Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Spalona karta graficzna Geforce GTX 760

13 Paź 2014 10:58 1218 6
  • Poziom 6  
    Witam. Wczoraj rano włączyłem komputer, chwilę po pokazaniu się pulpitu sam się wyłączył i od razu poczułem smród spalenizny. Podejrzewałem zasilacz, ale po podłączeniu drugiego, komputer dalej nie reagował na próby uruchomienia. Po podmianie karty graficznej wszystko było ok. Od mojej jeszcze do teraz mocno czuć spaleniznę. Karta to Gigabyte GeForce GTX 760 OC. I tu moje pytania:
    1. Co właściwie się mogło z nią stać? Kupiona równo rok temu za prawie 1000 zł. Komputer stał w miejscu, nie ruszany, nie uderzony, nie zalany, z kartą nic nie grzebałem, nie podkręcałem. W grach Wiedźmin 2, World of Tanks, Skyrim na maks detalach temperatura dochodziła maksymalnie do 82 stopni, zazwyczaj obciążona miała około 75-80. Wina spięcia instalacji elektrycznej - mam listwę Hama STANDARD 6GN? Zasilacza (OCZ ModXStream Pro 500W)? Czy wada fabryczna?
    2. Czy mogą mi robić problemy z gwarancją? Na forach widziałem skargi, że odsyłali karty poobijane, porysowane, z modyfikowanym przez kogoś biosem itp.
    3. Miesiąc temu padł mi dysk twardy. Problem opisałem tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13962142#13962142. Czy jedno z drugim może mieć coś wspólnego?
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    To i tak w sumie dużo stopni.
    Najlepiej by było jakbyś sprawdził miernikiem napięcia zasilacza
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Od momentu zakupu karta była w jakiś sposób konserwowana? Np. dmuchana sprężonym powietrzem?
    zloty17 napisał:
    temperatura dochodziła maksymalnie do 82 stopni, zazwyczaj obciążona miała około 75-80.

    Ciężko coś stwierdzić na podstawie tych wskazań - karty grzeją się w różnych miejscach - na pamięciach, na sekcji zasilania... Nie widać żadnych uszkodzeń na karcie?
    Z uszkodzania dysku z linka wynika, że przyczynić się do jego awarii mógł zasilacz, ale nie na 100%. Dysk przepracował 3280 godzin - to względnie niski przebieg, nie dopowiadał na komendy, miał 13 niespodziewanych zaników zasilania.
    Z drugiej strony skoro inna karta pracuje w zestawie prawidłowo - wchodziło by na to, że sama karta miała usterkę i należałoby ją oddać na grawancję.
    Aby stwierdzić coś więcej oczywiście:
    kozak69 napisał:
    Najlepiej by było jakbyś sprawdził miernikiem napięcia zasilacza

    Pomiary koniecznie wykonaj w stresie i w spoczynku.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199202.html
  • Poziom 6  
    Kurz usuwałem z wnętrza komputera dość regularnie. Nie widać na niej żadnych uszkodzeń, tylko mocno czuć spaleniznę ciągle.
    Pomiarów z zasilaczem nie mam jak dokonać. Na dniach może znajomy mi z tym pomoże.
    Co do gwarancji to nie bardzo rozumiem jak mam ją zgłosić. Na stronie gigabyte wchodzę w warranty service, wybieram Polska i wyskakuje mi tylko jakaś informacja ogólna o gwarancjach. Na stronie Seageta było to proste i przejrzyste. Jest jeszcze opcja zgłaszania przez sklep morele.net, ale nie wiem czy akurat to lepsza opcja.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Wg. mnie powinieneś zgłosić tam gdzie kartę zakupiłeś - w mor$le.net.
    Jak zaczynali to miałem bardzo dobre doświadczenia z nimi w kwesti zakupowej.
    Ostatnio słyszałem krytyczne głosy, że coś nie tak z nimi jeśli chodzi właśnie o gwarancje.
    Po zamontowaniu innej karty podaj chociaż napięcia z bios z zakładki hardware monitor i pod stresem OCCT z HWmonitor.
  • Poziom 6  
    Będę więc zgłaszał ją przez morele.net. Sprzęt sprawdziłem wczoraj u znajomego, dzisiaj nie mam możliwości sprawdzenia tego zasilacza. Postaram się jutro to zrobić.
  • Poziom 6  
    Poszła na gwarancje przez morele. Przysłali "przypadkowo" w zamian słabszy model, którego nie wziąłem. Po tygodniach oczekiwania wymienili na nową taką jaką oddałem.