Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes Actros 2641 - Ginące światła i hamulce

05 Paź 2014 18:06 1761 7
  • Poziom 2  
    witam!
    Mam taki problem w swoim Mietku 2641 z 2007, podczas gdy na głównym wyświetlaczu pojawia się taki jak by akumulator z podwójnym sierżantem w środku to wyłączają się światła całkowicie i ginie jak by wspomaganie hamulca.Pomoże ktoś? Z góry dziękuję.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Informacje z instrukcji obsługi:
    - zerwany pasek klinowy
    - uszkodzony alternator
    - napięcie w instalacji spadło poniżej 22V
  • Poziom 2  
    Wielkie dzięki za szybką odpowiedz.
    Na Rozruszniku była poluzowana śruba i trochę tam iskrzyło nie bardzo ale jednak.
    Ale po sprawdzeniu wiązki i po dokręcaniu nic się nie zmieniło więc przyczyna nie była chyba tu. A co do alternatora to coś może jest na rzeczy bo co prawda nic się tam z kablami niby nie dzieje to słyszałem że jak będzie przeładowywał to też takie cuda się będą działy, i nie wiem czy akurat to by miało coś wspólnego.
    Jeśli by ktoś w tej kwestii mógł pomóc to był bym wdzięczny
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Witam!
    Problem banalnie prosty. Okazało się że Regulator napięcia padł, duże skoki napięcia powodowały że komputer głupiał. Również Alternator okazał się do wymiany. Nowy Alternator i problem jak ręką odjął
  • Specjalista - układy wtrysku Diesel
    I tu kłania się regulamin. Gdybyś zmierzył napięcia najtańszym chińskim multimetrem za cenę paczki fajek to nie byłoby takich banalnych postow na objętości połowy elektrody!!!
  • Spec od Mercedesów
    lukaszklopot napisał:
    na głównym wyświetlaczu pojawia się taki jak by akumulator z podwójnym sierżantem w środku

    Tak na przyszłość: Ten "sierżant" pokazuje, że w instalacji jest PRZEŁADOWANIE lub NIEDOŁADOWANIE. Zależnie w którą stronę strzałki są skierowane. Wszystko jest wyjaśnione w instrukcji. Ale ludzie instrukcji nie czytają, bo to książka dla głupków którzy mają problem z obsługą zwykłego samochodu. Ponieważ konieczna była wymiana alternatora podejrzewam, że raczej mogło dojść jednak do przeładowania. W Atego oraz w Actrosach z podobnego rocznika (i wcześniejszych) zdarzała się usterka alternatora polegająca na "rozsypaniu się" mniejszego łożyska - tego od strony regulatora napięcia. Luźny koniec wirnika w przypadkowy sposób zwierał pierścień ślizgowy z masą co prowadziło do skokowego wzrostu napięcia, natomiast jego drgania wywoływały bardzo szybkie zużycie szczotek regulatora.