Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volkswagen Golf II ,VW,1.8 GT - Wysokie obroty na biegu jałowym

05 Paź 2014 20:16 4209 23
  • Poziom 7  
    Witam. Mój problem z Golfem II 1.8 GT (benzyna + lpg) na monowtrysku polega na tym, że gdy odpalę samochód i chwile już stoi to z obrotów 1tyś wchodzą nawet do 1,5tyś (wzrastają wraz z podnoszeniem się temp. silnika). Wcześniej miałem problem z brakiem obrotów na biegu jałowym, ale zrobiłem sondę lambda bo jej nie było oraz reset komputera. Po właśnie tym resecie zaczął wchodzić na takie wysokie obroty na ciepłym silniku, ale za to odpala od strzału. Liczę na waszą pomoc.

    Dzięki i pozdrawiam.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 42  
    Częstym problemem była podstawa pod wtryskiem, trzeba sprawdzić szczelność.....
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 7  
    A jak sprawdzić szczelność tej podkładki pod wtrysk? Poruszać nią czy jakiś inny sposób ?
  • Poziom 42  
    Na początek kup sobie książkę pana Etzolda Volkswagen Golf II ,VW,1.8 GT - Wysokie obroty na biegu jałowym
  • Poziom 7  
    Przepraszam że znowu otwieram temat, ale wyszło coś nowego. Po kupnie nastawnika przepustnicy (używka), bo wcześniejszy nie ruszał się i po resecie komputera na noc obroty były na początku 2tyś i powoli spadały do 1,7tyś, a po drugim odpaleniu tak jak na filmiku poniżej. Jest tak na zimnym jak i na ciepłym. Ale do tego doszło dziwne " parskanie " z wydechu, mocne, aż silnik goni. Oto filmik: https://www.youtube.com/watch?v=-ETRQ-7HY0k&feature=youtu.be
  • Poziom 7  
    Ktoś może miał podobny problem i mógłby pomóc?
  • Poziom 42  
    Srawdziłeś podstawę?
  • Poziom 43  
    Odkręc wtrysk wymień podstawę i ten niebieski czujnik. Koszt mały a weliminujesz podstawowe usterki typowe. Zmieścisz się w 40zł. I przebiera ci na jednym cylindrze
  • Poziom 13  
    Takie cuda mi się działy jak miałem uszkodzony niebieski czujnik, po wymianie obroty trzymał idealnie.
  • Moderator Samochody
    A ja bym zobaczył na gumowe kolanko przewodu podciśnienia do serwa hamulców
  • Poziom 7  
    Dziękuję koledzy za podpowiedzi. Mam kupiony nowy czujnik niebieski i w najbliższym czasie postaram się go wymienić. Kupie również tą podstawkę pod wtrysk. Mam kilka pytań: czy dużo jest roboty z wykręceniem tej podstawki? Gdzie znajduje się to gumowe kolanko przewodu podciśnienia do serwa hamulców (i jak wygląda, bo nie mam zielonego pojęcia). Poluzowałem też TPS i ustawiłem żeby miał wolne obroty (pewnie zrobiłem głupote że tak postąpiłem) ale przy dodawaniu gazu tak jakby go zatykało czy nie wiem jak to nazwać. Jego trzeba jakoś specjalnie ustawić?
  • Poziom 43  
    No jak poluzowałeś to już sam nie ustawisz.
  • Poziom 7  
    A jakieś podpowiedzi co do zlokalizowania gumowego kolanka do serwa hamulców ?
  • Poziom 43  
    Wąz od serwa idzie do kolektora,
  • Poziom 6  
    Miałem podobny problem, z tym ze u mnie te obroty na poczatku falowały, tak jakby ktos dodawał gazu i puszczal. Z czasem falowanie zmieniło sie na wysokie obroty na biegu jalowym. Problem okazał sie silniczek krokowy. Po wymianie na nowy wszystko wróciło do normy. Zaznaczam ze to był nowy silniczek, bo gdy zalozylem inny ale uzywany sytuacja tylko niewiele sie poprawiła. Pisałes ze wymieniles ten nastawnik przepustnicy, jak zwał tak zwał, w zasadzie to jest regulator obrotów biegu jałowego, no ale moze miales pecha tak jak ja i wymieniles na uzywke ktora nie chce wspopracowac.
    Co do lewego powietrza, czy czasem nie dochodzi do silnika, to łatwo to sprawdzic. Wystarczy odpalic silnik i zastawić wlot powietrza reka, jak silnik zgasnie to znaczy ze to nie bedzie wina braku szczelnosci, tak wiec wstrzymaj sie z zakupem tej podstawki uszczelniajacej pod wtrysk i najpierw sobie sprawdz porzadnie
  • Poziom 7  
    Dokładnie co się działo: Po około miesiącu po kupnie go nie było smarowania, remont wyniósłby ~1500zł. Po wymianie silnika z 1.8(Golf 2) na 1.8(Golf3) zauważyłem że nie działa nastawnik przepustnicy(obroty na zimnym silniku totalnie nie trzymały i na benzynie i na gazie chyba że dłuższą chwile pochodził i sie zagrzał to wtedy trzymał obroty na gazie zaś na benzynie nie oraz były problemy z odpaleniem bo musiałem przygazować go lekko) oraz że nie jest podpięta sonda lambda (wyrwane kable) dlatego dałem to gazowników żeby zrobili sonde. Wykryli że nie sprawny jest reduktor gazu, dlatego również go wymieniłem. Po powrocie do domu miałem zresetować komputer. Tak też zrobiłem. Kupiłem również oryginalny, używany nastawnik i założyłem bo tamten był martwy. Odpalił bez dodawania gazu, ale obroty wskoczyły do 2tyś i powoli spadały wraz z temperaturą do ~1500 na benzynie, zaś na gazie powoli spadały aż do zgaśnięcia silnika. Jest tak cały czas. W wolnym czasie założe ten nowy czujnik temp., sprawdzę to podciśnienie co idzie do serwa oraz sprawdzę szczelność czy nie łapie lewego powietrza wedle rady "borgg'a".

    Jest to mój pierwszy samochód za własne pieniądze dlatego nie chce sie go tak szybko pozbywać.
  • Poziom 7  
    A więc: wymieniłem podstawkę pod wtrysk, niebieski czujnik, węża od serwa nie szukałem, bo podobno jeśli by był nie zatkany to by nie było hamulców; brak zmian. Już nie wiem co robić.
  • Poziom 6  
    Wybacz, ale Twoje działania przypominaja troche bładzenie w ciemnosciach. Wymieniasz wszystko po kolei co moze byc odpowiedzialne za usterke, zamiast starac sie jednoznacznie okreslic co jest odpowiedzialne za ta usterke. Według mnie nie sztuka jest droga naprawa w ktorej wymienisz 5 niepotrzebnych czesci, ale konkretna, ktora wlasnie sprawia problem.
    Chcesz powiedziec ze podstwka pod wtryskiem paliwa byla na tyle zuzyta i sparciala ze wpuszczala lewe powietrze? No jesli tak bylo to ok, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc.
    Na Twoim miejscu skupilbym sie na regulatorze obrotów biegu jałowego(silniczek krokowy). Nie wiem czy piszac o tym ze wymieniales nastawnik przepustnicy miales na mysli wlasnie silniczek krokowy czy cos innego? Pytam bo juz slyszalem rozne okreslenia na to ustrojstwo. Chodzi mi dokladnie o ta czesc Volkswagen Golf II ,VW,1.8 GT - Wysokie obroty na biegu jałowym
  • Poziom 7  
    borgg tak, miałem na myśli regulator obrotów biegu jałowego. Wymieniłem go na używke oryginalną. Chciałem autko podpiąć pod komputer, bo dużo osób mi to radziło, ale mam jedynie wtyczke do kodów błyskowych dlatego szukam po kolei różnych rzeczy które mogą wpływać na taką prace silnika. Ale teraz wyszła dziwna rzecz. Po wymianie tej podstawki oraz uszczelek w monowtrysku przestał chodzić na gazie (gaśnie jeśli nie trzymam pedału gazu). Wcześniej po prostu miał około 900 obrotów i czasami gasł, a teraz za każdym razem gaśnie.
  • Poziom 6  
    Masz instalacje LPG, ja niestety nie, wiec nie orientuje sie za bardzo w tej materii. Czy niewlasciwie wyregulowana bedzie wlasnie tak wpływala na obroty i prace silnika? Zakładam ze raczej tak.
    Na twoim miejscu podjechałbym do jakiegos fachmana wlasnie od gazówki zeby to sprawdził i ustawił jak trzeba.
    Odnosnie regulatora biegu jałowego, to zaznaczałem ze raczej powinien byc nowy, no chyba ze uzywka ale sprawdzona, bo w moim przypadku uzywka sie nie sprawdzila(minimalna poprawa)natomiast na nowym zamienniku(dalem bodajze 80 zł) zrobiłem juz 20tys. km i zadnych problemów. Odpukac... :D
  • Poziom 7  
    A ten regulator który kupiłeś (chodzi mi o używke) to chował sie i wychodził czy stał w miejscu i czy trzeba go jeszcze jakoś wyregulowywać czy po prostu się go wkręca i jest ok?
  • Poziom 6  
    Przeciez to jest czesc elektryczna, ją sie podpina pod instalacje samochodu za pomoca kostki(o ile mnie pamiec nie myli 6 pinowej). Przykrecasz to wszystko pod wtryskiem
    Jak to czy sie chowal czy stal w miejscu? Przeciez to jest tak wszystko obudowane ze tam nie widac zadnych czesci ruchomych.
    Uzywke wziałem ze szrotu, ale tak jak pisalem niby miala byc dobra, a u mnie sie nie sprawdzila(obroty przestaly falowac, ale byly blisko 2 tysiecy)
    Kupiłem nowke sztuke i problemy z obrotami jak reka odjał

    Podpinasz regulator za pomoca kostki, przykrecasz go na 3 sruby i to wszystko.Nic tam nie regulujesz poza tym ze adaptujesz go do przepustnicy. Zanim odpalisz kilka razy ptrzelaczasz kluczyk w pozycje 1 zeby komputer pobral sobie wszystkie dane i ustawienia. Jak to zrobisz, odpalasz normalnie, obroty na poczatku powinyy byc wyzsze, po czym powinny spasc do okolo 900 i tak juz powinno zostac. To wszystko jesli chodzi o wymiane regulatora, ale w Twoim przypadku to chyba bedzie konieczna wizyta u specjalisty od LPG moim zdaniem
  • Poziom 7  
    borgg otóż jest tam część ruchoma :D https://obrazki.elektroda.pl/38_1219779537.jpg tutaj to ładnie widać (ta sprężynka czy co tam jest) ona sie chowa lub wysuwa zależnie od przepustnicy. Jeżeli wraca do położenia neutralnego to robi "cyk" i sie ustawia. A co do LPG to właśnie w przyszłym tygodniu sie wybieram żeby ogarnął te obroty na LPG oraz żeby mi wymienili termostat.

    A jakieś podpowiedzi co do pyrkania z wydechu? Źle ustawiony zapłon czy co to może być?