Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kwadrofonia - Dekodery kwadrofonii SQ, QS, CD4 i wszelkie ich odmiany.

Marian Marduła 04 Oct 2014 17:09 3576 10
Bosch
  • #1
    Marian Marduła
    Level 11  
    Dekodery SQ i pochodne stosowane w latach 70' w radioodbiornikach systemu kwadrofonicznego rozszerzają brzmienie dźwięku stereofonicznego, ale przy odsłuchu płyt winylowych nagranych w systemie SQ dają prawdziwe efekty kwadrofoniczne.
    Niestety ponieważ rynek nie pojął poważnie tego tematu z uwagi na zwiększone koszty sprzętu kwadro w stosunku do normalnej stereofonii temat kwadrofonii niejako umarł śmiercią naturalną w latach 80' i obecnie obrósł szeregiem nieprawdziwych legend, że to niby specjalne wkładki, igły - a dzisiaj w dobie braku autorytetów i szaleństwa dyletantów doszły by na 100% jeszcze specjalne po chińsku złocone kable....
    Rzecz w tym, że jako rasowy elektronik nie poszukuję porad jak i co zrobić, ale konkretnych i wypróbowanych rozwiązań. Mam dostęp do schematu dekodera SQ wbudowanego w odbiornik Fisher504, ale poszukuję innych rozwiązań układowych celem porównania jakości brzmienia i parametrów. Mam też odbiornik radiowy BASF D5050 w którym była instalowana od góry obudowy specjalna kaseta zawierająca moduł dekodera na układach Sony. Niestety tego kartridża nie mam... i tu rysuje się problem dostępu do schematów i do części dekoderów SQ.
    Pamiętam z lat 1978 i 1979 publikacje Radioelektronika ze schematami dekoderów SQ i QS na układach Motoroli MC1312, MC1314 i MC1315 - które jako przestarzałe (obsolete semiconuctors) nie są obecnie nigdzie dostępne, ale może ktoś "odważny i z głową na karku" próbował rozgryźć ten temat a gotowe rozwiązania czekają gdzieś w czeluściach szuflady...
    Dlatego proponuję rozwinięcie tego wątka, bo są jeszcze dostępne płyty winylowe nagrane w systemie SQ jak chociaż by grupy Chicago albo Pink Floyd - a poza tym odsłuch samej stereofonii poprzez dekoder SQ poszerza sam efekt stereo o 200% - dalece szerzej niż "biedna" skąd inąd ambiofonia udająca zaledwie namiastkę kwadrofonii.
    Dlatego warto by było poszerzyć ten temat i upowszechnić prawdziwą wiedzę na ten temat obalając sterty bzdur i kłamstw ukrywanych pod płaszczykiem sensacji, że to niby jakiś tajny wynalazek skośnookich - skąd inąd sympatycznych ludzi, którzy wciskają nam technologię CCA (cooper claded aluminium) jako panaceum na wszystkie bóle tego świata podczas gdy nasza poczciwa KGHM kładzie się na łopatki bo handel zamiast zamawiać kable z Polskiej miedzi oferuje wszędzie chiński wytrych z aluminium udającego miedź -Cu!
    Zresztą temu tematowi zamierzam poświęcić odrębny wątek.
    Tym czasem czekam na prawdziwych fascynatów kwadrofonii chcących WSKRZESIĆ TEMAT...
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Bosch
  • #2
    Artur k.
    Admin of Audio group
    Marian Marduła wrote:
    Tym czasem czekam na prawdziwych fascynatów kwadrofonii chcących WSKRZESIĆ TEMAT...

    Co chcesz wskrzeszać, skoro od 40 lat nikt tego nie używa? Zresztą kwadrofonia chyba nigdy nie zaistniała poważnie nigdzie poza podręcznikami i nielicznymi odbiornikami do niej przystosowanymi trochę na wyrost z myślą że podbiją rynek.
    Nikt nie nadaje w tym systemie, więc co chcesz dekodować? Kwadrofonia została skutecznie wyparta przez Dolby Pro Logic, a ówcześnie przez Dolby Digital 5.1, jest też system 7.1 ale on się nie przyjął w domach tak samo jak niegdyś kwadrofonia.

    Prawdę mówiąc nie do końca rozumiem sens tematu, ale jeśli chcesz podyskutować to nie ma problemu, jednak na pewno nie w dziale serwisowym. Przenoszę.
  • Bosch
  • #3
    wkj
    Level 36  
    My też jako kraj coś tam liznęliśmy z kwadro, był OR CEZAR, M2406 QD.

    Cezar miał właśnie dekoder SQ, dokumentacje gdzieś widziałem, może warto w ten "deseń" uderzyć?
    Kilka lat temu sprzedawałem kolumny człowiekowi z Wrocławia, przyjechał osobiście a miał kawałek, wziął 2 pary (ZG60C201 I ZG80C115). Na moje pytanie dlaczego bierze dwie pary odpowiedział ze właśnie do kwadro, nie pamiętam ale wymieniał co posiada, pamiętam że wspominał że taśmy szpulowe kupuje w USA. Oczywiście posiadał CEZARA i M 2406 QD. Niestety kontakt mi się urwał.
  • #4
    Artur k.
    Admin of Audio group
    W porządku, ale na dzień dzisiejszy taśmy kwadro są zabytkiem - trafił Ci się kolekcjoner, a takich jest trochę. Są tacy co zbierają znaczki i są tacy co zbierają płyty kwadro. I tyle.

    Poczekaj z 10 lat, a takim samym zabytkiem będzie MD, zresztą takich zabytków techniki jest wiele - np. DAT, czy DCC, w komputerach są dyskietki 5.25" czy streamery, nie mówiąc o czymś takim jak dyski MFM (kto wie co to jest i widział na oczy?), a na dzień dzisiejszy to już i dyskietka 3.5 jest zabytkiem.
  • #5
    Marian Marduła
    Level 11  
    Arturowi - moderatorowi odpowiem, że może dział serwisowy wydawać się nie najwłaściwszy, ale ja nie potrzebuję porad jak zamienić scalak na tranzystor, tylko ludzi i opracowań które w mniejszym lub większym stopniu są sprawdzone. Co do "wskrzeszania tematu kwadrofonii" wypowiadasz się z pozycji człowieka, który tematy audio zna jedynie w wersjach cyfrowych zapominając o fakcie, że w latach 70' istniała (prawie) wyłącznie technologia ANALOGOWA o czym pisałem na początku postu.
    Dodatkowo opisuję sprzęt który skrzętnie ożywiam - Fisher 504 o którym pisałem był uszkodzony więc trzeba było trochę pogłówkować czym zastąpić oryginalne tranzystory stopnia mocy TR01064-9 i TR02064-9 a potem dokładnie sprawdzić pozostałe elementy końcówek mocy aby nie było niespodzianek przy uruchamianiu.
    Nie wdając się w szczegóły wybrałem jako zamienniki pary MJ11015 i MJ11016 Motoroli (ON-semiconductors). Uruchamianie i regulacja prądów spoczynkowych zajęła mi raptem kilkanaście minut. Magnetofony też naprawiam - ale to osobny temat.
    Tyle tytułem SERWISU.
    Moją główną intencją było spotkanie ludzi, którzy z większą atencją odnoszą się do techniki analogowej - w tym i do kwadrofonii. Mam wrażenie graniczące z pewnością, że jest jeszcze kilku ludzi, którzy w natłoku szaleństwa na tle cyfrowych gadżetów i wyrobów muzykopodobnych mają zasoby sprzętu analogowego, płyt winylowych a nade wszystko parę zdrowych uszu do słuchania muzyki, zaś między uszami odrobinę mózgu i miejsca na ludzką wymianę myśli.
    Może Panu Moderatorowi się to nie podobać, ale nie wszyscy chcą używać cyfrowych pseudo nowości dysponując jeszcze tym co ma duszę, ale nade wszystko głębię muzycznego wyrazu.
    Ja do takich ludzi należę!
    Mam kilkanaście doskonałych magnetofonów wielośladowych w tym trzy kwadrofoniczne TEAC A2340 i A3340, kilka Revoxów w tym jeden Master Recorder PR99MKIV 2śladowy.
    Fostex'a G24S - dwudziestoczterośladowca, Fostex'a G16, Tascam'a 38 - ośmiośladowego no i kilkanaście innych.
    Nie piszę tego dla przechwałki, ale po to by Pan Artur nabrał przekonania, że wiem dokładnie o co mi chodzi, a jego wywody z technikami wziętymi z kina domowego mnie w ogóle nie kręcą.
    Jeszcze raz podkreślam - mam nadzieję na rzeczową wymianę poglądów z ludźmi, którzy tak jak i ja poszukują lub dysponują sprzętem kwadrofonicznym, mają własne dokonania w tej materii a przynajmniej umieją się zdystansować do całego cyfrowego szaleństwa.
    WKJ - to prawda, że w czasach siermiężnego PRL'u próbowaliśmy dorównać światowym trendom w elektronice, co więcej wiem, że Radio Wrocław emitowało czas jakiś audycje w systemie SQ, potem przeniesiono program na Górny Śląsk. Nasz rodzimy przemysł wyprodukował około 200 egz. Cezara Quadro - odbiornika kwadrofonicznego w systemie SQ, podobnie jak i magnetofon Quadro którego egzemplarz do niedawna wystawiał na sprzedaż jeden kolekcjoner z Nowego Targu.
    Jest spora rzesza ludzi, którzy dawniej lub obecnie przywożą sprzęt kwadrofoniczny z najwyższej półki z zachodu. Wystarczy popatrzeć na znanych portalach na oferty sprzedaży amplitunerów PIONEER'a, SANSUI, PANASONIC SA-4600X, FISHER 504, 514, BASF D5050 i wiele innych, aby nabrać pewności że nie tylko cyfrówka jest na chodzie - a ceny ich dowodzą , że prawdziwych audiofilów jest jeszcze spooooro.
    I na takich ludzi właśnie liczę - pozostawiając innym cyfrowe zabawki.
  • #6
    wkj
    Level 36  
    Artur k. wrote:
    W porządku, ale na dzień dzisiejszy taśmy kwadro są zabytkiem - trafił Ci się kolekcjoner, a takich jest trochę.

    To nie ma znaczenia, wręcz powiem jak zabytek, to cena idzie ostro w górę.
    A jak kolega wyżej wspomniał ludzi chcących odtworzyć tamta epokę i do tego w kwadro jest trochę.
    Sam mam kilka pozycji analogowych jak i cyfrowych (stereo) wykorzystywanych w zależności od potrzeby chwili.

    O ile do CEZAR a dokumentacja się trafia o tyle do tego magnetofonu M 2406 QD już niestety nie, ciężko jest coś robić na chybił trafił. A ten egzemplarz z Nowego Targu widziałem, bardziej jako dopełnienie kolekcji niż stricte użytkowa rzecz.
  • #7
    Marian Marduła
    Level 11  
    Co do M2406 QD to jest to wewnątrz coś jak podwójny M2495 konkretnie schematu w ręce nie miałem, ale jak jest potrzebna to spróbuję poszukać.
    Znam osobiście tego kolekcjonera z Nowego Targu więc może...
    Ale jeśli kwestia dotyczy serwisowania magnetofonów to mam w tej materii "nieco" wprawy. Co do analogów i sprzętu cyfrowego mam swoje określone zdanie.
    Mam też pewne zasoby CD audio, i sądzę że na tym odcinku firmy Sony i Philips poszły na minimum kompromisów w wykorzystaniu kodu Salomona-Reed'a w imię jakości, ale wszystkie późniejsze próby "udoskonalania" poprzez kompresję i maskowanie dawały efekty bliższe szambu aniżeli brylantom. Jedyny plus to to, że na jednej płytce, czy pamięci można zmieścić całą półkę płyt które wszak nie szumią, ale do grania im daleeeekoooo!
    Znam osobiście paru kolekcjonerów winyli w tym jednego z największych w Polsce - Mieczysława Stocha zaś sam niedawno przekroczyłem "pierwszy tysiąc" płyt winylowych. Więc mowa o tym, że coś już przeminęło i jest nieaktualne jest tak samo pusta jak puste są te gadżety współczesnej techniki, które za parę lat znikną - a dobre płyty pozostaną jak dobre wino...
    Stąd chociażby nazwa "VITNAGE" którą ludzie kojarzą raczej jako staroć zamiast słowa wyborne. Niestety owczy pęd do upraszczania wcale nie służy temu czemu miał pierwotnie służyć. Dzisiaj wszystko podlega prawom ekonomii i nie ma nic wspólnego z jakością - niestety. Przykładów aż nadto. Choćby powszechna zmowa kartelowa producentów elektroniki użytkowej.
  • #8
    Artur k.
    Admin of Audio group
    Marian Marduła wrote:
    Arturowi - moderatorowi odpowiem, że może dział serwisowy wydawać się nie najwłaściwszy, ale ja nie potrzebuję porad jak zamienić scalak na tranzystor, tylko ludzi i opracowań które w mniejszym lub większym stopniu są sprawdzone.

    Marian Marduła wrote:
    mam nadzieję na rzeczową wymianę poglądów z ludźmi, którzy tak jak i ja poszukują lub dysponują sprzętem kwadrofonicznym, mają własne dokonania w tej materii a przynajmniej umieją się zdystansować do całego cyfrowego szaleństwa.

    I właśnie dlatego temat trafił do działu ogólnego. Dział serwisowy jak nazwa wskazuje jest przeznaczony dla dyskusji dotyczących napraw. Zaglądają tam ludzie którzy chcą coś naprawić oraz ci, którzy chcą pomóc w naprawie. Do ogólnego zaglądają wszyscy - hydraulicy, mechanicy, stolarze, spawacze itp. Każdy z nich może mieć jakieś doświadczenia w temacie, lub po prostu być miłośnikiem starego sprzętu.
    Dlatego temat przeniosłem tutaj i tak już pozostanie. Forum moderuję od 6 lat, trochę poznałem zwyczaje użytkowników i proszę mi wierzyć - wiem co robię. :)
  • #9
    Marian Marduła
    Level 11  
    Sparafrazuję to tak; - "na władzę nie poradzę" - z perspektywy warszawskiej inaczej to widać a nawiązując do tagu rzekł bym "wiem co nie robię"...
    Mając jednak na uwadze rzeczywiste zmiany w obszarze elektroniki użytkowej i ogólne trendy producentów elektroniki powiem nieco z przekąsem, że za następne 6 lat dział serwisowy też może zniknie albo zmieni nazwę na dział ratunkowy dla staroci. Już teraz więcej elektroniki wyrzuca się do śmieci aniżeli naprawia...

    Nie upieram się przy tym aby temat pozostał w dziale jaki wydawał mi się właściwy, ale chciałem uniknąć wpisów osób niespecjalnie zorientowanych w temacie.
    (stolarz, hydraulik, mecho-optyk...)

    Jeśli jest ktoś kto ma jakieś dokonania w tym obszarze, ma dostęp do schematów i literatury, ma jakieś ciekawe opracowanie dekoderów matrycowych SQ, QS, CD-4 lub dostęp do specjalizowanych układów dedykowanych dekoderom kwadrofonii to chętnie nawiążę kontakt.
    Zaznaczam, że nie interesują mnie żadne układy cyfrowe Pro Logic, Surround, 5.1 ani ich pochodne - bo te nie wnoszą nic do analogowego toru audio.

    W zamian oferuję własne zasoby schematów urządzeń i moje 40 letnie doświadczenie serwisanta elektroniki od audio po nadajniki mikrofalowe zarówno lampowe jak i tranzystorowe oraz konstruktora dziesiątek takich układów.
  • #10
    Artur k.
    Admin of Audio group
    Marian Marduła wrote:
    Zaznaczam, że nie interesują mnie żadne układy cyfrowe Pro Logic, Surround

    Pragnę zauważyć, że systemy Dolby Surround i Dolby Pro Logic są systemami analogowymi, a ten drugi jest nawet matrycowy.
    Cyfrowy jest dopiero Dolby Digital, na co zresztą sama nazwa wskazuje.

    Dział serwisowy może i za 6 lat straci wielu swoich użytkowników, ale nadal pozostanie działem serwisowym. Ten temat nie jest stricte serwisowy, dlatego nie pasuje do tamtego działu, a ponieważ zagadnienie może być dla wielu interesujące - temat wylądował w dziale ogólnym.
    Na forum są ustalone pewne zasady, których przestrzeganie jest niezbędne dla utrzymania jako takiego ładu i porządku. Chciałbym żeby tak pozostało.
  • #11
    Marian Marduła
    Level 11  
    Witam ponownie. Z pewną dozą pokory muszę stwierdzić, że temat kwadrofonii nie wywołał lawiny postów - choć przyznam, że szkoda - bo liczyłem na pewne doświadczenie audiofilów i elektroników w tym zakresie.
    Upływ czasu dowiódł że niewielu ludzi interesują dziś działania w obszarze przestrzennego dźwięku a nieliczni których znam dostarczyli mi wiele powodów do satysfakcji i wielu zadań do wykonania w zakresie sprzętowym. W czasie od października ub roku do chwili obecnej (po ponad półrocznym okresie) miałem na warsztacie dość sporą ilość urządzeń dedykowanych kwadrofonii. Kilku spośród moich kolegów audiofilów zaopatrzyło się między innymi za moim pośrednictwem w sprzęt kwadrofoniczny - amplitunery Fisher404, 504, 514, National Panasonic SA6400, oraz magnetofony TEAC A2340R,2340SX i National Panasonic RS-741US. Przerobiłem również jeden uszkodzony amplituner kina domowego TEAC AG-D8800 na czysto kwadrofoniczny.
    Ponieważ jeden z kanałów wzmacniacza AG-D8800 wypalił sporą dziurę w płytce drukowanej ( na skutek działań jakiegoś domorosłego grzebeologa) postanowiłem przerobić go na stricte kwadrofoniczny. Rezultat przeróbki spełnił oczekiwania zarówno moje jak i klienta który zlecił mi tę naprawę.

    Mój post w temacie kwadrofonii miał na celu ożywienie tematu, ale jakoś nie znalazł chętnych do podzielenia się swoimi doświadczeniami w tej materii.

    Ja dzięki posiadanym magnetofonom TEAC A2340 i A3440 (oraz wielu innym wielośladom)
    mam możliwość dokonywania nagrań kwadrofonicznych - ba na tej bazie stworzyłem coś w rodzaju "sidemana" dla muzyków chcących doskonalić swoje umiejętności - w ten sposób, że mogą grać razem z magnetofonem z którego odtwarzane są ślady muzyków towarzyszących. Takie zabawki były popularne w USA w latach osiemdziesiątych i sprzedawane w sieci "Guitar Center"
    Ja zaimplementowałem ten pomysł do naszych realiów, a jako że jestem mieszkańcem Podhala i rodowitym góralem wykorzystałem swoje studio do opracowania takiego "gadżetu" dla uczących się muzykantów góralskich z niezłym rezultatem. Mam w swoich zasobach nagrania chóru dokonane na żywo, oraz kilka taśm z muzyką POP kupionych w USA. Na razie posiadam jedynie cztery płyty wydane przez CBS w wersji "kwadrafonicznej" (taka pisownia w latach 70' i 80' obowiązywała na rynku USA)
    Nie jest to oszałamiająca kolekcja - zwłaszcza przy ponad 1500 płytach winylowych jakie posiadam obecnie w kolekcji ale powoli rozglądam się za wydaniami kwadrofonicznymi.

    W dotychczasowych działaniach spotkałem się z wieloma opracowaniami dekoderów SQ oraz QS (a to nie to samo) ale również z systemem CD4 (Fisher 515) - niestety ten ostatni jest niezmiernie wymagający dla sprzętu audio - głównie gramofonu w którym wkładka MC musi przenosić pasmo do 45kHz!!! A potrafi to niewiele wkładek!
    Niewiele jest płyt nagranych w systemie CD4 - ale dzięki moim osobistym kontaktom z największym w Polsce kolekcjonerem winyli - Mieczysławem Stochem z Warszawy (wujkiem Kamila Stocha a zarazem właścicielem niedawno otwartego sklepu z płytami winylowymi) mam nadzieję pozyskać więcej tego typu "rarytasów" na płytach wytwórni CBS i OBI.

    Jako że temat kwadrofonii nie wywołał spodziewanego rezonansu - proponuję zamknięcie tego wątku.
    Zainteresowanym zagadnieniami kwadrofonii mogę odpowiadać na maile kierowane do mnie na moje konto w tym portalu - lub mój bezpośredni adres mailowy: www:alek.prezes@op.pl
    Marian Akek Marduła