Witam.
Mam następujący problem.
W niedzielę nie mogłem odpalić auta, więc wziąłem się za sprawdzenie napięcia i natężenia przy aku.
Prąd ładowania wyszedł raz 14.37 [przy obciążeniu] a później 14.45V [bez obciążenie, jedynie światła], później zmierzyłem sam aku, miał 12.05V
Zacząłem mierzyć czy coś nie kradnie mi prądu, podłączyłem między plus a klemę i wyszło tak:
najpierw wskakiwało 0.33A , po jakimś czasie było 0.23A i tak zostało.
Sprawdzałem wszystkie przekaźniki i bezpieczniki[obok kierownicy, dwie płyty przekaźników pod kierownicą i te bezpieczniki/przekaźniki koło komputera] wyciągając je, nic się nie zmieniło.
Teraz nie wiem co może być jeszcze powodem takiego poboru prądu, dodam że odłączyłem całkiem radio i nic to nie dało.
Mam następujący problem.
W niedzielę nie mogłem odpalić auta, więc wziąłem się za sprawdzenie napięcia i natężenia przy aku.
Prąd ładowania wyszedł raz 14.37 [przy obciążeniu] a później 14.45V [bez obciążenie, jedynie światła], później zmierzyłem sam aku, miał 12.05V
Zacząłem mierzyć czy coś nie kradnie mi prądu, podłączyłem między plus a klemę i wyszło tak:
najpierw wskakiwało 0.33A , po jakimś czasie było 0.23A i tak zostało.
Sprawdzałem wszystkie przekaźniki i bezpieczniki[obok kierownicy, dwie płyty przekaźników pod kierownicą i te bezpieczniki/przekaźniki koło komputera] wyciągając je, nic się nie zmieniło.
Teraz nie wiem co może być jeszcze powodem takiego poboru prądu, dodam że odłączyłem całkiem radio i nic to nie dało.