logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Urządzenie do odstraszania kretów

newDJ 01 Maj 2005 15:12 30834 39
  • #1 1452753
    newDJ
    Poziom 18  
    Witam.Proszę o informację jak zbudować lub ewentualnie gdzie kupić coś co skutecznie wypłoszy wściekle ryjącego na naszej działce kreta.Dziękuję za porady.
  • #2 1452781
    Nawigator
    Poziom 33  
    Najpierw zapytaj sąsiadów czy oni go wezmą?
    A powaznie to znam kilka przypadków montowania odstraszaczy ale te sprytne zwierzątka się szybko do nich przyzwyczajają. Schematy są raz na czas publikowane w prasie elektronicznej ale to zdaje się dyżurny temat tak jak światełka na choinkę.
    Coś mi sie wydaje że śmierdzące ekologiczne specyfiki sa lepsze. A temat jest nierozwiązany.
    Pozdr. N.
  • #3 1452816
    puszak
    Poziom 28  
    kiedyś widziałerm na działkach takie strachy na krety zrobione z puszki po piwie na ściankach były skrzydełka i jak był wiatr to to sie kręciło i wydawało dzwiek
  • #4 1453059
    Tommy82
    Poziom 41  
    troche malo humanitearne ale skuteczne
    podlaczyc kopiec krecika do weza ogrodowego i wlaczyc fire na kranie innymi slowy zrobic mu
    kryta plywalnie.
    inna opcja to chemia kiedys w ogrodniczym kupilem takie cos co wygladalo jak zimny ogien byl to patyk pokryty jakims syfem i to sie wkladalo krecikowi do domu ale to pewnie tez krecikowi szkodzi.
    i inny patent najbezpieczniejszy dla krecika bieze sie jakis patyk i nakulwa trawniczek w celu zlokalizowania tunelu rozkopujemy nastepnie wstawiamy sloik tak by przechodzacy krecik wpadl do sloika i wszystko z gory maskujemy. i albo w ten sposob zlapanego krecika dezaktywujemy albo zawozimy do ogrodka kochanej "mamusi" ale w tedy by miec pewnosc ze krecik nie umrze z glodu do sloiczka do ktorego ma wpasc krecik dajemy jakies zarelko
  • #5 1453091
    kreon
    Poziom 11  
    widzialem kilka rodzajow odstraszaczy elektronicznych w castoramie
  • #6 1453490
    lechoo
    Poziom 39  
    Nawigator napisał:
    Coś mi się wydaje że śmierdzące ekologiczne specyfiki sa lepsze.

    To prawda, jak byłem dzieciakiem to pamiętam jak z ojcem wpychaliśmy w krecie nory karbid - skutecznie przepędzało to tego małego gryzonia :) Myślę, że z elektronicznych urządzonek skuteczny mógłby być wbity w ziemię metalowy pręt z przymocowanym losowo włączanym generatorem wibracji - np. silniczek z ciężarkiem.
  • #7 1467860
    witek17
    Poziom 24  
    a ja widziałem ćwoka który brał z warsztatu samochodowego 20 litrów zużytego oleju silnikowego, by wlewać go potem do krecich dziur, pytanie - kto jest większym szkodnikiem - on czy kret? odpowiedzi udzielą nam nasze wnuki, drapiąc się siódmą ręką po trzecim nosie ;-)
  • #8 1468442
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Na zalewanie nory wodą kret jest dość dobrze przygotowany, i potrzebna ilość wody
    oznacza spore koszty (bo za wodę się płaci), a i tak za kilka lub kilkanaście godzin
    do korytarza wprowadzi się nowy kret. Dźwięk może skutecznie przepłoszyć kreta,
    zwłaszcza jak będzie z przerwami (wtedy się nie przyzwyczai), na kilkanaście metrów.

    Przypuszczam, że kret słabo słyszy, ale wyczuwa drgania ziemi wywoływane przez
    owady, którymi się żywi, jak będzie źródło podobnych drgań, to będzie się mylił,
    szybko uzna, że teren niezbyt dobrze nadaje się na łowy, i poszuka innego.
    Czyli: generator o NISKIEJ częstotliwości, stykający się z ziemią!
  • #9 1468814
    boomerang
    Poziom 19  
    Witam,

    problem mnie interesuje, bo na moim tzw. rancho mam łąkę wiecznie pełną kopców czarnej ziemi. Ma to plusy dodatnie (cytat naszego byłego Pierwszego Elektryka) gdyż jak żoneczka chce sadzić w ziemię jakies swoje chwasty to mam bez problemu dostęp do pieknej, odchwaszczonej ziemi. Plus ujemny jest w nocy, po ciemku, po ognisku i po wodzie ognistej: można sie potknąć.

    A tak na poważnie. Skoro kret ma przytepiony wzrok to musi mieć jednak dobry słuch. Co do robaczków to może je wyczuwać raczej węchem. Z młodych lat na działce moich starych (pracowniczy ogród działkowy im. jakiegoś tam ssowieczałego jenerała) stawiało się puste butelki (ciekawe skąd się one brały - już wtedy naród pił ?) lub małe wiatraczki. Ale musiał być wiatr aby szumiało lub terkotało. Czyli jednak coś akustycznego.

    Ale sie rozpisałem. Sięgam po półfabrykat do zrobienia pustej butelki po piwie do przeganiania kretów .......
  • #10 1468826
    marek-cho
    Poziom 16  
    witajcie zajmuję się tym od 20 lat... tzn tyle czasu wyganiam kreta - fakt raz Go złapałem a właściwie wykopałem, próbowałem wszystkich pułapek i tych z kastoramy i innych tez na które złapać kreta są takie szanse jak to że sam pod ziemią padnie na zawał. Przeczytałem tony literatury i najczęściej się spotkałem z opinią że NIE MA TAKIEGO SPOSOBU ani urządzenia elektronicznego które by na niego zadziałało ( chyba że ze 6 kV prosto z linii WN pod ziemię :evil: )
  • #11 1468837
    DominikD
    Poziom 23  
    Witam.
    Kiedyś coś takiego zrobiłem z kitu avt.Nawet działało aż pewnego zauważyłem że nie słychać buczenia.Po wykopaniu okazało się że coś przegryzło folie zabezpieczającą oraz przewody doprowadzające 12V z zasilacza. Nie wiem co to było ale spokój z kretami w tym miejscu mam do dnia dzisiejszego.Byc może same się wyniosły.
    Pozdrawiam.
  • #12 1469695
    Rafał20
    Poziom 23  
    pamiętam z dziecistwa jak mój dziadek skutecznie zwalczył obecność kreta, a mianowicie wstawił wiatraczek w kretowisko;-) pomogło..
    pozdrawiam!!!
  • #14 1470222
    Ryszard49
    Poziom 38  
    Witam.
    Walczę z kretami od dłuższego czasu jednak bezskutecznie. Kolega marek-cho ma chyba racje - trzeba sobie odpuścić.
    Pozdrawiam.
    Ps. kupiłem świece dymne do odstraszania kretów, w najbliższym czasie wypróbuje.
  • #15 1470918
    syriuszblack
    Poziom 22  
    Co do elektroniki to popieram 6kV w ziemie z WN :wink: Ale na serio to lpieje zbudujcie sobie wzmacniacz a nie kreto-odstraszałke :] Nie działa. Wody tez próbowałem-lała sie zały dzien (a że wode mamza free to mogłem) i nie pomogło. Chemikalnia tez do kitu - ja probowałem siarkę - mało sie nie zadusiłem a kretowi newet to nie zaszkodziło. Ja radze stać z łopatą, i jak wyjdzie to w łeb go :)
  • #16 1471357
    witek17
    Poziom 24  
    dobre są podziemne eksplozje nuklearne, minimum 200 kT TNT
  • #17 1471766
    DominikD
    Poziom 23  
    Co do tych moich przegryzionych przewodów jak mu się tak spodobały to można przecież w kilku miejscach rozciągnąć pod ziemią przewód podłączony do fazy :). Krecik jest bardzo dobrze uziemiony wiec może ten sposób pomoże:) ((oczywiście żartuje bo jest to za bardzo niebiezpieczne dla człowieka)).
    Pozostaje szpadelek i 4 -ta nad ranem :)
    Pozdrawiam.
  • #18 1471780
    emeryt
    Poziom 22  
    Ja stosuje inny sposób. Jest to stara, indiańska metoda - dobry i energiczny kot. Żaden kret nie da mu rady. Wszystkie krety, które prónują odwiedzić mój ogródek, są składane w ofierze przed moimi drzwiami od tarasu. Kot ma to do siebie, ze jak ma upolować coś co się rusza, to cierpliowści ma aż nadmiar....będzie siedział i czekał aż to coś się wychyli.
  • #19 1471785
    dasko
    Poziom 20  
    Dość czesto widziałem wbity patyk w kretowisko i na tym puszkę od piwa oczywiście pustą nie wiem jak ze skutecznością ale sporo osób to stosuje :)
  • #20 1474233
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Moja znajoma na swojej działce stosuje dźwiękowe - działają, tylko jest sprawa zasięgu
    - na kilka metrów, najwyżej kilkanaście przepędzą kreta, ale działka jest spora, i żeby krety
    całkiem się z niej wyniosły, trzeba by z kilkanaście takich odstraszaczy, a one żrą sporo prądu
    i koszt baterii (z zasilaniem sieciowym byłyby kłopoty) jest całkiem spory.
    W jednym odstraszaczu z brzęczykiem 200Hz wymieniliśmy NE555 na wersję CMOS,
    i pobór prądu z 6V zmalał z kilkunastu do 2mA - teraz 4 R20 starczają na pół roku.
  • #21 1474528
    syriuszblack
    Poziom 22  
    hmmm...może masz kreta-melomana? tyle że slucha techno a nie klasyki :) Ja tam nie wierze w te cuda techniki, bo u jedngo działa a u drugiego nie. Kot dorba sprawa, wynajmiesz na wakacje ? :>
  • #22 1476137
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To może być sprawa jaki dźwięk się wytwarza, na ile skutecznie się rozchodzi...
    Jak się takie urządzenie ustawi z drugiej strony domu, to dźwięk nie dochodzi,
    i krety sobie w najlepsze robią swoje korytarze; to samo, jeśli dźwięk jest za
    słaby - można sobie zadać pytanie, czy dźwięk ma się przenosić przez ziemię,
    czy poprzez powietrze w krecim korytarzu, ale w każdym wypadku trzeba zadbać
    o to, żeby możliwie dobrze przechodził to ośrodka, w którym ma się rozchodzić.
  • #23 1486547
    akuś
    Poziom 15  
    Ja niedawno byłem na wsi u mojego starego klienta ( dosłownie bo ma 80 latek) i ten gość pokazał mi sprzęt przywieziony z Niemiec do pozbywania sie kretów.Ponieważ jego działka znajduje sie blisko pola to ma tego badziewia dużo. Skuteczność tego urządzenia według właściciela to 100%.
    Wygląda to jak ta część metalowa( sprężyna ) od trzepaczki ręcznej do ubijania piany. Taki lejek wykonany z grubego drutu na końcu , którego znajduje się taki zatrzask. Konstrukcja prosta jak drut . Niestety kret wychodzi z tego nogami do przodu ( nie humanitarne ). Gość wyłapuje wszystkie jakie wlezą na jego posesję. Mam zamiar pożyczyć jedno takie urządzenie na wzór i zrobić sobie takie w domu bo też czasami mam gości pod ziemią , a właśnie kupiłem kosiarkę. Druga strona medalu jest taka , że kret ryje tam gdzie ma pokarm czyli szkodniki. Wybór należy do Ciebie.Pozdrawiam.
  • #24 1486599
    Radzious
    Poziom 28  
    Ja ci proponuje krótko długi przewód na końcu drutu jakiś owoc który kret lubi najbardziej(nie wiem co jedzą) potem wbić to wkretowisko z drugiej mańki pod 220v i zostawić na noc. Rano wstać i zbierać resztki. Jak przezyje i się niewynie to radze ci się wynieś albo zamurować kretowiska.

    Jeszcze jeden sposób porozrzucąć kolo kretowiska wedliny constaru
  • #25 1487124
    _jta_
    Specjalista elektronik
    1. krety są pod ochroną, zabijanie ich jest przestępstwem;
    odstraszanie, przy pewnych ograniczeniach, jest dozwolone
    (wolno odstraszyć kreta od swojego ogródka);
    2. zabicie kreta prowadzi do tego, że na jego miejsce przychodzi
    nowy, i tak aż do wytępienia wszystkich kretów w okolicy;
    3. krety raczej nie zainteresują się owocami, jadają dżdżownice
    i turkucie podjadki (i conieco innego robactwa też; raczej żywe).
  • #26 1487196
    Samuraj
    Poziom 35  
    A słyszał ktos sposób na śledzia. Ponoc krety mają bardzodobry węch, ystarczy wrzucic resztki ryb w kretowiska i ponoc sie wynoszą :)
    Niestety jets to tylko historia zasłyszana, nie sprawdzałem.
  • #27 1487219
    Radzious
    Poziom 28  
    _jta_


    no to w takim razie stać przy kretowisku i spiewać przy dobrym fałszowaniu sam odejdzie.

    A zabicie kreta to moze nie nalepszy pomysł bo na pogrzeb zjedzie się reszta rodziny.

    A tak na poważnie to kołek duży wbij albo zabetonuj kretowiska
  • #28 1489938
    syriuszblack
    Poziom 22  
    Tak tak. A na drugi dzien obok betonu 4 nowe :)
  • #29 1521567
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #30 1521796
    DominikD
    Poziom 23  
    Mogę prosić o opis dokładniejszy tej pułapki.
    Pozdrawiam
REKLAMA