Dziękuję Syrius32 bardzo za podpowiedź. Rozrząd jest na łańcuchu. Napinacz jest trochę zasmolony i niezbyt skutecznie napina łańcuch i na prawej zębatce, która stawia łańcuchowi pewien opór, oczko łańcuszka przeskakuje. Być może problem leży głębiej. Jestem humanistą. Wiersz mogę napisać, Ale może ktoś bieglejszy "pogdyba" ze mną na ten temat.