Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seagate Barracuda LP 500GB ST3 - Niepowodzenie naprawy terminalem USB

heptodyk 09 Paź 2014 00:03 2280 15
  • #1 09 Paź 2014 00:03
    heptodyk
    Poziom 6  

    Dysk podobno z "czarnej serii". Próbowałem uaktualnić firmwere aplikacją od Seagate. Niestety za szybko nacisnąłem "dowolny klawisz" i komputer wyłączył się a powtórna próba aktualizacji nie powiodła się bo program nie widzi starego firmwere mimo, że poprawnie rozpoznaje dysk. Kupiłem terminal dyskowy USB i używając Hyperterminala połączyłem się z dyskiem, który pięknie się zgłosił. Następnie, zgodnie z instrukcją dostarczoną z terminalem USB, wyzerowałem SMART. Potem, będąc już na poziomie 1 jeszcze raz wpisałem komendę "1". Od tej pory wszystko przestało działać. Po odłączeniu i podłączeniu zasilania dysku jakakolwiek próba wpisania komendy do Hyperterminala kończyła się komunikatem "Invalid command cmd". Wobec tego rozłączyłem cały układ i kierując się instrukcją odizolowałem głowice od elektroniki dysku itd. Temat wałkowany na różnych forach więc dalsza procedura znana - "silnik dysku ruszy i po chwili się zatrzyma...", wtedy zrób to i to. Cały gwint w tym, że nic nie mogę zrobić bo Hyperterminal nie przyjmuje komend. Przy zamykaniu aplikacji otrzymuję komunikat o trwającym połączeniu lecz znaki wprowadzane z klawiatury nie ukazują się na ekranie, nie ma też żadnych komunikatów od Hyperterminala. Rzecz w tym, że nie jestem pewien czy silnik dysku, przy odizolowanych głowicach, faktycznie się "po chwili zatrzymuje". Wibracji żadnych nie daje się wyczuć a i na słuch nic nie mogę stwierdzić - mam słaby i nie wiem czy szum, który słyszę to to szum silnika czy szumy z otoczenia. Gdybym miał się kierować tym co słyszę to powiedziałbym, ze sinik się nie zatrzymuje. Co robić? Są jeszcze jakieś szanse naprawy czy mój dysk to już tylko cegła? I dlaczego nie można po prostu wgrać nowego firmweru tylko trzeba aktualizować stary? A jeśli można to jak to zrobić? A teraz ciekawostka - BIOS widzi dysk ale Windows(zainstalowany na innym dysku) nie chce wystartować - widocznie próbuje się skomunikować z Seagetem lecz nie może - w komputerze cały czas świeci dioda pracy dysków i to wszystko. Po odłączeniu Barracudy(też mi nazwa) wszystko wraca do normy - Windows staruje jak należy. Bardzo proszę o pomoc. Na tym dysku mam ważne dane i nie chciałbym ich utracić.

    0 15
  • #3 11 Paź 2014 22:21
    heptodyk
    Poziom 6  

    Witam
    Piszę "podobno" bo ma dokładnie takie same objawy jak opisywane przy czarnej serii. A wiadomo, że Segate nie bardzo lubił się do niej przyznawać. A co do modelu to ST3500412AS firmware CC32.
    I nie chodzi mi o dyskusję a pomoc.
    Pozdrawiam
    P.S. co do listu na PW
    1. Gdybym "wiedział więcej" lub cokolwiek na temat ratowania HDD to nie szukałbym
    tutaj pomocy.
    2. Poprzedni a usunięty post był dla mnie szczególnie obraźliwy bo mój stosunek do kupujących za tysiące "super, hiper- antyalergiczne pościele" warte tyle co ich opakowanie jest dokładnie taki sam jak Twój.
    3.I nadal nie rozumiem za co spotkał mnie ten potok inwektyw skoro zastosowana przeze mnie procedura jest opisywana w tak wielu miejscach i to podobno stosowana z sukcesem.

    0
  • #4 12 Paź 2014 11:14
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Dysk serii 7200.12.
    Nie każdemu psu burek. Solucja nie jest do dysków serii 7200.12 a do serii 7200.11 to całkiem inna grupa-seria.
    Nie wiem kto tak idiotycznie na necie podpowiada żeby stosować to samo rozwiązanie do innej grupy dysków ale właśnie to jest najgorsze co może spotkać kogoś kto się nie zna.

    Po pierwsze :
    Błąd podczas aktualizacji często skutkuje uszkodzeniem firmware dysku co za tym idzie bez odbudowy lub wgrania od nowa ... kosz. To był pierwszy poważny błąd.
    Po drugie :
    Stosowanie solucji do innych uszkodzeń na inną grupę-serię skutkuje uszkodzeniem dysku i albo udaje się pewnymi metodami wyciągnąć dane albo .... kosz.


    Co inaczej podsumowując oznacza :
    Zrobiłeś wszystko aby te dane utracić a robiąc jeden błędny krok brnąłeś dalej stosując solucje na inne uszkodzenie innej grupy dysków.


    Rozwiązanie :

    BRAK SAMODZIELNEGO w domu bez odpowiedniego sprzętu przy ilości błędów popełnionych brak możliwości pomocy w sposób dający skuteczny efekt domowymi metodami.

    " Co robić? Są jeszcze jakieś szanse naprawy czy mój dysk to już tylko cegła? "

    To zależy co jeszcze zrobiłeś by utracić dane. Przypuszczalnie dysk to już cegła ale dane jakaś szansa jest by odzyskać.

    Dla jasności i dla w końcu jakiejś informacji.
    Seagate Barracuda LP ST3500412AS 500 GB serii (grupy) 7200.12
    Seagate Barracuda LP 500GB ST3 - Niepowodzenie naprawy terminalem USB
    Elektronika podobna do tej :
    Seagate Barracuda LP 500GB ST3 - Niepowodzenie naprawy terminalem USB

    Dla ciebie dla pewności do podania dźwięki jakie wydaje dysk zaraz po uruchomieniu bo jest szansa ,że jeszcze dodatkowo zaparkowałeś głowice.

    przykład zaparkowania głowicy

    Dodatkowo prawdopodobieństwo uszkodzenia terminala w dysku.
    Aby to sprawdzić należało by wymienić elektronikę z przelutowaniem ROM-u. Jest odrobina cienia szansy, że to tylko elektronika ale stawiał bym na to parę procent.

    0
  • #5 13 Paź 2014 03:53
    heptodyk
    Poziom 6  

    Witam ponownie
    No, zrobiłeś wszystko żeby zdołować mnie kompletnie. Jestem wściekły na swoją głupotę.
    Nie zrobiłem już z dyskiem nic więcej oprócz tego co opisałem w poście. Głowice chyba nie zaparkowane bo dysk po podaniu napięcia był zupełnie cichy, nie wydawał żadnych odgłosów dlatego miałem kłopot w stwierdzeniu czy silnik ruszył a potem się zatrzymał. Czy mógłbyś napisać coś więcej w ogóle o HDD np. co to jest terminal dysku itp. albo polecić jakąś literaturę na temat budowy i zasad działania? Jeśli zechciałbyś mi dalej pomóc to chciałbym rozumieć co i o czym do mnie mówisz. Swoją drogą to trzeba mieć pecha - poprzednia moja Barrakuda była właśnie z serii 7200.11 - wymieniona na gwarancji. No i wymieniono mi na dysk z taką samą wadą - firmware CC32 figuruje na czarnej liście. Gdybyś mnie odblokował to wyjaśniłbym co z tą reklamą - tutaj nie chcę. Acha, a gdybym machnął na ręką na dane - w końcu dwa lata dysk leżał nim się za niego zabrałem? Naklejka na moim dysku jest dokładnie taka sama jak na Twojej fotce. Czy da się chociaż sprzęt odzyskać?
    Pozdrowienia

    0
  • #6 13 Paź 2014 08:45
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Cytat:
    bo dysk po podaniu napięcia był zupełnie cichy,


    Jeśli dysk jest zupełnie cichy to jest odrobina szansy ,że uda się do niego dostać.
    Sprawdzić należy elektronikę.
    A) Po przez wymianę i przelutowanie ROM
    B) Znalezieniu usterki w samej elektronice.

    Zobacz co ze stykami odkręć elektronikę przyglądnij się stykom głowicy.
    Miernik w dłonie i sprawdzić rezystory zerowe o ile są (to takie małe na liniach plusa minusa) lub bezpieczniki. Transile raczej sprawne bo nie masz zwarcia do masy inaczej nie uruchomił byś komputera z podpiętym dyskiem można sprawdzić czy jest zwarcie pomiędzy masą a plusem.
    Jest też możliwość uszkodzenia kontrolera silnika na elektronice.

    Na dzień dzisiejszy zmiana elektroniki z przelutowaniem romu co nie da nam 100% pewności sukcesu.


    Co to terminal używałeś przecież już :
    google : Terminal dyskowy
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic872300.html

    0
  • #7 13 Paź 2014 14:49
    heptodyk
    Poziom 6  

    Myślałem, że chodzi o jakiś terminal w dysku. Kontekst był nieprecyzyjny.
    Przed chwilą skończyłem diagnostykę dysku narzędziem SeaTools.
    Wyniki podam później. Trochę dziwne. mam zrzuty to pokażę. Na chwilę obecną raporuje, że firmware to już nie CC32 ale CC35 - pamiętasz, nieukończona aktualizacja.

    0
  • #8 13 Paź 2014 14:53
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    To może ta aktualizacja doszła do skutku.

    To trochę w takim razie wyjaśnień.

    1) Jak zgłasza się w BIOS dysk ?
    2) Co się dzieje po podaniu zasilania ?
    3) Jak go wykrywa MHDD ?

    Terminal w dysku a podłączasz się do niego kabelkiem.

    0
  • #9 13 Paź 2014 15:35
    heptodyk
    Poziom 6  

    1. BIOS widzi dysk
    2. Umieściłem dysk jako jedyny w kompie i wystartowałem z płyty UBCD
    3. Ponieważ teraz już mam stracha to bardzo ostrożnie podchodzę do tego co robią programy
    zapuściłem tylko Seatools i MHDD. Dla pierwszego dysk jest widzialny, może robić testy ale przy short zatrzymuje się na 90% i powtarza w nieskończoność a przy long(chyba skanuje powierzchnię) wywala 2 błędy przy LBA w okolicach 1250000 i zatrzymuje się bo nie może naprawić błędu. Ponadto raportuje, że dysk nie przyjmuje komend. Jak już pisałem mam zrzuty i dam Ci je później. Teraz dysk jest już w szufladzie a komp potrzebny do innych zadań. Czas mam w nocy.
    4. MHDD - "dysk nie jest gotowy"
    Piszesz czasem zbyt skrótowo - ostatnie zdanie Twojego ostaniego posta - co mam dokładnie zrobić - po kolei? Zrobię po 22 a wyniki jutro.

    0
  • #10 13 Paź 2014 16:03
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Zdjęcia zrzuty ekranów z operacji na MHDD jak go wykrywa po wybraniu jakie diody się świecą (W programie MHDD).

    Wygląda na to ,że jednak jest tak jak na samym początku myślałem.

    1) Brak dostępu do terminala
    2) Aktualizacja przebiegła prawidłowo
    3) Wszystko skończyło się przez złą procedurę (nie dla tej serii)

    Przy przeliczaniu translatora w dyskach 7200.12 wcześniej kasując SMART efekt jest taki że dysk jest dostępny to pierwszego błędnego sektora. To częsty efekt tego typu.
    W okolicach 1250000 masz właśnie ten pierwszy potem dysk już nie czyta.

    Jeśli MHDD go zobaczy da się go wybrać to zapuść skanowanie i zobacz co się dzieje jaki daje to efekt czyli czy czyta do jakiego sektora i co potem się dzieje oraz jak pokazuje diody (znaczniki na samej górze ekranu w MHDD) oraz jaki znaczniki na powierzchni.

    Ostatnie zdanie tłumaczyło co to terminal .To coś w dysku a do tego czegoś podłączasz się kabelkiem.

    0
  • #11 15 Paź 2014 08:04
    heptodyk
    Poziom 6  

    Kierując się wypowiedzią kolegi migol21 sformułowaną przy okazji innego tematu postanowiłem zacząć "od nowa", czyli jak wtedy sugerował, od sporządzenia kopii posektorowej tej nieszczęsnej Barracudy. Muszę tylko jakiś drugi dysk skołować.
    Teraz z innej beczki. Mój komp pracuje w trybie AHCI. Specyfikacja SATA przewiduje w tym trybie obsługę hotswapu. Jednak spotkałem się z tak różnymi zdaniami co do podłączania dysków SATA na gorąco, że już nie wiem co mam myśleć. Gdy Barracuda jest podłączona w kompie to Winda nie startuje. Dyski mielą, mielą i nic się więcej nie dzieje. Pomyślałem, że można by najpierw odpalić komputer a potem podłączyć dysk - oczywiście na gorąco. Ale gdy przeczytałem, że niektórym przy tej okazji udało się zniszczyć płytę główną a już co najmniej spalić kontroler to mój zapał ostygł. A co Ty o tym myślisz? Czy rzeczywiście hotswaping w SATA jest jeszcze tak niedopracowany, że lepiej o tym zapomnieć? Acha, mój system to Windows 7 64 bit. A co do terminala. Widać tu jak ważna jest kwestia nazewnictwa i to precyzyjnego. Ten, jak piszesz, kabelek nie jest żadnym terminalem dyskowym a jedynie interfejsem komunikacyjnym pozwalającym prawdziwemu terminalowi, a przez to dyskowi na komunikację z komputerem. Jednak WSZĘDZIE i dla wszystkich to właśnie kabelek jest terminalem. Uwierzyłem. Dlatego zdania "terminal się zablokował" nie odnosiłem do dysku. Czytałem też Twoją wypowiedź na temat laboratoriów jednego dysku. Ciekawe ilu ludziom ich pazerność pomogła tak jak mi. To na razie tyle. Odezwę sie znowu jak już będę miał tę kopię posektorową. Pozdrawiam.
    P.S.
    O ileż lepszy byłby ten świat gdyby było więcej ludzi chcacych pomagać innym całkowicie bezinteresownie, tylko dla własnej satysfakcji.

    0
  • #12 15 Paź 2014 09:50
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    "Czy rzeczywiście hotswaping w SATA"
    Jest możliwy przy zachowaniu ostrożności co nie oznacza, ze jest bezpieczny.
    Zawsze się może zdarzyć coś. Dlatego trzeba się przygotować i ewentualnie zabezpieczyć tak jak można. Hot Swap jest często stosowaną praktyka i zmusza nas do tego sytuacja a nie wykonuje się go dla widzi misie. Hot Swap na nowych płytach polega jedynie na tym że dysk zostanie rozpoznany po podłączeniu po uruchomieniu systemu. Jeśli by go nie było to system mimo podpięcia by go nie wykrył. Lepiej używać linuxa.

    0
  • #13 22 Paź 2014 10:57
    heptodyk
    Poziom 6  

    Witam ponownie. Trochę mnie nie było ale musiałem zaliczyć szpital. Wczoraj wróciłem. Dzisiaj zapuściłem MHHD i chyba to będzie koniec tego tematu. Początek dysku porypany jakby ktoś grał nim w nogę. Wrzucam zdjęcia ekranów - w kompie był tylko ten felerny dysk i pusty na ewentualna kopię posektorową. Ale po tym co mi MHHD pokazał wątpię czy warto się biedzić. Sam oceń, postąpię jak mi poradzisz. Nie mam już serca do tego dysku. Gdzieś mi zniknął ekran na którym było: <500ms 567
    >500 ms 694
    UNC 121.
    Zatrzymałem skanowanie przy ok. 130 000 000 LBA.
    Pozdrawiam i czekam na "wyrok"

    0
  • #14 22 Paź 2014 11:22
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Nie narzekaj nie jest tak jeszcze tragicznie o ile dalej znajdują się dane a nie już dalej idzie tylko UNC ,kopia posektorowa po przez linuxa i ddrescue. I potem jedynie czekać i czekać i czekać... Aż się skończy potem przebieg jedynie BAD-ów czyli drugi przebieg z logiem. Potem DMDE SKAN Tego co odzyskałeś i patrz co dostałeś a jak nie to photorec.

    Łatwo i szybko nie będzie ale spokój cierpliwość i uważne działanie mogą oznaczać sukces dla danych bo dla dysku .......... jest tylko jedno miejsce.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1330869.html


    Czas dostępu nie ma znaczenia najważniejsze aby nie było UNC i innych tego typu. Jeśli natomiast po odczycie tego ostatniego sektora zwiesza się i pozostaje w BUSY to znaczy ,że pozostaje próba jedynie pominięcie tego sektora i próba od nowa odczytu od tego sektora.

    Czyli, że po określonej ilości sektorów jeśli się wiesza pozostaje tak jak to się mówi podskokami. jeśli natomiast dalej od tego sektora już nie czyta i koniec to jest to typowy błąd po przeliczeniu w serii 7200.12 czyli zastosowaniu solucji z innej serii.

    0
  • #15 27 Paź 2014 12:57
    heptodyk
    Poziom 6  

    Dziękuję bardzo za pomoc. Niestety na razie zdrowie mi szwankuje i muszę się podleczyć. Ponadto musiałem oddać ten pusty dysk do kopii posektorowej i trochę potrwa nim go znowu dostanę. Tematu nie zamykam, będzie tylko trochę przerwy.
    A na razie jeszcze jedno małe pytanko - do czego służy w MHHD opcja zmniejszania pojemności dysku? Pozdrawiam i do usłyszenia wkrótce

    0