bo w miksie nie brzmią dobrze. Mało tego, czasem ingerują w systematykę estetyczną aranżu.

    Więc z definicji mastering jest procesem na sumie, z praktyki już nie. Od masteringowca zależy ostateczne brzmienie więc on jest odpowiedzialny aby cały miks był w ładzie i porządku - czasem trzeba skorygować błędy ludzi przygotowujących mixdown i/lub samych techników od nagrywania.

    0
  • #26 05 Paź 2014 21:15
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Ważne jest, żeby ślady zródłowe (instrumenty, wokale, sample) były dobrze nagrane pod względem muzycznym i technicznym. Jeżeli miks "nie klei się na surowo", to zapięcie "5 tys. plug in-ów", czy przepuszczenie śladów przez hardware (tak samo "master") niewiele zmieni.

    0
  • #27 06 Paź 2014 19:41
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Na pewno zgodzicie się że master nie powinien korygować błędów podczas miksu a raczej go wzbogacać .

    Wracając do mojej produkcji zrobiłem co nieco biorąc pod uwagę wasze wskazówki .
    Inaczej są teraz chórki . Ustawiłem sidechain na wszystko oprócz vokalu i chórków i teraz brzmi to bardziej klubowo . Mogłem dzięki temu podnieść sumę bez straty na jakości .Teraz moja produkcja poziomem głośności dorównuje konkurencji :)
    http://guciofilucio.wrzuta.pl/audio/a9iqYK4vTUd/ciebie_chce_master_2
    wszelkie komentarze jak zwykle mile widziane .
    ps. niestety jest to mp3 . niewiem dla czego wrzuta przyjmuje wave ale go nie odczytuje .

    0