Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TespolTespol
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra 1.6 16 (Z16XE) - gaśnie z podłaczonym map sensorem)

18 Oct 2014 20:56 10017 19
  • Level 10  
    Witam.
    Mam problem z Oplem Astrą II Z16XE 2002 rok.
    Zaczęło się od tego, że auto przyjechało z Warszawy ok 3 miesięcy temu.
    Problemem wtedy było wypadanie zapłony cylinder 2. Okej, zacząłem od mniej kosztownych czynności (ponieważ czytałem ze ten silnik lubi zbierać nagar na zaworach i następuje nie całkowite spalenie mieszanki a komputer wyrzuca wtedy błąd) przeczyściłem przepustnice, obejrzałem rozrząd; wszystko w porządku; więc podmieniłem cewkę (NGK) problem znikł.
    Około tygodnia temu przyjechała z powrotem (gaśnie, brak mocy, schodzi sama z obrotów) o dziwo nie ma błędu. Ale klient wspominał, że świeciła się kontrolka chłodnicy z wentylatorem, lecz zgasła. Okej. Zacząłem od zmiany cewki - to samo.
    wpadłem na pomysł, żeby zaślepić EGR'a, może to jest przyczyną. Gdy odkręciłem go, zauważyłem, że jest on cały czas otwarty. Więc bez zastanowienia pobiegłem do warsztatu docinać blaszkę pod niego. Egr zaślepiony. Ona ciągle to samo. Zmierzyłem oporność cewek w wtryskiwaczach, teraz nie chce skłamać, ale pamiętam, że każdy miał taką samą, tylko 4 od rozrządu miał o 0.02 Ohma większa. Stwierdziłem, że to nie wtryskiwacze. Z przypadku odpiąłem Map sensor.
    Odpaliłem, silnik trochę na początku pofalował, ale złapała równe obroty przejechałem się, mocy trochę więcej niż zwykle u niej było ale po wciśnięciu sprzęgła bardzo powoli schodziła z obrotów, pokazał się błąd Map sensor - niskie napięcie. Mówię skoro EGR otwarty to cały nagar cały czas leciał do kolektora ssącego. Odkręciłem Map sensor, zgodnie z moimi przypuszczeniami, sadza w środku. Trochę odtłuszczacza, strzykawka z igła. Zamontowałem, podłączyłem, wykasowałem błąd. Odpalam, chodzi, przez 4 - 5 sekund równo, a zaraz po tym gaśnie. Wymontowałem jeszcze raz przeczyściłem i tutaj mój błąd dmuchnąłem sprężonym powietrzem. Wtedy czujnik uległ uszkodzeniu, Astra chodzi (zachowuje się jak przy odpiętym przed czyszczeniem, tym razem jednak pokazał się znowu błąd, że niskie napięcie chociaż ze go podpiąłem. Skoro się zepsuł to trzeba inny, pojechałem na szrot, podmieniłem, a tutaj się okazuje, że nie ma błędu a Astra dalej gaśnie. Przemierzyłem oporność przewodów od kostki Map sensora do kostki sterownika (Delco). Każdy przewód oporność 0,02 Ohma, przy okazji przepustnica, dalej mi się nie chciało bo podało.

    Obejrzałem rozrząd, wszystko tak jak powinno. Zmierzyłem kompresję na ciepłym silniku, każda komora nie mniej niż 12,5 Bar.

    Elektryk mówi, że sterownik dobry, ponieważ pierwszym objawem tego, że jest zepsuty, nie idzie sczytać błędów na ciepłym silniku. Przy okazji sprawdził OP-COMem przpustnice i powiedział, że też dobra.


    Teraz moje pytanie, co jeszcze by mogło to być, ewentualnie co przeczyścić, podmienić, żeby to cholerstwo zaczęło działać.
  • TespolTespol
  • Level 19  
    Odpal pogląd parametrów i w drogę... spróbuj zaobserwować jakieś anomalie na nich. Co do uszkodzeń tych hybryd, to nie prawda że jak jest uwalony to nie da się odczytać na ciepłym. Ostatnio trafiły mi się dwa, w jednym auto gasło po rozgrzaniu ( brak masy na przekaźniku pompy i masy czujnika wałka/przepustnicy/IAT) a w drugim nie działający pedał gazu jak zimny silnik. W obu przypadkach dało się odczytać błędy...
  • TespolTespol
  • Level 10  
    Okej, zobaczymy, na jakies konkretne parametry?

    Przy okazji, bo zapomniałem, ciśnienie paliwa na listwie nie zmienia się zależnie od czasu , ponad 3,60 Bara
  • Level 19  
    Zanim zgaśnie powinieneś zaobserwować jakie jest podciśnienie przy podpiętym map sensorze. Chyba wiesz w jakich zakresach powinno być dla wolnych obrotów. Sprawdź czy inne wartości są w normie, temp w dolocie, synchronizacja góry z dołem, czy do końca przekaźnik pompy jest załączony czy rozłącza go i gaśnie. Po prostu zrób podstawową diagnostykę kompem...
  • Level 10  
    Swoim komputerem nie jestem w stanie sprawdzic cisnienia w kolektorze, elektryk mowil ze cisnienie to cos okolo 30 kPa nie pamietam dokladnie. Pompa paliwa chodzi caly czas :/
  • Level 10  
    Kolega miał to samo ze swoją vektrą 1,6 16v, też mu traciła moc, raz szła dobrze a po chwili coś jej odbijało i się dławiła, czasami źle paliła, chodziła nierówno jakby miała przebicie na przewodach wysokiego napięcia,więcej mu paliła i świece miał okopcone, czasem gasła i męczył się tak z nią ze 2 lata, założył nowe przewody, nowe świece, podmieniał od innego auta egr i to co steruje wolnymi obrotami oraz sondę lambdę, czujnik położenia wału, aż w końcu podmienił cały sterownik silnika wraz z transponderem żeby nie programować immo i nadal to samo, no i oczywiście po podpięciu kompa op-com (china clone) zero błędów, lampka od błędów na desce też się nie świeciła, aż pewnego dnia już wkurzony myśli sobie, że albo go naprawi, albo zezłomuje, bo nie da się nim jeździć i podjechał do jakiegoś kumatego gościa co się zajmuje elektroniką samochodową i okazało się, że był padnięty czujnik od temperatury, nie pamiętam dokładnie który, ale chyba ten blisko termostatu, dodam jeszcze, że temperaturę na zegarach pokazywał normalnie. Kosztowało go to chyba 20-30 zł za czujnik (chyba nawet zamiennik) i chyba jakieś 150 zł za diagnozę, no i po tych zabiegach autko odrzyło i śmiga aż miło, a kolega sobie w brodę pluje, że nie podjechał do takiego gościa od razu, tylko się tyle z tym męczył i sam podmieniał co tylko się dało.
  • Level 10  
    Ten silnik ma wciskanego mapa bezposrednio w kolektor, tak, wszystko jest drozne, od mapa nie ma bledow. Tak samo nie ma kabli zaplonoych, jest odrazu cewka.
  • Level 11  
    Sprawdź czujnik temperatury silnika, jest koło termostatu trochę powyżej pompy hydraulicznej. Czujnik jest na froncie silnika i zdarza się że ma słaby styk. U mnie były takie problemy że gasł, nie chciał odpalić, szarpało i słaba moc chwilami. Działo się to zazwyczaj podczas rozgrzewania silnika, ale nie zawsze. Podłączyłem kompa i w czasie jazdy nagle zaczął szarpać - a tam temp silnika -40stC. Posmarowałem styki pastą miedzianą i rok czasu jest spokój.
  • Level 10  
    Okej, zobacze to. Jeszcze jedna informacja, Astra ma + 100 k km przebiegu, byla serwisowana az nie przyjechala do nas. Zalalem ja olejem 10W-40 a wczesniej byl 0W-30
    Czy moze to wplynac na popychacze, lub cos w tym stylu?
  • Level 11  
    nie na tyle, aby były problemy z równą pracą silnika
  • VAG group specialist
    Bez podglądu parametrów to Ty nic nie zrobisz.
    Możesz woltomierzem sprawdzić napięcie na wyjściu MAPa i zobaczyć czy działa.
  • Level 27  
    Tak sobie czytam i o jedno zapytam... Masy sprawdzone? Przyczyną całego zamieszania może być zaśniedziała lub oberwana którakolwiek końcówka masowa. Miałem podobny przypadek (tylko, że w lanosie 1.6 16V) i winowajcą był oderwany konektor masowy przy komputerze silnika.
  • Level 10  
    Masy sprawdzone, dodałem dodatkową masę kablem o przekroju 8 mm.
  • Level 27  
    Sprawdź napięcia zasilania na sterowniku silnika. Może gdzieś "zielenizna" na wtyczki się wgryzła?
  • VAG group specialist
  • Level 10  
    Diablo, w to raczej watpie, to auto wiecej stoi w garazu niz jezdzi, odpinalem wszystkie możliwe kostki ktore widzialem, zero śniedzi, idealne styki.

    grala auto dopiero bede widzial w srode, o ile klient go nie zabierze ;d
  • Level 19  
    A EGR był odpinany ? Wtyczka oczywiście .

    Miałem identyczny przypadek i to pomogło.
  • Level 10  
    EGR jest zaslepiony.
  • Level 19  
    To że jest zaślepiony nic nie daje, musisz go odpiąć (jeżeli pokazuje do ECU 4,51V sygnału położenia EGR). Sygnał z EGR brany jest pod uwagę przy kształtowaniu mieszanki = złe wskazania = zła mieszanka = gaśnie.