Witam jestem nowy na forum i to moj pierwszy post ale naprawde rece mi juz opadaja samochod mercedes w203 silnik 1,8 kompresor 163 konie rok prod. 2003. Non stop blad wypadanie zaplonow na 1 cylindrze samochod kupilem z uszkodzonym rozrzadem sciagnieta glowica wymienione 6 zaworow na dolocie glowica sprawdzona szczelna po naprawie glowicy wszystko ladnie poskladane lancuch i napinacz nowy pierwsze odpalenie od strzalu auto pyka jak ta lala cichutko nic nie dzwoni nie piszczy nie stuka pojechalem na probe moc ma chodzi rowno wrocilem pod warsztat po ok 30 sekundach postoju na wolnych obrotach zaczal kulec na jeden cylinder podpiety konp wypadanie zaplonu na pierwszym cylindrze mysle ok swieca zamieniona z 3 cylindra i znow odpalenie wszystko idealnie znow wrocilem 30 sekund ta sama sytuacja mysle hmm nie swieca to pewnie cewka zamieniona proba powrot 30 sek. znow 1 cylinder dobra zostaje wtrysk zamieniony z innego cylindra poskladane jazda na probe powrot 30 sek. znow to samo no i sie zaczelo nie cewka nie swieca nie wtrysk kompresja zmierzona poraz ktorys 12 bar ktos ze znajomych mechanikow zasugerowal zmiane hydropopychaczy na 1 cylidrze wiec kupione nowe rozrzad znow rozebrany wymienione poskladane proba ta sama odleglosc powrot 30 sek znow pierwszy cylinder nie pali jazda z przeplywka odpieta czy zapieta bez zmian zaznacze ze jak go przeciagne na obrotoach do konca na 1 ,2 , 3 biegu jest dluzej dobrze i chodzi na wszystkie cylindry i wtedy moge jezdzic z 30 min stawac jechac stawac jechac odczekac znow pare chwil na postoju i jest ok ale jazda do 2,5 -3 tys obrotow max 2 kilomentry i sytuacja sie powtarza . zaznacze jestem mechanikiem mam pojecie w temacie ale ten temat normalnie juz mnie przerasta i doprowadza do szalu . dodam jeszcze ze kazdym razem jak zacznie palic na 3 cylindry zapala sie check zgaszenie i ponowne uruchomienie samochodu rozwiazuje problem do nastepnego postoju moze ktos mial podobno przypadek i podzieli sie wiedza ??