Jak w temacie, problem z moją Corsą 1.2 55KM zaczął się nagle, a dokładniej wróciłem do domu po pracy później już nigdzie nie jechałem a rano gdy chciałem jechać do pracy samochód już nie odpalił, po pracy sprawdziłem przyczynę i okazało się że nie dochodzi napięcie do przekaźnika pompy paliwa ( pompa jak i sam przekaźnik działa, przewody od przekaźnika do pompy też), nie dochodzi też napięcie do cewki zapłonowej. Wydaje mi się ze może tkwić problem w czujniku wstrząsowym, uderzeniowym czy tam wypadkowym (nie do końca wiem jak się on dokładnie nazywa). Moje pytanie brzmi czy mam racje a jeśli tak to gdzie znajduje się ten czujnik.?
Z góry dziękuje
Z góry dziękuje