Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Canon Pixma MG5250 - Błąd B200 ponownie

Andromeda87 15 Paź 2014 23:27 3279 0
  • #1 15 Paź 2014 23:27
    Andromeda87
    Poziom 1  

    Witam, jestem nowa na forum, ale czytałam już trochę na temat tej przypadłości canonów. U mnie ten problem pojawił się jakieś 1,5 roku temu. Czyściłam wtedy głowicę (ciepła woda, potem alkohol, płukałam w zasadzie, nie mam za bardzo sprzętu by to zrobić pod ciśnieniem) i to pomogło. Błąd zniknął a drukarka drukowała normalnie. Niestety niedługo. Błąd znów się pojawił i żadne płukanie już nie pomogło. Drukarka stała więc około rok nieużywana, kiedy ja kupiłam inną HP. Jednak ta okazała się bublem (co oni teraz robią za beznadziejny sprzęt???) i odjechała na gwarancji, i już nie wróciła. Stanęłam przed opcją kupna nowej drukarki… Ale z obaw, że kupię kolejny bubel, a pixma do momentu wywalenia błędu sprawowała się świetnie postanowiłam jeszcze raz ją włączyć (po jakie licho?!). Jakaś śmieszna instrukcja typu "odłącz drukarkę od prądu, otwórz pokrywe wysuń karetkę na środek i przy otwartej pokrywie włącz maszyne, zamknij pokrywe jak karetke zjedzie w lewo" pomogła i błąd zniknął, a zaczął się pojawiać ten o braku tuszy. Mimo ze przy kazdym wyłączeniu i włączeniu błąd pojawial sie ponownie i dopiero zabawa w wysuwanie karetki itp. pomagała, dałam jej szanse i kupilam jakies niedrogie zamienniki… Z tego co wyczytałam to pieniadze wyrzucone w błoto, ale trudno, idźmy dalej. Drukarka chciała drukować, ale nic nie wydrukowała, puste kartki. Wzięłam więc głowice i znów pod bardzo ciepłą wode, moczenie, potem w alkoholu, przetarłam styki na głowicy. Efekt taki, że a) błąd już nie wyskakuje po włączeniu (hura!… tak wiem, ze moze sie pojawic ponownie ;P) b) drukarka drukuje kolory w zasadzie poprawnie, nie ma sie nawet do czego przyczepić, ale nie drukuje W OGÓLE PGB K. Ani kropli.
    I teraz pytanie, czy da się jeszcze cos zrobić? Warto oddawać do serwisu na czyszczenie profesjonalne (ile takie coś w ogole kosztuje?) czy może samemu kupić płyn do udrażniania i jeszcze sie w to bawić?
    Fajnie chyba byłoby przeczyscic to pod cisnieniem, ale oprócz strzykawki, ktora ma za wąski dziubek to nie mam żadnej gumowej rurki, ktorą by można bylo te strzykawke umocować. Skąd takie coś w ogole wziąć?
    Prawde mowiac nie usmiecha mi sie dokladanie juz do tej drukarki choćby złotówki, ale moze jesli jest szansa, to sie skusze…
    Czy jednak jest to zwarcie w głowicy i nie mam się już co spinać?
    Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Od razu nadmienię, że jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o głębszą naprawę sprzętu ;)
    Będę wdzięczna za każdą pomoc ^^

    0 0
  • TermoPasty.pl