Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motobi Sprint 50cm3 - Spalony opornik świateł i brak ssania

02 Paź 2014 16:46 3450 14
  • Poziom 6  
    Jestem posiadaczem skutera Motobi sprint 50 cm3 czterosuw. Mam go od nowosci, ale jakis czas temu (po przejechaniu okolo 3 tys km), stwierdzilem ze go odblokuje. I tu zaczely sie moje problemy ;-)

    Wymienilem tylko moduł cdi na odblokowany, i to mi starczylo, predkosc max wzrosla z 50 na 60 i o to mi chodzilo, wiecej nie wymagam od 50 cm3.
    Ostatnio mialem problem z przednim amortyzatorem i rozebralem przod motorka (amortyzator naprawilem) i moim oczom ukazal sie spalony ( tzn wygrzany, wykruszony gips, z jakas wypadnieta sprezynka) opornik świateł. Wiec spisalem parametry 30 W 5,9 oma, zlozylem skuter i pare dni stał nieodpalany. Po tych paru dniach chcialem jechac do sklepu po ten opornik bo go predzej zamowilem, a skuter krecil i nie chcial zapalic, ale po kilku minutach krecenia odpalil, ale tak jakby nie mial ssania i gasl. Troche wiec go przytrzymalem na obrotach i jak sie rozgrzal to juz niegasł.
    Ale jak wracalem z tego sklepu
    to zapalila mi sie kontrolka od oleju, zatrzymalem sie, sprawdzilem czy jest olej i dojechalem do domu. Jak jechalem to wydawalo mi sie jakby nachwile zapalila sie kontrolka od paliwa, mimo ze w zbiorniku prawie pelno.
    W domu wymienilem ten opornik swiatel i okazalo sie ze grzeje sie bardzo, bardzo mocno, po 1min jest tak goracy ze dym z niego leci i jest nie do dotkniecia.
    Na drugi dzien jak odpalilem to tak samo sie grzeje, i jak zimny jest to gasnie na wolnych obrotach.
    Okazalo sie jeszcze ze odblokowany modul ktory wlozylem przepala bezpiecznik. Wlozylem wiec stary zablokowany moduł.
    Prad akumulatora ok 12,5V, a prad ładowania 13,8.
    Pytania jakie mam:
    Po co wogole jest opornik swiatel i czy on moze sie tak mocno grzac?
    Co z tym gasnieciem jak zimny?
    Dlaczego odblokowany moduł pali bezpiecznik, ale mimo tego skuter odpala i jezdzi?
  • Poziom 39  
    Ten opornik nie ma nic wspólnego z brakiem ssania, nawet jeśli masz wersję z rezystorem ssania, to nawet bez niego silnik pracowałby cały czas na ssaniu.
    ziemol2 napisał:
    to zapalila mi sie kontrolka od oleju

    W chinolu 4T? Od kiedy robią silniki na panewkach?
    ziemol2 napisał:
    W domu wymienilem ten opornik swiatel i okazalo sie ze grzeje sie bardzo, bardzo mocno, po 1min jest tak goracy ze dym z niego leci i jest nie do dotkniecia.

    Przy włączonych światłach nie powinien się grzać, jedynie na wyłączonych. Nie powinien się tak mocno przegrzewać, na pewno jest podłączony rezystor o takiej samej mocy (30 W)?
    ziemol2 napisał:
    Prad akumulatora ok 12,5V, a prad ładowania 13,8.

    Od kiedy natężenie prądu mierzymy w woltach?
    ziemol2 napisał:
    Dlaczego odblokowany moduł pali bezpiecznik, ale mimo tego skuter odpala i jezdzi?

    Niektóre chinole mają do oryginalnego modułu poprowadzony przewód "+" po stacyjce, natomiast ogólnie dostępne moduły mają na tym pinie połączenie z masą, stąd zwarcie.
    ziemol2 napisał:
    Co z tym gasnieciem jak zimny?

    Problemy z silnikiem nie mają nic wspólnego z uszkodzeniami instalacji elektrycznej.
  • Poziom 43  
    Jak uwaliło bezpiecznik to cała moc szłą w rezystor i się grzał.

    Skuterem należy jeździć ze sprawnym akumulatorem i na światłach - bo tak został zaprojektowany.
  • Poziom 6  
    BANANvanDYK napisał:
    Od kiedy natężenie prądu mierzymy w woltach?

    Masz racje chodziło mi o napięcie :-)


    Słuchajcie dalej mam problem z tym ssaniem.
    O otóż ssanie automatyczne jest dobre (po wykręceniu i sprawdzeniu na krótko iglica wysuwa się), prąd (napiecie) jak odpale skuter też dochodzi, a gaźnik nie reaguje na ssanie to znaczy jak jest zimny to obroty nie wzrastają, muszę dodać gazu zeby nie gasł, jak sie rozrzeje chodzi ładnie. Gaźnik czyściłem.
    Już sam nie wiem :-(
  • Poziom 6  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Wyciąć iglice
    o co kaman ??
  • Poziom 6  
    Hej Panowie.
    Cały czas mam problem z tym ssaniem :-(
    Gaźnik w ostatni czasie wyciągałem 3 razy i czyściłem bardzo bardzo dokładnie benzyną ekstrakcyjną i sprężarka,
    na 100 % nie jest nic nigdzie przypchane, a membrany są całe.
    Ssanie elektryczne też chodzi prawidłowo, wysuwa się do końca po koło 3 min od podłączenia pod zasilanie.
    A skuter jak odpali (odpala ładnie) to po chwili gaśnie i dupa. Bardzo ciężko go wtedy odpalić. Regulowałem śrubką od mieszanki ale w sumie nic to nie dało. Ostatecznie wkręciłem do końca i wykręciłem o 2,5 obrotu.
    Jak już się nagrzeje to skuter śmiga ładnie, pięknie, jest tylko jedno ale, mianowicie jak z dużych obrotów około 6 - 7 tys, puszcze manetkę to obroty spadają do tak niskich że aż zgaśnie, trzeba lekko przygazować żeby nie zgasł.
    Już sam nie wiem co to może być.
    Zastanawiam się czy może wymiana dyszy wolnych obrotów na większą by coś dała, a może kupić drugi nowy gaźnik, na allegro to koszt około 100 zł.
  • Poziom 6  
    Dziś zregenerowałem gaźnik, wymiana plywaka, dysz, igilcy, membrany i skuter nie chce odpalić ! Stwierdziłem że "pluje" paliwem z gaźnika w strone filtra. Co to może oznaczać ???
  • Poziom 7  
    Cytat:
    Regulowałem śrubką od mieszanki ale w sumie nic to nie dało. Ostatecznie wkręciłem do końca i wykręciłem o 2,5 obrotu.


    Jakiej mieszanki jak masz silnik 4T gdzie nie występuje mieszanina paliwowo-olejowej.

    Tą śrubą zwiększasz obroty silnika.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ziemol2 napisał:
    Dziś zregenerowałem gaźnik, wymiana plywaka, dysz, igilcy, membrany i skuter nie chce odpalić ! Stwierdziłem że "pluje" paliwem z gaźnika w strone filtra. Co to może oznaczać ???



    I tez radzę, nie wymieniaj wszystkiego jak leci nie sprawdzając czy dobre czy zepsute. Tylko kasę zmarnujesz, jak masz kasę to lepiej pojedź do jakiegoś dobrego serwisu to ci może to zrobią. Ale tutaj mogę się mylić.

    Taka prawda ze to są tanie Chinskie zabawki które no niestety nigdy nie działają tak jak powinny w 100%
  • Poziom 6  
    FusionSoldier napisał:
    Jakiej mieszanki jak masz silnik 4T gdzie nie występuje mieszanina paliwowo-olejowej.

    Tą śrubą zwiększasz obroty silnika.

    Mieszanki paliwo-powietrze :-)
    FusionSoldier napisał:
    I tez radzę, nie wymieniaj wszystkiego jak leci nie sprawdzając czy dobre czy zepsute. Tylko kasę zmarnujesz

    Koszt takiego zestawu do regeneracji to 17 zł wiec nie są to jakieś wielkie pieniądze.
    FusionSoldier napisał:
    jak masz kasę to lepiej pojedź do jakiegoś dobrego serwisu to ci może to zrobią.

    Moje zdanie na temat serwisów jest takie sobie(nie ma koło mnie dobrego serwisu), może zrobią może nie, ale na pewno kasę wezmą. Zakładając konto na elektrodzie chodziło mi o konkretne odpowiedzi na konkretne pytania. Odpowiedz zaprowadz do mechanika jest dla mnie najprostszym rozwiązaniem. Chodzi mi o to żeby czegoś się nauczyć, żeby mieć satysfakcje że coś zrobiło się samemu, tym bardziej że mam do tego miejsce, narzędzia, czas, i wiedze teoretyczną, tylko troche doświadczenia praktycznego mi brakuje. Wiec o to pytam na tym forum.
  • Poziom 7  
    A wymieniałeś świece kiedyś tam od nowości?
  • Poziom 6  
    Świece wymieniałem rok temu.
    Jak ją wykręce to iskra jest, sęk w tym że jak próbuje odpalić, po np 3 min "kopania",
    wykręcam ją i ona jest sucha, czyli nie dostaje paliwa.
    Tak jak pisałem wcześniej silnik tak jakby nie zasysał paliwa z gaźnika do komory spalania, tylko "wypycha" mieszanke w stronę filtra.
    Czytam na naszym forum o regulacji zaworów silnika 4t i zastanawiam się czy nie w tym leży przyczyna mojego problemu.
  • Poziom 7  
    Może i tak, ale w moim 2T jest podobnie. I to już zaczyna się robić dziwne bo nikt nie wie o co chodzi a problem jest i to wiele osób ma.
  • Poziom 6  
    Problem w końcu rozwiązany !!!!
    Przyczyną wszystkich dolegliwości (brak ssania, słabe odpalanie, później w ogóle nieodpalanie, gaśniecie jak zimny, gaśniecie jak się puści manetkę z dużych obrotów) było złe ustawienie luzu na zaworach.
    Luz ten musiał się sam z biegiem kilometrów przestawić.
    Jak odkręciłem pokrywę zaworów, to sprawdziłem te luzy (są one oczywiście bardzo małe 0,05mm) jeden z zaworów (ssania) dał się lekko "poruszać" ręką, więc jakiś tam luz był. Natomiast zawór wydechowy był sztywno, nie dało się go ręką delikatnie ruszyć.
    Kupiłem sobie szczelinomierz (koszt 10,60 zł) i ustawiłem luz na zaworze ssącym 0,05 mm, a na zaworze wydechowym 0,06mm, skręciłem i skuterek odpalił jak nowy. Ssanie jest, obroty eleganckie, nie gaśnie :-)
    Myślę, że przyczyną niedomagań mojego skuterka było właśnie to że zawór wydechowy minimalnie się nie domykał i nie było kompresji.
    Po jeździe próbnej nawet lepiej chodzi, jest mocniejszy niż był ostatnimi czasy.

    Problem rozwiązany :-)