Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

stereodekoder - czemu zniekształca ?

02 Maj 2005 17:56 3051 8
  • Poziom 16  
    Cześć !

    Słuchajcie czemu stereodekoder zniekształca ? I to nie byle jaki, tylko TA7343, o którym koledzy na forum bardzo dobrze pisali, dwóch kolegów zamieniło stereodekoder UL1601 w Radmorze na ten właśnie TA7343 i efekt był wspaniały. Tylko że Radmor to jest fabryczny sprzęt, a ja zrobiłem coś takiego:

    stereodekoder - czemu zniekształca ?

    Podłączyłem do tego przedwzmacniacz na jednym tranzystorze, stereodekoder i wzmacniacze UL1490 (w radiu kondensator C12 usunąłem). Przedtem w wersji mono działało dobrze. Początkowo podejrzewałem UL1490, ale w jeden kanał wstawiłem ten wzmacniacz, na którym przedtem chodziło mono (na układzie TBA820) i też zniekształca. Może ma znaczenie jakość tego, co dochodzi z głowicy, a przecież to coś tutaj głowicą jest raczej tylko z nazwy. Co wy o tym myślicie? Aha i jeszcze coś: dławik zamiast 22uH jest 27 i tranzystor we wzmacniaczu w. cz. zamiast bf240 (h21e=80) jest bf214 o wzmocnieniu dużo większym, już nie pamiętam jakim, ale sprawdzałem.
  • Pomocny post
    Specjalista techniki cyfrowej
    Raz - temu wzmacniacz w.cz. to by trzeba było w zasadzie na nowo punkt pracy ustalić, ale mimo wszystko nie powinien powodować zniekształceń.

    przyczyną może być podawanie na wejście stereodekodera odfiltrowanego sygnału - widmo wokół podnośnej 38kHz będzie "ścięte" przez charakterystykę filtru, co może doprowadzić do zniekształceń.

    Możesz też mieć coś nie tak z układem "wyciągania" podnośnej z pilota.

    A ten przedwzmacniacz na jednym tranzystorze, to na pewno pracuje liniowo?
  • Poziom 16  
    Witam,

    >A ten przedwzmacniacz na jednym tranzystorze, to na pewno pracuje liniowo?

    Tego nie wiem, bo nie mam jak sprawdzić i w ogóle to się nie znam :) . Ale powinien być ok, bo to jest wzięty z artykułu w MT i wszystkie elementy są takie jak na schemacie. Co prawda te opisy z MT to potem trzeba najczęściej samemu doszlifowywać, o czym w opisie nie ma ani słowa. A niestety jeśli chodzi o ten przedwzmacniacz, to nie wiem jak miałbym się do tego zabrać. Schemat jest taki:

    stereodekoder - czemu zniekształca ?

    >Możesz też mieć coś nie tak z układem "wyciągania" podnośnej z pilota.

    Tu też wszystko powinno być w porządku, ale być może też można jeszcze coś podregulować. To jest schemat stereodekodera:

    stereodekoder - czemu zniekształca ?

    A tu jest jego nota katalogowa:

    http://elenota.iele.polsl.gliwice.pl/search.php?szuk=ta7343&man=--wszyscy--&ile=50&start=0

    >przyczyną może być podawanie na wejście stereodekodera odfiltrowanego sygnału

    A nie orientujesz się, co można by jeszcze zrobić oprócz usunięcia C12?
    Niestety dysponuję tylko miernikiem, liczyłem na to, że to radio da się zestroic na słuch. We wzmacniaczu w. cz. mógłbym na wszelki wypadek zamienić tranzystor na bf214 który ma h21e=80, tak jak bf 240. Wiem że to niezgodne z danymi katalogowymi ale ja akurat mam taki egzemplarz na składzie

    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Witam

    No cóż wygląda na to że dałem plamę. Zamiast kondensatorów C5 i C6 (15n) dałem 22 no bo co to w końcu za różnica :D. A później w nocie katalogowej doczytałem się, że jak te kondensatory są większe niż 15n, to są duże zniekształcenia. Ponieważ nie mam 15n to zmieniłem na 10n (w nocie jest że wtedy jest tylko mniejszy poziom sygnału wyjśiowego) i zniekształcenia zmniejszyły się o 99% :| . Na te zniekształcenia które pozostały to chyba już nie mam co narzekać choć może jeszcze dałoby się coś zrobić, np. inna głowica. Jeśli macie jakieś pomysły to coś napiszcie i sory że zawracałem głowę :oops:

    No ale zamiast tego pojawiła się inna zagwozdka. Mianowicie do tej pory próbowałem na słuchawkach 2x400Ω. Jak zmieniam na zwykłe słuchawki od walkmana to kończy się słuchanie i zaczyna się stukot. I tu już zupełnie jestem bezradny bo już teraz wzmacniacze są oddzielone od części radiowej, przedwzmacniacza i stereodekodera filtrem RC. Pomóżcie coś bo całkiem nie wiem co z tym zrobić jeśli chodzi o mój potencjał badawczy to w tym momencie już byłby koniec robienia tego radia :D
  • Pomocny post
    Specjalista techniki cyfrowej
    Może wzmacniacz wyjściowy się wzbudził.

    Do wyjścia obwód Boucherota, czy jak mu tam - kondensator i rezystor szeregowo jednym końcem do wyjścia, drugim do masy, nie pamiętam wartości elementów, ale na schemacie jakiejś końcówki mocy powinny się znaleźć. Zasilanie wzmacniaczy przez dławiki + kondensator odsprzęgający i powinno pomóc.

    Jak wygląda zasilanie wzmacniaczy? jak jest stabilizator, to bardzo blisko jego wyjścia też jakiś kondensatorek by się przydał (stały 100n).

    Kondensatory sprzęgające poszczególne stopnie też mogą przeszkadzać, lepiej z nimi nie przesadzać, bo wprowadzają przesunięcie fazy i jak zrobi Ci się "pętelka" ze wzmacniaczem i przesunięciem fazy 360 stopni, to będziesz miał generator, a taka pętla może "zamknąć" się np. przez obwody zasilania.
    Spróbuj połączyć zasilanie wszystkich stopni w jednym punkcie (przy zasilaczu), podobnie masy, z tym że wspólny punk wybiera się zazwyczaj tam, gdzie występuje sygnał o najniższym poziomie. Z tym, że w odbiorniku radiowym nieco trudniej zlokalizować taki optymalny punkt. Proponowałbym
    w okolicy demodulatora, bo tam pojawia się właściwy sygnał audio (i ma najniższy poziom), a to najpewniej wina toru audio, a nie w.cz.
    Można (a nawet trzeba ;) ) by jeszcze przy każdym stopniu dać kondensatory odsprzęgające (jak najkrótsza odległość pomiędzy kondensatorem a układem).

    I jeszcze dość ważne - przy tym samym napięciu na wyjściu na słuchawkach 32ohm będziesz miał 12.5 razy więcej mocy niż na 400ohm, więc wzmocnienie przydało by się zredukować

    A tek BTW, to sprawdziłem ten przedwzmacniacz, z zasilaniem 9V pracuje w miarę liniowo do ok. 200mV (zniekształcenia poniżej 1%) na wejściu, a do 50mV ma całkiem małe zniekształcenia :)
  • Poziom 16  
    Dzięki, widzę z tego, że będę się musiał trochę pobawić. Zasilanie jest z baterii, a całość jest tak zrobiona, że budowa jest "modułowa": są dwie płytki,
    na jednej samo radio, na drugiej przedwzmacniacz, dekoder i wzmacniacze, na tej drugiej płytce poszczególne bloki są otoczone masą (tworzą "wyspy") i jest jeszcze filtr RC który oddziela wzmacniacze mocy. Wszystko jest połączone drutem nawojowym 0.3, w artykule było, żeby łączyć licą, ale to chyba żadna różnica. No i tamto radio temu komuś działało, a tam było jeszcze gorzej, bo całe radio łącznie z głowicą w ekranie było upakowane na płytce 10x8 cm i był jeszcze detektor na dyskretnych, bo p. cz. było na UL1211, dekoder był UL1601, także niezła jazda (MT 10/87). Więc będę musiał wziąć sobie do serca te wszystkie twoje punkty i po kolei to posprawdzać. Może jak w opisie są kondensatory sprzęgające np. 1-4,7 uF, to trzeba dobierać w przypadku sprzężeń? A nie przesadzać to tobie chodziło o to, że lepiej dać np. 1 uF?
    A jeśli chodzi sprawę wzmocnienie/impedancja słuchawek, to w opisie było, że UL1490 może być obciążany 4-400Ω, co wcale nie stoi w sprzeczności z tym co napisałeś o zmniejszeniu wzmocnienia, bo może to trzeba dobierać w zależności od używanych słuchawek. Dzięki za sprawdzenie przedwzmacniacza, czyli tym razem się postarali (nawet napisali, że stopień działa od razu). Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam
  • Pomocny post
    Specjalista techniki cyfrowej
    bf214 napisał:
    Zasilanie jest z baterii


    I tu może być przyczyna - baterie mają dość dużą rezystancję wewnętrzną w porównaniu z zasilaczem stabilizowanym (który w idealnych warunkach ma wartość rezystancji wewnętrznej równą zero), szczególnie dotyczy to małych baterii, jak np. 9V. Działa to tak, że jak wzmacniacz końcowy poda większy sygnał na niskoomowe obciążenie, to napięcie na baterii nieco "przysiada", to z kolei może spowodować zmniejszenie się napięcia wyjściowego któregoś z poprzedzających końcówkę mocy stopni. w "odpowiedzi" na to wzmacniacz końcowy zmniejsza poziom napięcia na wyjściu tak, aby utrzymana została stała wartość wzmocnienia (taka cecha wzmacniaczy z ujemnym sprzężeniem zwrotnym), obciążenie baterii maleje, zwiększa się napięcie zasilania, wzrasta napięcie na wyjściu początkowych stopni, końcówka mocy podaje większe napięcie na obciążenie, spada napięcie baterii i tak w koło Macieja ;) masz generator zamiast wzmacniacza.

    Niestety mieszanie stopni wejściowych bez sprzężenia zwrotnego ze stopniem wyjściowym ze sprzężeniem ma taką przykrą właściwość. Trzeba by zasilić ten przedwzmacniacz napięciem stabilizowanym (zenerka + rezystor wystarczy) i "zblokować" go jakimś większym kondensatorem (za stabilizatorem)


    bf214 napisał:
    Wszystko jest połączone drutem nawojowym 0.3, w artykule było, żeby łączyć licą, ale to chyba żadna różnica.

    No w zasadzie żadna, a w każdym razie pomijalnie mała

    bf214 napisał:
    Może jak w opisie są kondensatory sprzęgające np. 1-4,7 uF, to trzeba dobierać w przypadku sprzężeń? A nie przesadzać to tobie chodziło o to, że lepiej dać np. 1 uF?


    Było 1-4.7uF, bo wartości tych elementów nie są krytyczne. Przez nie przesadzanie miałem na myśli niestosowanie nadmiernej ilości tego typu sprzeżeń, jeżeli występuje wzbudzenie, to zmieniając te elementy niewiele można poradzić, trzeba wtedy przekonstruować układ tak, aby jak najwięcej stopni było sprzężonych stałoprądowo.
    Oczywiście najpierw trzeba sprawdzić, czy faktycznie winę ponoszą te sprzeżenia, u Ciebie raczej stawiam na zasilanie.
    W sumie to jest dość skomplikowana kwestia, ale generalnie takiemu sprzężeniu można zapobiec konstruując układ tak, żeby w całej pętli przesunięcie fazy wynosiło 360 stopni dla częstotliwości wyższej niż maksymalna częśtotliwośc wyjściowa i dodanie na wyjściu filtru dolnoprzepustowego na częstotliwości niższej niż częstotliwość wzbudzenia. Przy obliczaniu częstotliwości trzeba wziąć też pod uwagę przesunięcie fazy wprowadzone przez ten dodatkowy filtr.
  • Poziom 16  
    shg napisał:
    Trzeba by zasilić ten przedwzmacniacz napięciem stabilizowanym (zenerka + rezystor wystarczy) i "zblokować" go jakimś większym kondensatorem (za stabilizatorem)


    No to myślę że stab scalony 5V albo 3,3 kosztem spadku wzmocnienia. Większy nie, bo chciałbym zasilać z baterii 9V. A ciekawe swoja drogą, że autorowi artykułu chodziło bez tego, ale na początku opisu było zastrzeżenie, że to układ nie dla początkujących :) . Ja nie uważam się za początkującego, ale to pewnie trzeba wiedzieć to i owo żeby jakoś dobrze wszystko podłączyć, taka plątanina pod płytką wprost prosi się o sprzężenie :)

    shg napisał:
    trzeba wtedy przekonstruować układ tak, aby jak najwięcej stopni było sprzężonych stałoprądowo.
    W sumie to jest dość skomplikowana kwestia, ale generalnie takiemu sprzężeniu można zapobiec konstruując układ tak, żeby w całej pętli przesunięcie fazy wynosiło 360 stopni dla częstotliwości wyższej niż maksymalna częśtotliwośc wyjściowa i dodanie na wyjściu filtru dolnoprzepustowego na częstotliwości niższej niż częstotliwość wzbudzenia. Przy obliczaniu częstotliwości trzeba wziąć też pod uwagę przesunięcie fazy wprowadzone przez ten dodatkowy filtr.


    To trochę nie na moje umiejętności niestety :) , posprawdzam tamte wszystkie możliwości, znalazłem coś na temat Boucherota: 5-10Ω/100nF albo rezystor tyle co impedancja obciążenia a kondensator się wylicza i może wyjść np. 15,6 uF

    A te dławiki w zasilaniu co pisałeś to jakie powinny być? Mogą być takie jak od silniczków, czyli tak na oko kilkanaście zw 0,3 na czymś jak szkło?
  • Poziom 16  
    Do filtru RC, przez który jest zasilany przedwzmacniacz, stereodekoder i wzmacniacz napięcie było podawane przez rezystor 220ohm, będący częścią jeszcze jednego filtru RC - dałem na wszelki wypadek. Po odłączeniu tego rezystora sprzężenie zniknęło. Także jeszcze raz sory za zawracanie głowy. I okazało się, że przedwzmacniacz nie wzmacniał, tylko osłabiał, a w każdym razie bardzo utrudniał złapanie stereo. Natomiast nie wykluczam, że przy innych warunkach odbioru jakiś przedwzmacniacz może być potrzebny.

    dzięki za odzew
    pozdrawiam bf214