jozefg napisał: Nie możemy traktować wyjątku jako reguły, bo dojdziemy do nonsensów.
To tylko tłumaczy dlaczego sporadycznie 78xx obywają się bez pojemności blokujących. W 99% przypadków trzeba lutować kondensatory i to bezpośrednio na wyprowadzeniach...
1.Regułą, nie wyjątkiem jest to,że prosimy w sklepie o np. 7812 i tyle.Najczęściej w sklepie nie wiedzą "kto zacz" i co znaczy literka na koncu-tym bardziej,że producent na codzień pisze krzakami i ganz pomada mu jakiego robala dopisze na końcu
2 rzeczywiście obywają się bez pojemności blokujących ( nawet nie tak sporadycznie),choć trzeba być niezłym ryzykantem by się na to decydować ,i rzeczywiście najlepiej lutować przy nogach,tyle że :
3 WYMGANE są setki nF, nie uF. Kreseczka przy kondensatorze to nie minus elektrolita a okładzina zewnętrzna-jeśli jest do masy-układ jest odporny na wzbudzenia nawet w środowisku silnych zakł. radioelektrycznych(np 5 m od anteny nadawczej ukf fm 1kW

)
setki uF na wyjściu stabilizatora 78xx njczemu nie służą-zwłaszcza jeśli używamy go zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem-jako stabilizatora lokalnego,a mogą być szkodliwe gdy trafimy mutację nieodporną na większe pojemności na wy. stabilizatora-w pewnym zakresie pobieranych prądów, zwłaszcza przy obciążeniu o charakterze indukcyjnym( np,zwykłe radio samochodowe-i jego indukcyjności przeciwzakł.)-wzbudy oczywiste-a wtedy biedne te obciążenie...
Odporność wielu mutacji na pojemność po stabilizacji wynika z tego,że ludzie użwają ich "gdzie się da" (i fajnie

)- i producenci o tym pomyśleli,niestety nie wszyscy...No i te "zwykłe" są najtańsze.
Swoją drogą słyszałem nieprawdopodobne historie o tym, co potrafią wyczyniać wzbudzone stb-y 78xx.Ciekaw jestem opinii Kolegów.