logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Punto - brak rozrusznika, zanik napięcia, rozładowany akumulator

uczeń111 13 Paź 2014 19:47 957 0
REKLAMA
  • #1 14038687
    uczeń111
    Poziom 9  
    Witam wszystkich. pisałem w tej sprawie na forum fiata ale nikt nie potrafi mi pomoc dlatego zasięgnę waszej opinii.

    Więc zaczęło się tak.
    W drodze do pracy podczas jazdy zapalił się airbag po dojechaniu stwierdziłem że mam rozładowany akumulator. po pracy odpaliłem z pychu wróciłem do domu naładowałem akumulator i po odpaleniu miałem jakby zanik napięcia włączałem światła to wszystko przygasało a gdy zdjąłem klemę na odpalonym silniku wszystko normalnie działało, wpiąłem amperomierz i zauważyłem że bez obciążenia z akumulatora ubywa mi prawie 1.5A a po włączeniu świateł ponad 3A mimo włączonego silnika.
    oddałem alternator do regeneracji wymienili mi stojan bo wirnik o niego tarł.
    Po poskładaniu ładnie odpalił zmierzyłem ładowanie to przepływ prądu był równy zero (jakieś miliampery wahające się w różnych kierunkach) zgasiłem i ponownie już nie odpalił. objawy jak na załączonym filmiku:

    https://www.youtube.com/watch?v=TnVFE-OLYCg

    Brak rozrusznika a są obroty i zalewa go benzyną.
    podłączyłem rozrusznik na krótko , kręcił się ale automat go nie wysuwał.
    Oddałem go do regeneracji wymienili automat i tulejki.
    Po zamontowaniu elegancko odpalił. (sprawdziłem kilkanaście razy)
    wyjechałem na trase na wysokich obrotach zapaliła się przez chwilę lampka wtrysku.
    po zgaszeniu powrócił objaw z filmiku, a po kilkunasto razowej próbie odpalenia gdy włączyłem zapłon zaczęła migać lampka wtrysku i cykać przekaźnik pod maską
    i reset przez zdjęcie klemy nic nie pomagał.
    Nikt nie jest w stanie powiedzieć mi gdzie szukać usterki. W poszukiwaniu zwarcia zajrzałem praktycznie wszędzie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    zapomniałem jeszcze dodać, że na odpalonym silniku wskazówka temperatury na wolnych obrotach wskazuje 1/2 skali a po dodaniu gazu podnosi się wraz z obrotami a po odpuszczeniu od razu opada. wskazanie przed usterką normalnej temperatury to było 1/4 skali

    mój silnik to 1.2 16v 86km
  • REKLAMA
REKLAMA