Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przekładnia do modelu pojazdu gąsienicowego.

04 Paź 2014 22:48 1386 8
  • Poziom 14  
    Witam, przymierzam się do budowy pojazdu gąsienicowego średniej wielkości jak na modele rc. Wstępne wymiary to jakieś 34cm długość i około 22cm szerokości. Cała obudowa z aluminium. Wszystko będzie ważyło ponad 10kg. Napęd za pomocą dwóch silników od wkrętarek na 14,4v. Nie mam jak zmierzyć ich prędkości a co dopiero pod obciążeniem. Bez obciążenia potrafią się kręcić nawet do prawie 20tyś. obrotów z tego co można wyczytać w internecie. Ponieważ obroty mają spore a bez przekładni strasznie mały moment muszę znacznie zredukować te obroty. Jeśli koło zdawcze przy gąsienicy będzie mieć 5cm średnicy to już mamy obwód około 15cm. Mi wystarczy prędkość 30-45cm/s, jakieś 2-3obr/s czyli 120-180obr/min.

    Przekładnie kątowa i pasowa odpadają z miejsca ze względu na wielkość. Pozostaje albo przekładnia z wieloma kołami zębatymi albo ślimakowa. Ewentualnie hybryda tych dwóch przekładni. Jednak dopadł mnie znany chyba każdemu modelarzowi, problem z zakupem elementów przekładni.

    Potrzebuje kół zębatych o średnicy minimum 5mm, najlepiej metalowych i ślimaków. Nigdzie nie mogę tego dostać. Aż żałuje, że od razu nie wybrałem silników od wycieraczek samochodowych. Macie jakieś rady lub informacje gdzie mogę takie kupić?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Myślę, że przekładnię planetarną takiej wielkości będzie trudno dostać a przede wszystkim to drogie rzeczy. W wkrętarkach były przekładnie planetarne, podwójne, jednak obroty na wyjściu i tak były za duże. Przekładnia planetarna nie da mi regulowanej mocy, moc regulować można tylko na silniku.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Napisałem, że przekładnia planetarna nie da mi regulacji prędkości bo przecież prędkość reguluje się na silniku. Przekładnia planetarna to nie skrzynia biegów. Prędkość obrotowa silników będzie regulowana za pomocą PWM. Z tym nie ma problemu. Problem jest tylko z przekładnią. Przekładnie z wkrętarek nie ograniczą mi tak obrotów aby na wyjściu było 2-3obr/s. Już to pisałem.

    W czym masz te silniki od wkrętarek jeśli mogę spytać?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Planetarna ograniczy obroty na stałe ale nie da możliwości ich regulowania. Regulowanie może być za pomocą PWM od strony silnika. O to mi chodziło.

    Do roweru jak najbardziej spiszą się przekładnie planetarne od wkrętarek. Dla mnie one będę miałby za duże obroty na wyjściu. Przy takiej przekładni musiałbym bardzo ograniczyć silnik przez PWM. Co jakby nie parzeć ukróci jego moc. Założenie jest takie, że silniki pracują przy normalnym trybie z prędkością 5-7tyś. obr/min a przekładnia zapewnia obroty na wyjściu w przedziale 200 obr/min. Dopiero do tego dochodzi PWM aby jeszcze te obroty zależnie od potrzeb zmniejszyć.
  • Poziom 18  
    Jeśli z wyjścia przekładni planetarnej będziesz miał te 200 obr/min to łatwiej to zredukować do tych wymaganych 2 -3 obr/min niż kombinować z nową przekładnia do samego silnika.
  • Poziom 14  
    Ale zrozumcie i zostawmy już te przekładnie planetarne w spokoju. Na przekładniach z wkrętarki są za duże obroty. Druga sprawa to za bardzo nie mam ich jak tam zmieścić (same przekładnie, bez całego uchwytu od wkrętarki). W sklepach największe przekładnie planetarne są 5:1 co mi nic nie da. Innych nie ma a nawet jakby były to wydam na nie majątek.