Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Phase Linear Aliante 12Ltd, jaki wzmacniacz?

07 Paź 2014 12:21 3060 36
  • Poziom 8  
    WITAM
    Proszę o doradztwo w/w tematu, podanie różnic, może ktoś miał okazję posłuchać, testować.
    Mam do wyboru dwa wzmacniacze:

    - Rockford Fosgate Power 1051S
    -DLS 6.

    Przy czym ten pierwszy już posiadam i zastanawiam się nad przejściem na DLS6...
    Warto?
  • Moderator Samochody
    Jezeli chodzi Ci o DLS A6 to na pewno zagra mięchem, tylko instalacja konkretna, aku żelowy i kondensator ze dwa farady, bo ta klasa lubi prąd.

    Nie wiem jakie masz auto, jaką skrzynie, zamkniętą czy basreflex.
  • Poziom 8  
    hej
    Mercedes W124/ sedan. Sedan stety albo niestety dla skrzyń basowych... Po drodze głośnik ma jeszcze zbiornik paliwa za plecami tylnego oparcia siedzenia. Skrzynia 30L zamknięta, solidna całość waży z 40 kilogramów. Przeszedłem z głośników komercyjnych na ten zestaw, może dlatego gra dla mnie "dziwnie", bo do tej pory obcowałem z Hi-End w mieszkaniach (czyli duże kubatury pomieszczeń). Oprócz tego ciężko (nie wiem czy w ogóle to jest możliwe), żeby osiągnąć równowagę tonalną w tak małym środowisku jakim jest kabina samochodu.....
  • Moderator Samochody
    heh, będziesz miał problem żeby to osiągnąć, nie uda Ci się, ja u siebie mam mały hiendzik, ale u ciebie bedzie problem z basem ;-/
  • Poziom 8  
    Ok
    Na szczęście nie potrzebuję dużego podbicia basu bo lubię naturalny dźwięk, flat.
    Pomyślimy, zobaczymy.
  • Poziom 19  
    Jaką masz resztę sprzętu ? Równowaga tonalna zależy od całości i od zestrojenia tego.
    Aliante i DLS A6 jest sprawdzonym i chwalonym połączeniem.

    Też przymierzam się do naleśnika, ale może 10", bo mniej miejsca potrzeba ( obecnie 2x8" w 2x23L ) i do Aliante trzymam Kenwooda KAC-1020
    Nawet jeżeli nie pod naleśnika, to piec nadaje się pod sporo innych przetworników, bo mocy trochę ma, a i DF powyżej 5000 przy 100Hz

    Powiedz mi dla czego ma mieć aku żelowy i kondensator, baaa nawet dwu faradowy ?
    O kable nie pytam, bo to normalna rzecz, ze powinny być odpowiednio grube jak się mierzy w tego typu moce ( + jakieś zasilanie pozostałych głośników ).
    DLS A6 przy 4Ohm pobiera znacznie mniej prądu, niż przy 1Ohm. W sumie pobiera ponad połowę mniej prądu w 4Ohm niż w 1Ohm.

    U mnie na dwa suby idzie prawie po 300W na każdy. Na przód obecnie 2x100W ( cały przód ), ale i był zapięty wzmacniacz osobny na wysokie i średnie, a na woofery o zgrozo owy Kenwood KAC-1020, ale na dłuższą metę był Rubicon 502, czyli miało co zjadać prąc, a żelowych akumulatorów, czy kondensatorów nie miałem przymusu posiadać.
  • Moderator Samochody
    Ja tez tak twierdziłem, że po co żelowe i kondensatory, ale jak nie założysz to się nie przekonasz, u mnie 502 gra na przodach, 702 na basie, w porywach mam około 40 amper przy średnim poziomie. Wszystko idzie o napięcie czym bliżej 14.4 tym bardziej prawdopodobne ze wzmacniacz oddaje tyle ile ma w instrukcji, no i po założeniu tych gadżetów poprawia się kontrola, i bas przyspiesza. Nie spróbujesz nie przekonasz się.
  • Poziom 8  
    Niestety sprzęt mam nie za wysokich lotów. Jednostkę sterującą średniej półki. Głośniki firmy Rainbow. No i wspomniany wzmacniacz i sub. Chciałem zakupić radioodtwarzacz marki Alpine (ze starszej serii) mogące obsługiwać mp3, ale prawie każdy do kogo się zwracam odradza mi twierdząc, że tylko CD jest jedynym możliwym formatem dla wysokiej jakości dźwięku. Nie przemawiały argumenty takie z mojej strony, że nagrywam utwory oraz audycje radiowe co prawda w formacie mp3 ale na referencyjnym sprzęcie. Wspomnę, że brzmiące przyzwoicie, jak na moje wymagające ucho. Co do kondensatora i akumulatorów żelowych to tak daleko jeszcze nie doszedłem.
  • Moderator Samochody
    Poczytaj o alpine CDA 9855 ono ma mp3 I DOBRY przetwornik z zewnętrznym procesorem, u mnie daje rade, dobra uzywka kolo 500 zł
  • Poziom 8  
    Dzięki za sugestię. W sieci tyle samo dobrych co złych informacji. Najlepiej byłoby posłuchać na żywo sprzętu i wybrać coś dla siebie. Posiłkujemy się forami, dobrze że są, tylko dobrze byłoby trafić na rzetelną wiedzę.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Z tych 2 to RF.

    Co do kondków itd. to typowe przypudrowanie syfa.
  • Moderator Samochody
    qstosz napisał:
    Co do kondków itd. to typowe przypudrowanie syfa.


    Jak założysz LTC z mediaexpert to się zgodzę.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mam kilka markowych i jakos roznicy brak.
  • Poziom 8  
    qstosz napisał:
    Z tych 2 to RF.


    Ciekawa propozycja. Większość ludzi z którymi rozmawiam stawia na DLS A6. Mało na ten temat mam pojęcia ponieważ nie porównywałem w odsłuchach ich.
  • Poziom 19  
    Co do radia, to kto co lubi. U mnie w aucie ( 3way ) mi Alpine 9855 nie przypadło do gustu, a nawet rozczarowało. Po chwili słuchania było męczące jeżeli chodzi o wyższe rejestry i cieszę się, że miałem okazje je chwilę powozić zanim zdecydowałem się na zakup. Inaczej kupił bym je w ciemno i po części trochę żałował zakupu.

    U siebie kondensatorów nie mam, ani aku w bagażniku i na szybkość basu, punktualność, czy rozkład suba na scenie nie mogę narzekać, a nawet było to chwalone przez innych.
    Wcześniej woofery także pędził u mnie Rubicon 502, ale teraz cały system jest na jednym wzmacniaczu. Rubicon ma docelowo napędzać parkę wooferów na stronę spiąte w 2Ohm
    Jako wzmacniacz na cały przód jakoś wydawał mi się zamulony na średnich, wyższych i nie pasował. Nie znaczy to że jest zły, ale porównanie mam z czymś lepszym i wypadł po prostu gorzej.
    U mnie pełne wysterowanie przekroczyło by prąd jaki może wytworzyć alternator, ale kto wysterowuje w pełni sprzęt, a jak już to na jak długo. Fakt faktem, że lubię słuchać głośniej w aucie, ale z jakąś równowagą, a nie z przewagą mocnego basu ( jak trzeba i jak mi się chce, to lubię jak sub zatrzęsie w aucie ) i nie miałem/mam problemów z basem.
  • Moderator Samochody
    qstosz napisał:
    Mam kilka markowych i jakos roznicy brak.


    Masz lichy sprzęt, brak Ci hi-end'u widocznie, u mnie i moich znajomych co jadą np na Zapco czy tym podobnych, różnica jest, szczególnie w średnicy i basie.

    Co do odtwarzaczy, jeden lubi matkę, drugi córkę, zależy jaki ma się zestaw czy ciepły czy zimny, i czego się słucha i co się lubi.

    Reasumując, nikt mi nie powie że zapas prądu nie poprawia analityki sceny.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Posłuchajcie coś od nich, zobaczysz różnice, ja między innymi pod to konfigurowałem sprzęt.


    Link


    Dodano po 2 [minuty]:


    Link


    Na youtube w HD najepiej.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Odsłuchy z jutubisia pełna profeska.

    Co do sprzętu to spokojnie wystarcza mi.

    Nie musze po znajomych chodzić żeby mieć konkretny sprzęt.

    Dziecinne jakieś zagrywki uskuteczniasz,wiem co mam i wiem jak to gra.

    Coś jeszcze?

    Może znajomi ci podpowiedzą.
  • Moderator Samochody
    :-) Zdobądź nagrania ze Stocfischa, co do youtuba to oczywiste że, w domu możesz sobie posłuchać.

    Stary no sory, ale jak Ty nie słyszysz różnicy to o czymś to chyba świadczy.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jedyne co jest pewne że mało wiesz.

    Nagrania posiadam ,czy coś jeszcze podpowiedzą?
  • Moderator Samochody
    qstosz napisał:
    ,czy coś jeszcze podpowiedzą?


    Kto i co?

    qstosz napisał:
    Jedyne co jest pewne że mało wiesz.


    Masz racje, ale po tym co napisałeś

    qstosz napisał:
    Co do kondków itd. to typowe przypudrowanie syfa.


    wynika że z Tobą jest podobnie.

    Słabo się czuję na Twoim poziomie.

    Proszę mnie nie wykańczać swoim doświadczeniem.
  • Poziom 8  
    Co do zapasu mocy nie ma wątpliwości, że ma to znaczenie. Stąd stosowanie traf z dużym zapasem mocy. Bo muzyka to napięcie elektryczne. Dlatego dla profesjonalistów liczy się najbardziej zasilacz w sprzęcie audio, a potem cała reszta równie ważna. W ogóle zastanawia mnie fakt, czy można mówić o car audio jako Hi-End?? W sprzęcie z najwyższej półki (domowym), dobre wzmacniacze (referencyjne czyli prawdziwy Hi-End) kosztują od kilkudziesięciu tysięcy wzwyż. Rezystory niemagnetyczne począwszy od millsów, czy kondensatorów Music Cap Hovland. A to dopiero początek w setkach złotych, czy srebrze jako najlepszym przewodniku napięcia elektrycznego. Jak się przypatrzę konstrukcją np wzmacniaczy car, to elementy zastosowane w nich nie można nazwać najlepszymi. Może są jacyś super maniacy z górą szmalu i sami realizują ręcznie robione projekty, odstający bardzo od sprzętu komercyjnego. W samochodach jedno jest dobre dla muzyki.....- zasilanie nie jest dostarczone od linii napowietrznych energetycznych. A kwintesencją wzorcowego zasilania np dla źródla (np. CD player) to właśnie akumulator.
  • Moderator Samochody
    Zwykły kwasowy akumulator ma napięcie spoczynkowe na poziomie 12.6, natomiast żelówki spokojnie ponad 13, a niekiedy i 13,4 i tu masz już odpowiedź.

    Druga sprawa to prąd, i szybkość oddawania i magazynowania ładunku, dodając jeszcze przed wzmacniaczami kondensator, minimalizujesz skoki napięcia a co za tym idzie ułatwiasz prace przetwornicy zasilającej końcówkę mocy, stabilne napięcie, lepszy dźwięk, proste jak 2+2=4.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeśli chodzi o dom i hi end, najlepiej lubię słuchać lampowych wzmacniaczy, dla mnie barwa dźwięku, której nigdy nie słyszałem w zadnym samochodzie...
  • Poziom 8  
    domex32 napisał:
    Druga sprawa to prąd, i szybkość oddawania i magazynowania ładunku, dodając jeszcze przed wzmacniaczami kondensator, minimalizujesz skoki napięcia a co za tym idzie ułatwiasz prace przetwornicy zasilającej końcówkę mocy, stabilne napięcie, lepszy dźwięk, proste jak 2+2=4.


    Zgadza się, ale nie zapominaj, że dobry wzmacniacz powinien posiadać baterię do przechowywania ładunku. I tu poruszamy istotny wątek, może pomijany we wzmacniaczach leciwych obowiązkowa wymianę kondensatorów na nowe (z Low ESR) a są one drogie- te dobre. A na pewno zagrają energiczniej.

    Dodano po 12 [minuty]:

    domex32 napisał:
    Jeśli chodzi o dom i hi end, najlepiej lubię słuchać lampowych wzmacniaczy, dla mnie barwa dźwięku, której nigdy nie słyszałem w zadnym samochodzie...


    Specjaliści mówią na nie spójnie. Podobnie grają tranzystorowe w klasie A, niestety nawet w spoczynku pobierają kilkaset i więcej watt. No i to kaloryfery. W samochodzie jest za niskie napięcie żeby wygenerować odpowiednie ciśnienie akustyczne i zbyt małe pomieszczenie, długość fali akustycznej etc., żeby uzyskać podobny efekt. Stąd w car audio stosuje się m.in. zastępczo głośniki subniskotonowe, tzw. skrzynie basowe. W kolumnach klasy Hi-End w "dobrym pomieszczeniu" nie ma takiej potrzeby, bo one potrafią zagrać całością pasma. Mowa oczywiście o uzyskaniu jakości a nie pompowaniu dB.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dobra widzę że już wiadomo kto ma największego (rozdmuchane ego).

    Zeby nie było rf zjada a6 na śniadanie.

    Dziękuję.

    Przypominam o tytule tematu.

    Chcecie dalej sie puszyć , nowy temat i jazda.
  • Poziom 8  
    qstosz napisał:
    Zeby nie było rf zjada a6 na śniadanie.


    Dziękuję za info. W car audio dopiero zaczynam. Wezmę pod uwagę to co napisał Kolega.
    Pzdr
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Znam z autopsji obydwa wzmacniacze.

    Nie z opowiesci bo kolega mowil .

    Jezeli ten rf jest z 3miasta to znam właściciela i jest to osoba pewna w 100%.
  • Moderator Samochody
    qstosz napisał:
    Znam z autopsji obydwa wzmacniacze.

    Nie z opowiesci bo kolega mowil .


    Nie będę z Tobą polemizował w tym temacie, Twoje sugestie w moim kierunku też są złudne.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jezeli o mnie chodzi to dalej mozesz sie pograzac.
  • Poziom 26  
    Użytkowniku domex, ja powiem Ci jedno - ogarnij się ! Z tymi Hiendzikami, kondkami - najpierw chyba musisz się z magii cyferek uleczyć, bo jeżeli "odczuwasz", a raczej "słyszysz" różnicę w basie przy 14,2 a 14,4 V to jak wymiękam również... Chyba trzeba zacząć od podstaw, bo raczej oczytałeś się mądrości, choć z ich zrozumieniem już masz widzę problem, zestaw składałeś wnioskuję po lekturze netu (raczej wiedza praktyczna leży i kwiczy w tym przypadku...) i jedziemy z "gotowym panaceum" na dobre brzmienie, do przyspieszania basu używasz kondensatora (markowego, bo przecież te "marketowe" nie mają cudownych właściwości :D ). Jednym słowem "złotouch" z Ciebie, choć wątpię, a raczej jestem pewny, że gucio wiesz, a skąd zapytasz ? A no z Twoich postów :D Ja przewaliłem kilkadziesiąt wzmacniaczy, głośników, radyjek, a uważam, że moja wiedza jest jeszcze baaardzo mała - żeby nie było, że się "puszę" :D
  • Poziom 21  
    Pytanko do Domexa, ten zewnętrzny procesor w Alpince to gdzie on jest?
    A do tematu, mam Aliante 12 w małym closecie, testowałem duzo różnnych wzmacniaczy pod tym subem i najlepszy efekt jest pod Rockfordem, miałem 800a2 teraz używam 801s (brat bliźniak).
    Głosnik 400rms wzmak ponad 800rms-piekna kontrola głosnika.