Witam dziś podczas jazdy silnik sobie zgasł tak po prostu. Po scholowaniu auta, zaglądam do bezpieczników i spalony bezpiecznik od pompy paliwa. Wymieniony i nic nie pali. Sprawdzam dalej okazało się, że brak iskry. Odkręciłem moduł zapłonowy i zauważyłem przetarty kabelek od jednej z cewek.
Po przekręceniu zapłonu na kostce idącej od modułu zapłonowego nie ma żadnego napięcia. Czy jest gdzieś jakiś bezpiecznik odpowiadający za moduł zapłonowy? Jak sprawdzić i pomierzyć, gdzie szukać usterki.
Po przekręceniu zapłonu na kostce idącej od modułu zapłonowego nie ma żadnego napięcia. Czy jest gdzieś jakiś bezpiecznik odpowiadający za moduł zapłonowy? Jak sprawdzić i pomierzyć, gdzie szukać usterki.
Moderowany przez serwisantscani1:Usunąłem link allegro.