Witam.
Mam duży problem z moim mercem vito 2.3 td . Od pewnego momentu pojawiło się zwarcie na masie akumulatora do takiego stopnia że po 6h stania akumulator był prawie całkowicie rozładowany a przy okazji na wskaźnikach zegara zaczęła pojawiać się totalna magia ,wskaźnik paliwa pokazywał jakiś stan,wskaźnik temperatury również był podniesiony ,po włączeniu kierunkowskaza zapalały sie delikatnie lampki ładowania i poziomu płynu, w trakcie jazdy gdy włączałem kierunkowskaz robiła się choinka na zegarach wszystkie wskazówki opadały ,kontrolki głupiały, kolega mówił że to pająk lub stacyjka,ok ale gdy wypiąłem je fizycznie z wtyczek problem z rozładowaniem akumulator oraz z wskaźnikami paliwa i temperatury nadal był widoczny.. Czy ktos z kolegów ma jakiś pomysł lub poradzić gdzie szukać tego zawarcia na masie ? z góry dziękuje
Mam duży problem z moim mercem vito 2.3 td . Od pewnego momentu pojawiło się zwarcie na masie akumulatora do takiego stopnia że po 6h stania akumulator był prawie całkowicie rozładowany a przy okazji na wskaźnikach zegara zaczęła pojawiać się totalna magia ,wskaźnik paliwa pokazywał jakiś stan,wskaźnik temperatury również był podniesiony ,po włączeniu kierunkowskaza zapalały sie delikatnie lampki ładowania i poziomu płynu, w trakcie jazdy gdy włączałem kierunkowskaz robiła się choinka na zegarach wszystkie wskazówki opadały ,kontrolki głupiały, kolega mówił że to pająk lub stacyjka,ok ale gdy wypiąłem je fizycznie z wtyczek problem z rozładowaniem akumulator oraz z wskaźnikami paliwa i temperatury nadal był widoczny.. Czy ktos z kolegów ma jakiś pomysł lub poradzić gdzie szukać tego zawarcia na masie ? z góry dziękuje
