Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Problem z odpalaniem ciągnika Władimirec T25

Piotr1. 16 Oct 2014 10:55 12009 14
  • #1
    Piotr1.
    Level 14  
    Mam problem z odpalaniem ciągnika Władimirec T25. Wiem, że takich tematów było dużo ale nie znalazłem w nich interesującej mnie odpowiedzi. Problem polega na tym, iż podczas odpalania z kluczyka słychać tylko pukanie elektromagnesu. Po kilkukrotnym powtórzeniu czynności, zaskoczy i zaczyna kręcić. Przy odpalaniu na krótko tego problemu nie ma czyli odpala dobrze. Teraz napiszę jakie czynności wykonałem aby znaleźć przyczynę problemu.
    1. Wymieniłem elektromagnes na nowy i sprawdziłem dokładnie rozrusznik przez jego rozebranie i wyczyszczenie.
    2. Sprawdziłem połączenia akumulatorów i przeczyściłem klemy.
    3. Sprawdziłem miernikiem stan naładowania akumulatorów po 10 dniach od ostatniej pracy tego sprzętu. Miały 12,45 V. Podczas pracy ciągnikiem widać jak wskazówka od ładowania schodzi do zera czyli wskazuje, że baterie ładują się prawidłowo. Nie sprawdzałem akumulatorów pod obciążeniem ale skoro kręci dobrze podczas odpalania na krótko to chyba jest dobrze.
    4. Przeczyściłem połączenie masy między głowicą, a sygnałem dźwiękowym. Jest tam taka plecionka. Przeczyściłem również śruby mocowania włącznika prądu.
    To wszystko co do tej pory zrobiłem i bez efektu. W związku z tym, iż ciągnik jest stary i skorodowany to myślę, że problem tkwi w słabej masie. Podpowiedzcie mi gdzie jeszcze szukać jakiś połączeń masy? Jeżeli oczywiście dobrze „kombinuje”
    Pozdrawiam i czekam na pomoc.
  • #2
    kindlar
    Level 41  
    Jeśli puka i nie obraca, to zwora w elektromagnesie nie załącza rozrusznika (możliwe, że jest wypalona).
    W jaki sposób palisz na krótko? Zwierasz dwie duże śruby w rozruszniku, czy pomijasz stacyjkę i zwierasz przewód od cewki elektromagnesu przy rozruszniku?
  • #3
    Piotr1.
    Level 14  
    Też myślałem, że to wina elektromagnesu więc wymieniłem już dwa razy na nowy. Odpalam na krótko zwierając te dwie duże śruby w elektromagnesie. Dziwne ale odpala pomimo pomijania tej trzeciej chociaż nie zawsze. Zdarza się, że 'zagwiżdże" i nie wysuwając sprzegiełka
  • #4
    kortyleski
    Level 43  
    A co jeśli podasz plus na kabel sterujący rozrusznika?
  • #5
    Piotr1.
    Level 14  
    Kabel sterujący? Czy chodzi o ten cienki przewód przy rozruszniku? Tak nie robię ponieważ wejście na ten przewód przy rozruszniku razem z przewodem mam zaizolowane i jest mniej wygodnie. Zwieram te dwa grube przewody przy rozruszniku. W momencie gdy rozrusznik "zagwiżdże" to wtedy w momencie zatrzymywania się sprzęgiełka przez boczne okno przekręcam stacyjkę i wtedy słyszę jak sprzegiełko się zazębiło. Kolejne zwarcie grubych przewodów już daje pożądany efekt.
  • #6
    kindlar
    Level 41  
    Jeśli rozrusznik kręci i daje radę to skup się na elektromagnesie. Pomiń stacyjkę i podaj prąd bezpośrednio na sterowanie i napisz co uzyskałeś.
  • #7
    Piotr1.
    Level 14  
    Rozrusznik z nowym elektromagnesem był sprawdzany na "sucho" po wymontowaniu z ciągnika. Był też rozebrany i przeczyszczony.
  • #8
    raudek
    Level 20  
    Witaj.
    Kolego, posłuchaj doradców i sprawdź rozrusznik z pominięciem stacyjki. Zwierając styki elektromagnesu, pracujesz za niego! Przyczyną może być stacyjka uszkodzony przewód, słaby styk, elektromagnes lub rozrusznik posiada zbyt duży luz wzdłużny.
    Pozdrawiam
  • #9
    Piotr1.
    Level 14  
    Mam jeszcze pytania dotyczące sposobu sprawdzenia przekaźnika rozrusznika oraz stacyjki.
    1. Jeżeli chodzi o ten przekaźnik to chyba aby go ominąć to łącze przy nim 2 przewody. Ten co idzie na stacyjkę i ten co idzie na rozrusznik. Są do tego przekaźnika podpięte jeszcze 2 przewody. Jeden pewnie idzie na alternator, a drugi na amperomierz czego nie jestem pewien. Jeżeli połączę ze sobą te dwa pierwsze to co zrobić z tymi pozostałymi przy tym przekaźniku?
    Problem z odpalaniem ciągnika Władimirec T25

    2. Jak sprawdzić czy dobra jest stacyjka? Pewnie trzeba zewrzeć w niej jakieś przewody i w ten sposób sprawdzić czy rozrusznik zakręci - tylko które? Niestety nie mogę w tej chwili załączyć zdjęcia stacyjki.

    Może ktoś mi powie jeszcze co to jest za urządzenie na zdjęciu poniżej?
    Problem z odpalaniem ciągnika Władimirec T25
  • #10
    lewand62
    Level 9  
    Witam dla potomnych gdy przkażnik rozrusznika pyka i brak jest lub słabe napięcie na kablu cienkim i na + na rozruszniku ( rozrusznik zapala bez problemu spięty na krótko)to znaczy że trzeba podnieść kowadełko w przekażniku rozrusznika aby był dobry styk można ich przeczyścić u mnie to pomogło pozdrawiam.
  • #11
    vper
    Level 15  
    Witam,

    Fotka nr 1 to przekaźnik rozrusznika PC-502. Fotka nr 2 to tzw. przekaźnik blokady o oznaczeniu (po polsku) RB-1. Oba te przekaźniki pełnią funkcję zabezpieczenia rozrusznika po uruchomieniu silnika, czyli jak przekręcisz stacyjkę w pozycję "start" przy uruchomionym silniku, rozrusznik nie startuje. RB-1 steruje także kontrolką ładowania. Działa to mniej więcej tak: w stanie spoczynkowym - kiedy silnik nie pracuje - przekaźnik blokady podstawia masę (-) dla układu sterowania elektromagnesem rozrusznika ze stacyjki oraz dla kontrolki ładowania, która w takim stanie świeci się. Po przekręceniu kluczyka, plus ze stacyjki podawany na cewkę przekaźnika rozrusznika (fotka nr 1 - zaciski K) i dalej na zacisk ŁK (po polsku) przekaźnika blokady RB-1, gdzie panuje potencjał masy (-). Tworzy to obwód dla przepływu prądu, który zasilając cewkę w przekaźniku rozrusznika uruchamia osobny, roboczy obwód zasilania elektromagnesu rozrusznika (zaciski: rosyjskie B i C). Rozrusznik startuje i uruchamia silnik. Gdy silnik wejdzie na obroty, zaczyna ładować alternator, z którego napięcie zmienne podawane jest na dwa zaciski oznaczone "~" przekaźnika blokady. Po wyprostowaniu przez znajdujące się tam diody, napięcie to uruchamia cewkę przekaźnika, który odcina masę od opisanego układu sterowania rozrusznika, a także kontrolki ładowania, która gaśnie.

    Pozdrawiam
    vper
  • #12
    Piotr1.
    Level 14  
    Witam po długiej przerwie. Ciągnik jest odpalany cały czas na krótko. Elektromagnesy wymieniłem już trzy i za każdym razem jest tak, że po wymianie na nowy to ciągnik odpala z kluczyka jakiś czas. Później już niestety na krótko. Kolega wyżej dokładnie opisał mi te dwa załączone zdjęcia. Właściwie jaką rolę pełnią te dwa urządzenia. W tej chwili mam tak, że kontrolka od ładowania zapala się po włączeniu napięcia. Po odpaleniu ciągnika kontrolka błyśnie nieraz na większych obrotach. Kiedyś jak były wszystko dobrze to na małych obrotach ciągnika paliła sięona non stop - wiadomo zbyt małe lądowanie. Teraz praktycznie nie pali się w ogóle tylko co jakiś czas błyśnie. Olałem tą kontrolkę bo wiem, że lądowanie jest co pokazuje wskaźnik ładowania. Może jednak złe działanie tej kontrolki ma wpływ też na odpalanie ze stacyjki?

    Dodano po 2 [minuty]:

    lewand62 wrote:
    Witam dla potomnych gdy przkażnik rozrusznika pyka i brak jest lub słabe napięcie na kablu cienkim i na + na rozruszniku ( rozrusznik zapala bez problemu spięty na krótko)to znaczy że trzeba podnieść kowadełko w przekażniku rozrusznika aby był dobry styk można ich przeczyścić u mnie to pomogło pozdrawiam.


    Co to znaczy, że trzeba podnieść kowadełko w przekaźniku rozrusznika?
  • #13
    mirekfm
    Level 19  
    Aby silnik odpalał z kluczyka musi być sprawny alternator.To znaczy po włączeniu masy musi zaświecić się kontrolka ładowania.
  • #14
    vper
    Level 15  
    Witam,

    Pisząc o "kowadełku" w przekaźniku rozrusznika, kolega miał chyba na myśli zworę cewki w przekaźniku blokady RB-1, tym ze zdjęcia nr 2. Kiedyś się tym bawiłem - na pewno ręczne przesuwanie tej zwory zapala lub gasi lampkę ładowania. Jednak miałem tak, że lampka ta nie świeciła (żarówka była sprawna), ale traktor odpalał normalnie ze stacyjki.

    Piszesz, że odpalasz "na krótko" - domyślam się, że zwierasz "grube" zaciski prądowe na rozruszniku. Jeśli tak, to nie daje Ci to żadnej informacji na temat stanu elektromagnesu rozrusznika, bo przy tym sposobie odpalania "na krótko" po prostu go pomijasz. Nie ma sensu go wymieniać "w ciemno"; trzeba go jakoś zdiagnozować.

    Zrób tak: rozizoluj ten mały zacisk na elektromagnesie i zwieraj go z klemą plusową na rozruszniku, przychodzącą od akumulatora. W ten sposób uruchamiasz rozrusznik poprzez elektromagnes (zwany dokładnie włącznikiem elektromagnetycznym), pomijając całe sterowanie. Jeżeli rozrusznik będzie Ci działał przysłowiowe 100 na 100 razy, zostaw w spokoju elektromagnes i rozrusznik - są sprawne i problemu należy szukać w sterowaniu. Ponieważ piszesz, że wymieniałeś elektromagnes a problem nie ustąpił, raczej nie jest to jego wina.

    Jeżeli opisany wyżej sposób wykaże, że problem tkwi w sterowaniu, zrób tak: znajdź przekaźnik rozrusznika - ten ze zdjęcia nr 1. Zidentyfikuj na nim dwa zaciski oznaczone literą K. Na zdjęciu nr 1 są to dwa zaciski obok siebie na lewej, szczytowej ściance przekaźnika. Są tam przykręcone dwa przewody - wg schematu który mam pod ręką biały i różowy. Jeśli kolory się zgadzają, to różowy powinien iść pod listwę zaciskową pod deską rozdzielczą. Zostaw go w spokoju. Nas interesuje biały, który biegnie do zacisku ŁK (po polsku) przekaźnika blokady RB-1. Jest to zacisk pierwszy z prawej, pośród trzech zacisków na dole tego ustrojstwa. Odkręć go od zacisku ŁK i przykręć bezpośrednio do pewnej masy. Przekręć stacyjkę - jeśli rozrusznik działa jak należy, możesz to tak zostawić - tracisz tylko zabezpieczenie przed ewentualnym użyciem rozrusznika przy pracującym silniku. Jeśli nie działa, przyjrzyj się stacyjce. Prawdopodobnie jest wypalony styk odpowiedzialny za rozruch, co kwalifikuje ją do wymiany.

    Powodzenia
    vper
  • #15
    Piotr1.
    Level 14  
    Dziękuję za obszerną i profesjonalną podpowiedź. Jak tylko będę miał trochę czasu to wszystko sprawdzę tak jak wyżej opisane.