Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Osuszacz powietrza, pochłaniacz wilgoci

17 Paź 2014 19:26 4968 4
  • Poziom 7  
    Jaki ususzacz powietrza/pochłaniacz wilgoci kupić do kawalerki w starej kamienicy, 14m, w tym, że problem z mokrymi ścianami jest jedynie w pokoju (podloga 3x4m, wys. 3,5m).
    Remont ani drogie osuszacze nie wchodzą w gre, to mieszkanie tylko na 2 lata. Jest jakiś w miare dobry osuszacz do 150zł? (np. używany?) Za jakimi typami patrzeć, jakie powinny mieć parametry?

    Niestety nie wiem jaka jest wilgotność w mieszkaniu, ale plamy są wielkości ludzkiej głowy, w niektórych miejscach odpada farba ze ścian.
    Mam już 'w spadku' pochłaniacz wilgoci na tabletki i inne wkłady ( metylan AERO 360; primacol professional oraz jakąś zwyklą tandetę za 4zł z granulkami) ale wkłady się już skończyły.

    Zastanawiam się czy lepiej inwestować we wkłady i tabletki czy lepiej kupić jakiś elektryczny osuszacz?

    Znalazłam już SOLAC DH8935 używany, , za 85zl, ''Zbiera do 300ml/dzień przy temp. 30stp i wilg. 80%. Pojemnik 1.5l'' (WYSTARCZY?). oraz nowy pingi I-dry xl za 100zl (ale opinie nie są zbyt przychylne).

    Będę wdzięczna za wszelkie rady.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Żeby jako tako suszyć, to osuszacz powinien mieć kompresor (sprężarkę). Te pozostałe, to niewiele dadzą. Lepiej zrobi stała wentylacja, nawet wymuszona wentylatorem.
  • Poziom 7  
    A w jakich granicach cenowych mieszczą się osuszacze z kompresorem? Sa jakieś w miare tanie a dobre alternatywy (póki co znalazłam tylko takie za >1000zł.)

    Czy takie osuszacze za 100-200zł, bez kompresora, są w stanie chociaż poradzić sobie z 'objawami' wilgoci? - tj. ból głowy, wilgotne ubrania, zapach stęchlizny itp itd?

    Ze stala wentylacja ciezko - jest jedynie maly wentylator nascienny w lazience. W kuchni ani pokoju nie ma wentylacji. Okna sa nieszczelne (podobno dobrze), wietrze praktycznie non stop (temp. nie spada ponizej 20 w mieszkaniu), dmucham tez 'farelką'. Z jednej strony przy zamkniętych oknach cięzko wysiedzieć, z drugiej zaś wilgotnosc w krakowie w ostatnich dosc pochmurnych dniach wg. accuweather wynosi 80% - wietrzyc na okrąglo czy nie przesadzac?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Te osuszacze bez kompresora są mniej więcej 30-50 mniej skuteczne od tych kompresorowych. Są cichsze zazwyczaj, ale porządny kompresorowy też potrafi być cichy.
    Z tanich kompresorowych, to np.: Air force wdh-610ha - zbierze do 10l w ciągu doby.

    Ale opisane przez Ciebie objawy, to już wskazują, że mamy pleśń / grzyb w domu co bez jego usunięcia i porządnego osuszenia się nie obędzie. Są to czynności drogie i czasochłonne. Samo grzanie farelką, dodatkowo normalne czynności jak gotowanie tylko będą sprzyjać rozmnażaniu się grzyba i bez obecnie stałej wentylacji (ciągły napływ świeżego powietrza i możliwość ujścia wilgotnego) nie wiele to da. Trzeba by zamontować nawietrzniki lub podobne urządzenie do wymuszenia wentylacji.
    Mieszkanie w takim mieszkaniu jest niezdrowe, co może się porządnie negatywnie odbić na zdrowiu już po kilku latach.
  • Poziom 7  
    Witam ponownie, pochodziłam troche po sklepach, przeglądnełam oferty internetowe i z tego co sie dowiedziałam ów Airforce nie jest już produkowany, w jego miejsce weszła firma 'blyss'. Niestety znalezienie osuszacza z kompresorem, na gwarancji, do 400złotych jest praktycznie niemożliwe; jak i używanego w internecie.

    Nie do końca wiem, co ten kompresor robi, jaką ma funkcję w tym urządzeniu, stąd moje być może głupie pytanie: Czy osuszacz bez kompresora w połączeniu z włączonym farelkiem/konwektorem da podobne rezultaty do osuszacza z kompresorem?