logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Żarówka do stroboskopu w wozie strażackim

vanes 14 Paź 2014 10:45 3843 12
REKLAMA
  • #1 14040037
    vanes
    Poziom 10  
    Witam,
    Wczoraj w lampie stroboskopowej w wozie strażackim spaliła nam się żarówka do stroboskopu. Jednak w żadnym sklepie elektrycznym i samochodowym nikt nie jest w stanie nam pomóc. Czy mógłby ktoś powiedzieć gdzie dostać takie cudo?


    Żarówka do stroboskopu w wozie strażackim

    Z góry dzięki za pomoc! :)[/img]
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 14040289
    carrot
    Moderator Samochody
    Na przykład tu
  • REKLAMA
  • #4 14040422
    IREKG
    Poziom 19  
    W jaki sposób stwierdziliście, że to palnik jest zepsuty? Być może zepsuty jest układ wytwarzający wysokie napięcie dla palnika.
  • #5 14040500
    vanes
    Poziom 10  
    Ciężko powiedzieć co jest zepsute, ale na pierwszy rzut oka widać było przepalony żarnik, może na zdjęciu nie jest to zbyt widoczne.
  • #6 14040554
    krzysiekg7
    Poziom 16  
    Ale w jaki sposób przepalony? Tam nie ma włókna które po rozgrzaniu świeci jak w żarówce.
  • #7 14040635
    carrot
    Moderator Samochody
    Te palniki mają w okolicach jednej z elektrod zaciemnienie, metalizację na szkle. Chyba ma to ułatwiać jonizację gazu i określa jednocześnie biegunowość zasilania, w każdym razie jest to normalne i nie świadczy o uszkodzeniu
  • #8 14040762
    vanes
    Poziom 10  
    To co w takim razie należałoby zrobić, żeby to sprawdzić?
  • #9 14040864
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zbadać napięcie zasilające z przetwornicy, ma być w okolicach 600V, potem działanie układu wyzwalania, czy układ tyrystorowy generuje impulsy na elektrodę zaplonową.
  • #10 14040882
    Teodor85
    Poziom 20  
    robokop napisał:
    Zbadać napięcie zasilające z przetwornicy, ma być w okolicach 600V, potem działanie układu wyzwalania, czy układ tyrystorowy generuje impulsy na elektrodę zaplonową.


    A po chłopsku sprawdzić czy "lampa" ma zasilanie, jeżeli tak to przełożyć palnik z drugiej albo do drugiej lampy.
  • #11 14041593
    pepe150
    Poziom 36  
    Teodor85 napisał:

    A po chłopsku sprawdzić czy "lampa" ma zasilanie, jeżeli tak to przełożyć palnik z drugiej albo do drugiej lampy.


    Tak jest najprościej. Tylko pamiętaj o zachowaniu polaryzacji.
    Jakiego to producenta?
    Producent Elektra - w lampach stroboskopowych ogranicza napięcie do ok. 300V.
  • REKLAMA
  • #12 14042438
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    pepe150 napisał:

    Tak jest najprościej. Tylko pamiętaj o zachowaniu polaryzacji.
    Skąd masz te rewelacje? To lampa wyładowcza, nie półprzewodnikowa - polaryzacja nie ma najmniejszego znaczenia. Sprawdzone własnoręcznie.
    Cytat:

    Producent Elektra - w lampach stroboskopowych ogranicza napięcie do ok. 300V.

    Sobie może ograniczać. Napięcie zależy tylko i wyłacznie od typu palnika, czyli poniekąd "siły światła" koguta. Dla JFK 120, do którego ten jest podobny producent podaje napięcie na kondensatorze 300V, z niewielkim marginesem. A dla FT218, czyli "świńskiego ogonka" będzie to już 450V.
    Co to za "kogut" będzie można podpowiedzieć coś konkretnie.
  • #13 14042784
    pepe150
    Poziom 36  
    Jeżeli chodzi o Elektrę to jest lampa np. LBX-10T, lub LBX-2000, czy chociazby LBX-11. Tam stosowanie są żarniki typu ELA1 - i posiadają Anodę i Katodę. Podłączenie odwrotnie będzie skutkowało nie poprawnym działaniem. Sprawdzone! Wystarczy spojrzeć na palnik: https://obrazki.elektroda.pl/42_1234083992.jpg (z tematu forum).
    Zamiast wyzwalać za każdym błyskiem, będzie wyzwalać co 5, co 3, nie regularnie.
    Stosowany kondensator ok. 300V, sterowanie tranzystorami BD249C, TIC116N, i transformatorem zapłonowym podającym impuls nawet do 15kV.
    Jeżeli napięcie jest koło 330V na palniku, obniża się napięcie grupą rezystorów. Tak wykonuje serwis.
REKLAMA