W skrócie: szukam pierwszego smartphone'a, jak najbardziej wydajnego przy ograniczeniu cenowym (400-500zł) nowy bądź używany. Standardowe użycie, znana marka, brak preferencji systemowych (wydajność!), kompromis między wielkością a konfortem trzymania w jednej ręce.
Historia z telefonami: obecnie jestem posiadaczem telefonu Blackbbery Bold 9000, ale z racji wieku przestaje działać (np. przyciski boczne), postanowiłem więc wymienić telefon na nowszy. Zawsze denerwowało mnie lekkie przycinanie się tego telefonu (komunikaty o braku pamięci) i mała ilość aplikacji dla Blackberry. Nigdy nie byłem długotrwałym użytkownikiem smartphone'a, z telefonów dotykowych dłużej używałem jedynie LG Cokkie
ale nie był zbyt wygodny. Z pracy dostałem Samsung Galaxy Trend i NIENAWIDZĘ faktu że system się tak strasznie ścina (android 4.0.2), przez co niewiele z niego korzystam.
Sposób użytkowania: telefon używam przede wszystkim do SMSów, dzwonienia i notowania różnych myśli na szybko (organizer). Od czasu do czasu sprawdzę coś w internecie (rozkład jazdy, telefon do banku itp.), pstryknę zdjęcie jakieś tablicy ogłoszeń, włączę na nim muzykę i odpalę GPSa w aplikacji do biegania żeby wiedzieć ile przebiegłem. Nie potrzebuję super nowych gier!
Cena: do 400 - 500 zł, interesuje mnie co mogę kupić za tą cenę zarówno z nówek jak i używanych (proszę proponować i nowe i używane)
Marka: preferuję znane marki takie jak Nokia, LG, Samsung, HTC, Motorola itp., wszelkiego roadzju Prestigio, Overmaksy i chińczyki odpadają.
System operacyjny: nieistotne jaki, ważne żeby był możliwie najbardziej aktualny (ciągle wspierany i ogłoszony że będzie aktualizowany dla danego urządzenia), a PRZEDE WSZYSTKIM wydajny - wspomniane przeze mnie wcześniej 1-5 sekundowe zacinanie się Samsunga Trend nie wchodzi w grę. Zakładam że bój toczy się między Androidem a Windows Phone.
Przekątna ekranu: tu zdam się na Waszą pomoc bo nie mam doświadczenia ze smartphonami. Telefon powinien zmieścić się w
kieszeni i powinno móc wygodnie go trzymać w jednej ręce, ale oczywiście najlepiej żeby ekran był jak największy (mgoę się mylić, ale 4-5" się nadaje?),
Bateria: wiem że to w smartphonach jest problem, ale jeśli udałoby się ładować telefon co dwa dni a nie codziennie (przy lekkim użytkowaniu), to byłoby idealnie.
Bardzo proszę o poradę.
Historia z telefonami: obecnie jestem posiadaczem telefonu Blackbbery Bold 9000, ale z racji wieku przestaje działać (np. przyciski boczne), postanowiłem więc wymienić telefon na nowszy. Zawsze denerwowało mnie lekkie przycinanie się tego telefonu (komunikaty o braku pamięci) i mała ilość aplikacji dla Blackberry. Nigdy nie byłem długotrwałym użytkownikiem smartphone'a, z telefonów dotykowych dłużej używałem jedynie LG Cokkie
Sposób użytkowania: telefon używam przede wszystkim do SMSów, dzwonienia i notowania różnych myśli na szybko (organizer). Od czasu do czasu sprawdzę coś w internecie (rozkład jazdy, telefon do banku itp.), pstryknę zdjęcie jakieś tablicy ogłoszeń, włączę na nim muzykę i odpalę GPSa w aplikacji do biegania żeby wiedzieć ile przebiegłem. Nie potrzebuję super nowych gier!
Cena: do 400 - 500 zł, interesuje mnie co mogę kupić za tą cenę zarówno z nówek jak i używanych (proszę proponować i nowe i używane)
Marka: preferuję znane marki takie jak Nokia, LG, Samsung, HTC, Motorola itp., wszelkiego roadzju Prestigio, Overmaksy i chińczyki odpadają.
System operacyjny: nieistotne jaki, ważne żeby był możliwie najbardziej aktualny (ciągle wspierany i ogłoszony że będzie aktualizowany dla danego urządzenia), a PRZEDE WSZYSTKIM wydajny - wspomniane przeze mnie wcześniej 1-5 sekundowe zacinanie się Samsunga Trend nie wchodzi w grę. Zakładam że bój toczy się między Androidem a Windows Phone.
Przekątna ekranu: tu zdam się na Waszą pomoc bo nie mam doświadczenia ze smartphonami. Telefon powinien zmieścić się w
kieszeni i powinno móc wygodnie go trzymać w jednej ręce, ale oczywiście najlepiej żeby ekran był jak największy (mgoę się mylić, ale 4-5" się nadaje?),
Bateria: wiem że to w smartphonach jest problem, ale jeśli udałoby się ładować telefon co dwa dni a nie codziennie (przy lekkim użytkowaniu), to byłoby idealnie.
Bardzo proszę o poradę.