Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz z lampą GK-71 na KF

oster7 13 Paź 2014 18:17 3204 13
  • #1 13 Paź 2014 18:17
    oster7
    Poziom 15  

    Jest wzmacniacz na KF z jedną lampa GK-71 mocy ok. 500W. Napięcie podawane jest z trafo anodowego który pracuje cały czas po włączeniu zasilania
    Czy jest dobrym pomysłem aby lampa miała podawany cały czas napięcie żarzenia a napięcie anodowe było podawane przez przekaźnik tylko po naciśnięciu PTT czyli podczas odbioru trafo anodowe by nie pracowało - pobiera ono bowiem dość dożo prądu z sieci 240v

  • #2 14 Paź 2014 06:10
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Dla orientacji skorzystaj się schematami wojskowych radionadajników. W wielu z ich wykorzystuje się taki reżim. Jest jeszcze jeden wariant - w pauzach na S1 podawać duże negatywne napięcie, co zamyka lampę.Na anodzie lampy duże napięcie, co zażąda próżniowego przekaźnika owak będą problemy z iskrzeniem. Nie należy zapominać i o prądzie samoindukcji cewek.Dobry wariant - odłączenie anodowego transformatora czy jego wysokonapięciowego uzwojenia, lecz należy pamiętać, że należy 2-3 sekundy pauzy po włączeniu, żeby zakończyły się przejściowe procesy w lampie, inaczej jest możliwa zguba pierwszych liter słowa przed mikrofonem.

  • #3 14 Paź 2014 07:42
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dorób wyłącznik napięcia anodowego i załączaj je tylko gdy potrzebujesz nadawać.
    M

  • #5 14 Paź 2014 19:51
    Olek II
    Moderator

    oster7 napisał:
    Napięcie podawane jest z trafo anodowego który pracuje cały czas po włączeniu zasilania


    Tak powinno być, blokuj S1 podczas odbioru napięciem ujemnym na poziomie -30V, należy dobrać by zatkać lampę.

    oster7 napisał:
    podczas odbioru trafo anodowe by nie pracowało - pobiera ono bowiem dość dożo prądu z sieci 240v


    Nie może brać więcej jak moc żarzenia. Przecież na siatce nie ma wysterowania, więc prąd anodowy nie ma prawa płynąć, inaczej byłaby moc w.cz.
    Wobec powyższego gdybyś nawet wyłączał napięcie anodowe podczas odbioru, czego nie polecam, to i tak prąd pobierany będzie taki sam.

    Druga sprawa, to przełączanie napięcia anodowego, w tym wypadku ok. 1500V, na byle jakim przekaźniku tego nie zrobisz, iskrzenie przy włączaniu i wyłączaniu, łuk elektryczny itp.

  • #6 15 Sty 2015 14:28
    oster7
    Poziom 15  

    SP5IT napisał:
    Dorób wyłącznik napięcia anodowego i załączaj je tylko gdy potrzebujesz nadawać.
    M


    Odgrzewam temat - to nie lepiej podpiąć włączanie napięcia anodowego po stronie pierwotnej pod PTT ??

    Dodano po 2 [minuty]:

    Olek II napisał:
    oster7 napisał:
    Napięcie podawane jest z trafo anodowego który pracuje cały czas po włączeniu zasilania


    Tak powinno być, blokuj S1 podczas odbioru napięciem ujemnym na poziomie -30V, należy dobrać by zatkać lampę.

    oster7 napisał:
    podczas odbioru trafo anodowe by nie pracowało - pobiera ono bowiem dość dożo prądu z sieci 240v


    Nie może brać więcej jak moc żarzenia. Przecież na siatce nie ma wysterowania, więc prąd anodowy nie ma prawa płynąć, inaczej byłaby moc w.cz.
    Wobec powyższego gdybyś nawet wyłączał napięcie anodowe podczas odbioru, czego nie polecam, to i tak prąd pobierany będzie taki sam.

    Druga sprawa, to przełączanie napięcia anodowego, w tym wypadku ok. 1500V, na byle jakim przekaźniku tego nie zrobisz, iskrzenie przy włączaniu i wyłączaniu, łuk elektryczny itp.



    W tym wzmacniaczu siatki 1-3 są do masy podłączone.
    Włączanie napięcia anodowego byłoby po stronie pierwotnej trafa czyli 240v

  • #7 15 Sty 2015 16:45
    Olek II
    Moderator

    Witam, dawno temu robiłem wzmacniacz na 4XGU50. Siatki na masie, sterowanie w katodach, dawało to ok 1,2KW. Zasilanie anodowe było nie odłączane. Sterowanie mocą w.cz, było z jakiegoś TS-a 850. Układ pracował kilka lat bez zarzutu.

  • #8 16 Sty 2015 10:33
    jkk
    Poziom 19  

    Witam. Odnośnie napięcia żarzenia: z dotychczasowej mojej praktyki na KF (głównie GU 50) wynika, że napięcie żarzenia lampy PA powinno być załączone cały czas, a sama lampa dobrze wyżarzona przed rozpoczęciem pracy. Dodatkowo zalecana jest również stabilizacja prądu i napięcia żarzenia, a już na pewno dobre odfiltrowanie w.cz żarnika lampy, szczególnie istotne przy pracy z "uziemioną" siatką (pojemność katoda-włókno żarzenia powoduje duże straty mocy sterującej). Oczywiście konieczne jest blokowanie siatek lampy w trakcie odbioru ujemnym napięciem - unikniemy wtedy stanów niestabilnych, szumów czy wzbudzeń przy włączaniu napięcia anodowego.

  • #9 27 Lis 2015 04:08
    oster7
    Poziom 15  

    Olek II napisał:
    Witam, dawno temu robiłem wzmacniacz na 4XGU50. Siatki na masie, sterowanie w katodach, dawało to ok 1,2KW. Zasilanie anodowe było nie odłączane. Sterowanie mocą w.cz, było z jakiegoś TS-a 850. Układ pracował kilka lat bez zarzutu.


    A masz może gdzieś schemat tego wzmacniacza co robiłeś na 4xGU50 ?
    Bo powiem szczerze nie słyszałem by komuś udało się uzyskać taka moc na 4-ech lampach ??

  • #11 27 Lis 2015 08:52
    oster7
    Poziom 15  

    aksakal napisał:
    Wariant schematu wzmacniacza . http://www.cqham.ru/pa26_18.htm



    OK dzięki ale tam jest moc w piku 650W a OlekII mówił że dawał mu jego wzmacniacz 1200W i o ten schemat mi chodzi

  • #12 27 Lis 2015 10:08
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Myślę 1200W od 4 GU - 50 otrzymać nie realnie, nawet wykorzystując reżim С.

  • #13 27 Lis 2015 11:40
    Olek II
    Moderator

    Witam, układ podobny do tego wyżej, różnica to antyparazyty w anodach i pojemności kondensatorów w Pi-filtrze. To były lata 70-te budowy tego powera. Mam gdzieś jeszcze to urządzenie, znajdę, zrobię zdjęcia. Napięcie anodowe było z potrajacza sieci. Gdzieś na Elektrodzie zamieściłem ten schemat zasilania. Ważnym było zabezpieczenie, nie można było uruchomić zasilacza, dopóki nie zostało podłączone uziemienie. Przy napięciu ok. 950V, prąd ok. 1,2A. Sterowanie w katodzie dodaje moc sterującą do wyjściowej. Sterowanie jak pisałem z TS 8xx ok. 100W.

  • #14 27 Lis 2015 11:45
    jkk
    Poziom 19  

    GU - 50 jest dość "odporną lampą" - moc w pewnych granicach zależy od wysokości napięcia anodowego. Oczywiście pracując na maxymalnych parametrach musisz się liczyć z krytycznym spadkiem trwałości lamp - podejrzewam, że powyżej 1 kW pep po paru minutach pracy wytopią się dziury w anodach.... :( . Nie warto też przesadzać też z ilością lamp - cztery pracujące równolegle to max, powyżej tej liczby dają o sobie znać pojemności, szczególnie na wyższych pasmach, gdzie też mocno spada moc oddawana przez te lampy. Myślę, ze przy takiej mocy bardziej spisze się lampa ceramiczna Q1P - tyle, że konstrukcja takiego wzmacniacza nie jest prosta - układy żarzenia, polaryzacji, sterowania, chłodzenia oraz obwody we/wyjściowe to spore wyzwanie konstrukcyjne. Wszystko na ten temat znajdziesz zresztą w necie.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo