Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Antena na balkonie vs. pioruny

02 Maj 2005 23:39 9094 36
  • Poziom 11  
    Witam,
    Przez całą zimę miałem wystawioną antenkę - pionowy dipol 1/2 (razem około 1.5 m drutu). Stoi to sobie na środku balkonu typu "lodgia" w rurce z PCW, na pierwszym piętrze bloku 4-ro piętrowego. Barierki balkonu metalowe. Do tej pory było bezstresowo, ale właśnie zaczęło błyskać i grzmieć (Poznań).
    Czy radyjko jest bezpieczne? Czy muszę coś zrobić?
  • Testo
  • Poziom 26  
    Jeśli w pobliżu nie ma żadnych obiektów (np. wieża przekaźnikowa), w które pioruny uderzają co burzę, to nie masz się czym przejmować.
    Podczas burzy tylko w radiu trochę potrzeszczy (jeśli słuchasz radia w czasie burzy)... :)
  • Poziom 11  
    Dzięki. Troszkę mnie uspokoiłeś.
    A czy połączenie ekranu z barierką może poprawić "sprawę", czy tylko polepszy samopoczucie mojego radyjka i moje?
  • Testo
  • Poziom 26  
    Zakładam, że Twoją anteną nie jest dipol otwarty L/2 zasilany w środku (bo wtedy podłączenie ekranu do barierki mocno zmieni właściwości systemu), ale jakaś pionowa konstrukcja, bez przeciwwag zasilana "u dołu". Zazwyczaj barierki są uziemione (ale zdaje się nie jest tak zawsze). Podłączenie ekranu z barierką (uziemioną lub nie) na pewno wpłynie na pracę anteny. Ponadto na obudowie odbiornika będziesz miał potencjał uziemienia, a to w sumie nie dobrze (chyba, że dobrze przemyślane).
    Często na wejściu odbiornika jest cewka (przynajmniej w polskich starszych odbiornikach), która zwiera dla prądu stałego żyłę gorącą z ekranem. Jest to wystarczająca ochrona przed "elektryzowaniem się" anteny, ale Tobie to nie grozi.
    Przy uderzeniu pioruna, w antenie i uziemieniu indukuje się prąd, którego kierunek jest zgodny z kierunkiem prądu pioruna. Pomijając szczegółowe rozważania, wg mnie sytuacja się pogorszy, jeśli połączysz ekran z barierką. Bez podłączenia obwód, w którym może się wyindukować prąd pioruna to tylko antena (pomijając kabel). Jak dołożysz do tego kilka metrów uziemienia, to pętla się wydłuża, a trzeba wziąć też pod uwagę to, że prąd pioruna płynie także z ziemi do chmury...
    Ale tak czy inaczej nie zmieni to wiele - mieszkasz nisko, uziemienia mało i wyindukowana energia będzie nie duża.
  • Poziom 11  
    Dykus napisał:
    Zakładam, że Twoją anteną nie jest dipol otwarty L/2 zasilany w środku (bo wtedy podłączenie ekranu do barierki mocno zmieni właściwości systemu), ale jakaś pionowa konstrukcja, bez przeciwwag zasilana "u dołu".


    Jest to właśnie dipol zasilany w środku. Czy to coś zmienia jeśli chodzi o bezpieczeństwo?
  • Poziom 35  
    witam !! wyluzuj - przek kilka lat miałem na dachu ant. CB 5/8 na 5 metrowym maszcie, blok 11 pięter dookoła wszystko niskie i nic się nie stało a podczas burz normalnie kłapałem . dipola nie ma jak uziemić musialbyś sobie zrobić GP. tylko po co ?? pozdrawiam !!
  • Poziom 11  
    pukury napisał:
    wyluzuj - przek kilka lat miałem na dachu ant. CB 5/8 na 5 metrowym maszcie, blok 11 pięter dookoła wszystko niskie i nic się nie stało


    A ja, w 1974 roku, w jednej chwili straciłem telewizor i lodówkę. A mieszkałem w małym domku.
    Być może dlatego jestem przewrażliwiony.
  • Poziom 35  
    witam !! przy bezpośrednim wyładowaniu pioruna nic Ci nie pomoże - we wszystkich elementach metalowych wyindukują się takie napięcia a więc iprądy że strach . uziemienie pomaga raczej na statyki - a tych szczególnie przed burzą jest sporo. dipola nie ma jak uziemić ponieważ jest to antena symetryczna i jak napisał jeden z Kol. podłączenie ekranu do balustrady zmieni cały układ ( pomijając fakt że dipol powinno zasilać się przewodem symetrycznym) a lodówkę straciłeś najprawdopodobniej przez wyładowanie w sieć .pozdrawiam !!
  • Poziom 15  
    Najlepsza metoda to odłaczenie anteny i zasilania.Czy zna ktoś inną skuteczną metodę?
  • Poziom 25  
    Witam kolegów 2 lata temu spalil sie mojemu koledze pokój , antena CB 5/8 na bloku 4 piętrowym na maszcie 12 m + antena , radio alan 87 telewizor komputer ! piorun uderzyl w ta wlasnie antene , choc 50 metrów dalej jest komin kotłowni ?

    pozdrawiam marniu
  • Poziom 26  
    Tomek_G napisał:
    Jest to właśnie dipol zasilany w środku. Czy to coś zmienia jeśli chodzi o bezpieczeństwo?

    Tylko tyle, że taką antenę jest szczególnie ciężko uziemić, więc wszelakie próby podłączenia ekranu do barierki sobie odpuść, bo za wiele nie wniosą (żeby nie powiedzieć, że nic nie wniosą:), a tylko pogorszą (i tak już niską) sprawność anteny.

    pukury napisał:
    przy bezpośrednim wyładowaniu pioruna nic Ci nie pomoże

    A kto tu mówi o zabezpieczeniu się przed bezpośrednim wyładowaniem?! Tak wiele ludzi tłumaczy brak zabezpieczeń! To może od razu zrezygnować z instalacji odgromowej budynku?
    Pytający ma antenę na balkonie pierwszego piętra w bloku - mało prawdopodobne, by w jego antenę uderzył piorun. Chodzi o to, by zabezpieczać się przed indukowanymi napięciami podczas uderzenia pioruna w pobliżu (wieże RTV, kominu, lasy, itp.).
    Ładunki statyczne też są groźne, ale autor wątku ma antenę w rurce PCV, a ta zdaje się jest dosyć "antystatyczna" (tzn. na tyle, by nie było się czym przejmować), no i antena na balkonie...

    pukury napisał:
    pomijając fakt że dipol powinno zasilać się przewodem symetrycznym

    Hm?
  • Poziom 35  
    witam !! HMM czy dipol będąc anteną symetryczną (jak to dipol ) powinno zasilać się koncentrykiem czy przewodem symetrycznym ? pytam czy powinno się a nie jak to robi większość. czy PCV ma własności antystatyczne ? to dlaczego iskry lecą jak dotykam framugi (metalowej) gdzie według Ciebie Kol. ma uziemić dipol ? pozdrawiam !!
  • Poziom 11  
    pukury napisał:
    HMM czy dipol będąc anteną symetryczną (jak to dipol ) powinno zasilać się koncentrykiem czy przewodem symetrycznym ? pytam czy powinno się a nie jak to robi większość.

    Pukury,
    Jak się pewnie domyślasz, nie jestem ekspertem w temacie anten. Jest to moja pierwsza własnoręcznie zrobiona antenka. Ale przed "budową" troszkę poczytałem i z tego co pamiętam impedancja takiego dipola to coś koło 70-75 ohm. Mój odbiornik ma 50 ohm. I nie widzę powodu, dla którego powinienem zasilać antenę przewodem symetrycznym.

    Dykus,
    Dzięki za uspokojenie. Tak jak pisałem, moje obawy są spowodowane przykrymi zdarzeniami z piorunami, a także faktem, że radio często jest włączone 24h (zwykle bez nadzoru i możliwości wyłączenia w razie ciężkiej burzy), a na dodatek połączone elektrycznie z komputerem.
  • Poziom 35  
    witam !! ja też nie jestem ekspertem jeśli masz dipol (zwykły nie pętlowy ) przydałby się po prostu symetryzator i tyle . a dipole naprawdę są symetryczne. nic się niemartw wszystko będzie OK . pozdrawiam !!
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Pocieszę Cię ;)
    Prawdopodobieństwo, że piorun trafi w antenę jest mniejsze, niż prawdopodobieństwo, że przejedzie Cię samochód ;)

    Dipole powinno się zasilać symetrycznie, można i po koncentryku, tylko na koniec trzeba dać symetryzator, może być nawet z kawałka kabla, którym zasilana jest antena.

    oba ramina dipola spiąć rezystorem powiedzmy 1M i masę radia połączyć z uziemieniem. ładunki statyczne "spłyną" do ziemi, a dipol będzie wciąż zasilany symetrycznie.
  • Poziom 26  
    pukury napisał:
    czy dipol będąc anteną symetryczną (jak to dipol ) powinno zasilać się koncentrykiem czy przewodem symetrycznym ?

    Już ktoś pisał, że zasilać można koncentrykiem. Chodzi o to, by sam dipol był zasilany sygnałem symetrycznym, a przewód jest nie istotny (jak to w większości antenach...).

    pukury napisał:
    czy PCV ma własności antystatyczne ?

    Tak mi się wydaje. Tzn. nie na tyle, by wsadzać tam dla bezpieczeństwa CMOSy, ale nie powinien się zebrać tak duży ładunek, by uszkodził radio (o czym pisałem).

    pukury napisał:
    to dlaczego iskry lecą jak dotykam framugi (metalowej)

    Jakiej framugi?! Jakiej metalowej? Uziemionej? I w ogóle o co chodzi? :)

    pukury napisał:
    gdzie według Ciebie Kol. ma uziemić dipol ?

    A czy ja pisałem, że ma uziemiać? Bez uziemienia nie będzie działał?

    shg napisał:
    oba ramina dipola spiąć rezystorem powiedzmy 1M i masę radia połączyć z uziemieniem. ładunki statyczne "spłyną" do ziemi, a dipol będzie wciąż zasilany symetrycznie.

    I na obudowie radia będziemy mieli potencjal uziemienia, a może obudowa radia jest połączona z zerem? Poza tym barierka też jest (czasami) uziemiona. Może lepiej by było rezystorami połączyć ramiona z uziemieniem (proponuję jednak trochę mniej, ~100k), ale nie polecam. Tylko po co? Niech pytający sprawdzi rezystancję wejścia antenowego w odbiorniku, bo jeśli jest cewka, to zbierające się ładunki będą "spożytkowane" na podgrzewanie cewki.
    A zakładając zamiast rezystorów dobrze wykonane dławiki można się nieco zabezpieczyć przed piorunami... :)
  • Poziom 35  
    witam !!jak pisałem nie jestem "expertem" chciał bym się dowiedzieć w związku z tym - ile wynosi potencjał uziemienia inaczej zera inaczej masy, i czy obudowy urządzeń w.cz powinny być odizolowane od zera.masy,ziemi i dlaczego ? tego jak się okazuje nie wiem . pozdrawiam !!
  • Poziom 33  
    Mozna zabezpieczyć się i przed bezpośrednim wyładowaniem pioruna, ale mało którego amatora byłoby stać na pełne zabezpieczenie. Proponuję złożyć wizytę na przykład w jakimś Radiowo - Telewizyjnym Centrum Nadawczym, lub obejrzeć z bliska jakiegoś BTS-a w szczerym polu. Naprawdę warto, bo odpowiedzieć sobie będzie można po takiej wizycie na wszystkie pytania które tu padły.

    Z badań amerykańskiej Agencji Lotnictwa Cywilnego wynika, iż średnio samolot pasażerski jest trafiany raz w roku piorunem. Mimo to jak do tej pory żaden nie rozbił się z tego powodu. Czyli jednak można!

    Wszystkie kable antenowe wchodzące do mojego domu przechodzą przez skrzynkę, w której znajdują się odgromniki gazowe (identyczne jak na stacjach BTS). Skrzynka jest porządnie uziemina, zgodnie z zasadami sztuki inżynierskiej (rezystancję uziemienia uzyskałem coś około 5 omów wykorzystując rurę nieczynnej już studni głębinowej o głębokości 20m). Wszystkie maszty antenowe także są solidnie uziemione a wewnątrz domu zastosowałem liczne połączenia ekwipotencjalizujące. Także od strony sieci zasilającej wstawiłem ochronniki. W przypadku bezpośredniego uderzenia w antenę raczej radio nie przeżyje, ale może się okazać być zdatnym do naprawy. I co najważnejsze - nie puszczę chałupy z dymem.
  • Poziom 35  
    witam !! a więc nadal będę żył w nieświadomości - dalej nie wiem ile wynosi potencjał uziemienia - trudno dotąd nie wiedziałem i jakoś szło !! pozdrawiam !!
  • Poziom 26  
    pukury napisał:
    jak pisałem nie jestem "expertem"

    Spokojnie, ja też nie. :)

    pukury napisał:
    chciał bym się dowiedzieć w związku z tym - ile wynosi potencjał uziemienia inaczej zera inaczej masy, i czy obudowy urządzeń w.cz powinny być odizolowane od zera.masy,ziemi i dlaczego ?

    Generalnie chodzi o to, że uziemienie, zerowanie (tzw. zero) i masa to odmienne pojęcia. Na temat łączenia uziemienia z zerem (zwłaszcza w blokach) były już toczone wielkie dyskuje, przejrzyj chociażby archiwum grupy 'pl.misc.elektronika'. Głównie chodzi o prądy wyrównawcze i spadek bezpieczeństwa. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze instalacja odgromowa...

    :arrow: sp5wcx: Cóż, pozostaje pozazdrościć takiej instalacji. :) Niestety, inaczej wygląda problem zabezpiecznia w bloku, a inaczej we własnym domku. Chyba nikt nie ma możliwości poprowadzenia do ziemi porządnego odgromu do swojej anteny z dachu... Konsekwencje uderzenia pioruna też są "nieco" inne...
  • Poziom 11  
    shg napisał:
    Pocieszę Cię ;)
    Prawdopodobieństwo, że piorun trafi w antenę jest mniejsze, niż prawdopodobieństwo, że przejedzie Cię samochód ;)

    Troszkę kiepskie to porównanie moim zdaniem. Fakt, że do tej pory nie przejechał mnie samochód (jeśli dobrze rozumiem to wg Ciebie to także przypadek mało prawdopodobny) zawdzięczam temu, że chodząc po ulicy mam oczy otwarte - zabezpieczam się. Jeśli będę udawał, że samochodów nie ma, albo że nie są niebezpieczne (np. dlatego, że mają hamulce) to długo nie pożyję.
    A przypomnę: telewizor i lodówkę mam nowe.
  • Poziom 33  
    Dla zainteresowanych zamieszczam odpowiedź jaką wysłałem jednemu z forumowiczów:
    "Witam
    Do budowy szafki z odgromnikami wykorzystałem typową skrzynkę elektryczną z tworzywa sztucznego o wielkości Z2. Umożliwia ona zamontowanie w niej do 3 odgromników na dorobionej metalowej płycie montażowej. Wejścia kabli zostały zabezpieczone przed wnikaniem wody typowymi dławicami kablowymi: Pg9 dla kabla RG-58 i H-155 oraz Pg16 dla kabli RG-213, H1000 i podobnych. Można zastosować na przykład takie odgromniki:
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=50341009
    W moim przypadku przez tą skrzynkę przechodzą kable od: anteny na pasmo 3,5 MHz (dipol 2 x 19m), dookólnej anteny trzypasmowej (6m/2m/70cm) oraz anteny GP na 28 MHz. Płyta montażowa została oczywiście połączona z instalacją uziemienia masztu i budynku.
    Co do instalacji odgromowej na blokach mieszkalnych - Ustawa Prawo budowlane nakłada na administratora obiektu kontrolę takich instalacji co 5 lat. Zapytaj w Spółdzielni czy ten blok posiada aktualny protokół badania tej instalacji. Z reguły bywa tak, jeżeli "na oko" stwierdzisz, iż wszystkie elementy instalacji odgromowej są ze sobą solidnie połączone i zachowana jest ciągłość aż do uziomu (to ta bednarka co wchodzi do ziemi), to należy przypuszczać, iż instalacja jest sprawna. Do pomiaru skuteczności uziemienia stosuje się specjalne , dosyć drogie mierniki. Istnieją też metody "techniczne" pomiaru lub chociażby tylko szacunkowej oceny wartości rezystancji uziemienia, ale to jest temat rzeka i nie chciał bym go w tym miejscu rozwijać. Z Prawa budowlanego oraz normy PN-86/E-05003 wynika, iż wszystkie elementy metalowe na dachu, a w szczególności maszty antenowe powinny być połączone do instalacji odgromowej, o ile budynek taką instalację posiada. Połączenie anteny satelitarnej do instalacji odgromowej nie wpłynie negatywnie na odbiór. Połączenie masztu z anteną GP też nie wpłynie negatywnie na jej pracę, lecz w szczególnym przypadku może zajść konieczność ponownego dostrojenia na minimum SWR (instalacja odgromowa stanie się dodatkową "przeciwwagą" dla anteny, co wpłynie tylko pozytywnie na jej skuteczność)."

    Ciekawych rzeczy można dowiedzieć się też w tym temacie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1463969#1463969
  • Poziom 10  
    Ja mam na 10 piętrze na 10metrowym maszcie antene. Maszt mam podpięty pod instalacje odgromową, cos to pomoże??
  • Poziom 26  
    13132003 napisał:
    Ja mam na 10 piętrze na 10metrowym maszcie antene. Maszt mam podpięty pod instalacje odgromową, cos to pomoże??

    Co i w czym by miało pomóc? :) Jeśli chodzi o zasięg, to 10m maszt na pewno pomoże. :) A jeśli chodzi o uderzenia pioruna to... no cóż, jak uderzy w Twoją antenę to i tak będziesz musiał pokryć koszty naprawy wszystkich uszkodzonych TV w bloku, wymianę instalacj odgromowej, itd. Niby uderzenie pioruna nieprzewidywalne, ale kilkunastometrowa konstrukcja na dachu zapewne legalnie i "po Bożemu" nie stoi. :)
    A tak na poważnie, to nie masz w zasadzie innego wyboru, jak podłączyć maszt do instalacji odgromowej budynku. Jak? O tym chyba pisze wyżej (średnica drutu, odpowiednie prowadzenie i łączenie drutów)... Staraj się nie połączyć kabla z anteny z fazą, zerem, kaloryferem, pralką... Nawet poprowadzenie przez otwór w ścianie nośnej budynku jest zazwyczaj niezalecane...
  • Poziom 10  
    O pozwolenie nie pisałem i założyłem bez zgody spółdzielni, ale ostatnio po pracach konserwtorskich instalacji odgromowych zobaczyłem że masz jest podpięty pod ta instalacje i ciekawi mnie czy to cos pomoże czy nie:) a przewód przechodzi przez okno :)
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Jeżeli trafi w maszt, to pomoże, pod warunkiem, że w trakcie wyładowania nie ulegnie uszkodzeniu instalacja odgromowa.

    A jak walnie w antenę to trochę pomoże, bo część (nawet dość spora) ładunku trafi przez maszt do uziemienia, ale sprzęt i tak uszkodzi. W każdym razie jest mniejsza szansa, że będziesz miał w domu wizytę pioruna :), która może się niemiło skończyć.
    Znajomemu kiedyś piorun "spenetrował" całe piętro wzdłuż instalacji elektrycznej, żaden odbiornik energii podłączony do sieci nie przetrwał, jeden telewizor eksplodował, a w kilku miejscach rozerwało ścianę. Na szczęście na piętrze nikogo wtedy nie było. Piorun uderzył w linię napowietrzną łączącą dom ze stcją transformatorową.
    Co ciekawe, na parterze wszystkie urządzenia 'przeżyły" :)
  • Poziom 10  
    Chyba najlepszym sposobem jest zrobić beczke na zewnątrz kolo okna i w razie burzy odpinac i przyczepiac kabel gdzies do sciany żeby nie latał po całym bloku :)
  • Poziom 17  
    witam.jedyną dobrą chyba radą, wyłączyć radio odczepic
    z połączeń gwintowanych samo radio.myślę tu o przyłączu antenowym."działanie' pioruna jest bardzo nie przewidywalne.sam kabel antenowy też uziemić a nie puszczać wolno ,choć raczej po takim walnięciu
    będzie raczej złomem. pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Do ochrony od bezpośrednich uderzeń pioruna chroni system Zwodów, przewodów odgromowych i Uziemień. w Zwody piorun uderza a przewodami spływa do Uziemiania. przewody muszą być tak rozmieszczone aby nie tworzyły otwartych pętli (oczka siatki min. 5m).

    Anteny na dachach (i balkonach) tak jak inne instalacje (np. linie 110kV, przewody pod napięciem, telefonia itp.) nie są elemantami ochrony odgromowej i wymagają takiej ochrony od strony inych urządzeń.

    Klasycznym podejściem do tematu jest tzw. Strefa Chroniona ( pod Zwodem Pionowym czyli masztem , Zwodem Pozionym czyli rozciągniętym drutem) wyznaczana metodą Toczącej Sie Kuli o określonym promieniu. Jakby obtaczamy te kule wokół systemu Zwodów Piorunowych i tam gdzie kula nie sięga to jest strefa chroniona - tyle co pamietam.
    WYdaje mi sie że powinieneś upewnić sie że twoja antena jest wewnątrz strefy chronionej którymś ze zwodów. JEśli nie , to stawiasz jeszcze jeden Zwód połąćzony z systemem uziemień ogdromowych (nie tylko barierka balkonowa , ale też aby nie robić otwartych pętli i chronić przed napięciem dotykowym (maszt-barierka, tzw. miejscowe połaczenie wyrównawcze) A Antena wewnątrz strefy chronionej w takiej odległości od zwodu aby nie było możliwośći przeskoku pioruna (odstęp min 0,5m).