Doktorant, studiujący zagadnienia robotyki, stworzył robota opartego o konstrukcję pająką, korzystając z technologii druku 3D. Robot jest kontrolowany z iPada, który także pozwala na podgląd terenu przed nim.
Doktorant z Uniwersytetu Arizony w USA, Matt Bunting, zbudował sześcionożnego robota jako element swoich badań nad zagadnieniem jak skomputeryzowane systemy wizyjne i lokomocyjne mogą ze sobą współpracować.
Pierwsza wersja robota-pająka prezentowana była wcześniej, w tym roku, na Międzynarodowej Wystawie Elektroniki Konsumenckiej w USA. Aktualny projekt charakteryzuje się ulepszonym projektem, wykorzystującym zalety druku 3D i wykorzystaniu lepszego komputera. "Zdecydowałem się zupełnie przerobić konstrukcję robota, korzystając z technologii druku 3D; dodałem do niego także komputer oparty o procesor Intel Atom. Kilka tygodni temu komputer ten został wymieniony na nowszy, wyposażony w procesor Intel Edison" opowiada Matt Bunting, na jednej z wystaw, na której prezentował swoją konstrukcję w tym roku.
Intel Edison to nowy, miniaturowy komputer tej firmy, charakteryzujący się, oprócz niewielkiego rozmiaru także niską wagą. Ten układ, wielkości mniej-więcej karty pamięci SD, zaprojektowany został jako element elektroniki przenośnej, przeznaczony do wbudowywania w ubrania itp. Zintegrowano w nim komunikację z wykorzystaniem interfejsu Bluetooth oraz WiFi. Według Buntinga, jest on idealnym rozwiązaniem dla robota, takiego jak jego pająk. Dzięki portowi USB w tylnej części robota można dodać do niego kamerę, co pozwala na eksplorację otaczającego terenu korzystając z informacji z kamery.
Po obejrzeniu jego możliwości, zaprezentowanych na targach i na powyższym filmiku, można by pomyśleć, iż jesteśmy krok bliżej do zbudowania wielkich czołgów-arachnidów, takich jak pokazany na poniższym filmiku z gry potwór, miażdżący swoim ogromnym ciałem samochody:
Źródło:
http://sciencealert.com.au/news/20140510-26286.html
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=DdQccT84Y5o#t=10[/youtube]
Doktorant z Uniwersytetu Arizony w USA, Matt Bunting, zbudował sześcionożnego robota jako element swoich badań nad zagadnieniem jak skomputeryzowane systemy wizyjne i lokomocyjne mogą ze sobą współpracować.
Pierwsza wersja robota-pająka prezentowana była wcześniej, w tym roku, na Międzynarodowej Wystawie Elektroniki Konsumenckiej w USA. Aktualny projekt charakteryzuje się ulepszonym projektem, wykorzystującym zalety druku 3D i wykorzystaniu lepszego komputera. "Zdecydowałem się zupełnie przerobić konstrukcję robota, korzystając z technologii druku 3D; dodałem do niego także komputer oparty o procesor Intel Atom. Kilka tygodni temu komputer ten został wymieniony na nowszy, wyposażony w procesor Intel Edison" opowiada Matt Bunting, na jednej z wystaw, na której prezentował swoją konstrukcję w tym roku.
Intel Edison to nowy, miniaturowy komputer tej firmy, charakteryzujący się, oprócz niewielkiego rozmiaru także niską wagą. Ten układ, wielkości mniej-więcej karty pamięci SD, zaprojektowany został jako element elektroniki przenośnej, przeznaczony do wbudowywania w ubrania itp. Zintegrowano w nim komunikację z wykorzystaniem interfejsu Bluetooth oraz WiFi. Według Buntinga, jest on idealnym rozwiązaniem dla robota, takiego jak jego pająk. Dzięki portowi USB w tylnej części robota można dodać do niego kamerę, co pozwala na eksplorację otaczającego terenu korzystając z informacji z kamery.
Po obejrzeniu jego możliwości, zaprezentowanych na targach i na powyższym filmiku, można by pomyśleć, iż jesteśmy krok bliżej do zbudowania wielkich czołgów-arachnidów, takich jak pokazany na poniższym filmiku z gry potwór, miażdżący swoim ogromnym ciałem samochody:
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=rGgx-ypVY4Q#t=753[/youtube]
Źródło:
http://sciencealert.com.au/news/20140510-26286.html
Fajne? Ranking DIY
