Mam Sanse Clip +. Posypał mi się w nim firmware. Reset nie pomagał, więc sprzętowo wymusiłem na nim MSC do komputera. Zgłasza mi się urządzenie UNDEF oraz M200plus z pojemnością 30,6mb. Pomyślałbym, iż wysypała mi się całkowicie pamięć ale nie - test diski i tym podobne ustrojstwa pokazują jakoby pamięć była w pełni sprawna. Do dysku dobrać się nie mogę bo jest zablokowany przed jakimkolwiek działaniem użytkownika(pre boot?). Niektóre programy widzą ten dysk jakby miał system plików RAW. Próbowałem wyciągnąć z niego "wnętrzności" za pomocą programów do odzyskiwania plików, ale wymiękają. Ma ktoś jakikolwiek pomysł co mogę dalej zrobić?