logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 407 1.6 HDI 110 - Nie odpala po wymianie łańcucha wałków - synchro ok

pogotowie.24 19 Paź 2014 03:06 13371 25
REKLAMA
  • #1 14053667
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    Witam.

    Tak jak w temacie, mam problem z Peugeotem 407 z silnikiem 1.6HDi znanego też z forda jako TDCi, czy innych!

    Otóż powyżej 3 tys obrotów pojawiał się stuk w okolicach góry rozrządu - diagnoza była jednoznaczna - wyciągnięty łańcuch wałków rozrządu lub już niewydajny napinacz tegoż łańcucha - zostało więc to wymienione, silnik złożony, wszystko ustawione w znaki a auto ZONK nie odpala.

    Po w/w wszystko zostało sprawdzone ponownie, znów ustawienie łańcucha w znaki, rozrządu na blokady i to samo - auto kręci, nie odpala. Wyraźnie słychać, że nie jest to kręcenie takie jak przed wymianą - silnik kręci jakby brakowało mu kompresji.

    Po każdej z w/w operacji przed zakręceniem rozrusznikiem obrót wałem był wykonywany ręcznie za pomocą klucza. Silnik obracał się luźno więc nie było żadnych wątpliwości, aby dokonać próby odpalenia auta.


    Zanim auto powędruje z powrotem do mechanika chciałbym poradzić się forumowiczów - czy macie pomysł co mogło pójść źle? Czemu się dzieje jak opisałem wyżej?

    Będę wdzięczny za każdą wypowiedź - a za wypowiedzi typu zmień mechanika itp z góry dziękuję - zależy mi naprawdę na fachowej poradzie.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14053779
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 14053795
    piotr6500
    Poziom 11  
    Posty: 70
    Ocena: 9
    Myślę, że powinieneś sprawdzić sprężanie jednak wiem, że dostęp jest bardzo utrudniony. Czasami blokady rozrządu produkowane przez firmy ślusarskie nie mają instrukcji i można je założyć na dwa sposoby. Kiedyś kupiłem blokady do bmw i dopiero po przeanalizowaniu cyklu pracy silnika wiadomo było jak je założyć.Drugi sposób był błędny.

    Czasami nie jest to takie oczywiste bez instrukcji, przykładem może być peugeot 406, w którym po jakimś czasie eksploatacji przesuwa się otwór do blokady wału.
  • #4 14053829
    till121
    Poziom 10  
    Posty: 17
    Ocena: 4
    podstawa sprawdzic sprężanie, są dwie możliwości przez otwór od świec, albo otwór od wtryskiwaczy, błedy z sterownika silnika były odczytywane?
  • Pomocny post
    #5 14054145
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12861
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4180
    Silnik kręci bez kompresji bo "napompowały się " hydropopychacze po zdjęciu wałków.
  • Pomocny post
    #6 14054562
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 14054805
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    Komputer nie pokazuje żadnych błędów. Odpowietrzanie układu w tym wypadku nie ma żadnego sensu, gdyż samo kręcenie daje wrażenie braku kompresji. Elektronika została spięta na pewno 100% ok.

    Zainteresowała mnie wypowiedź kolegi "napompowały się hydropopychacze", co więc teraz zrobić w tym wypadku? Trzeba wszystko rozbierać od nowa?

    Na forum znalazłem gdzieś temat, gdzie kolega miał podobny przypadek, pociągnął auto na lince aby auto mogło osiągnąć wyższe obroty, a co za tym idzie z kolei podobno odpowiednie wypełnienie szklanek olejem.


    Sprężanie nie było jeszcze mierzone, bo jedyna sensowna możliwość to otwory od świeć żarowych, mój mechanik nie ma przyrządu do mierzenia przez otwory wtryskiwaczy. Auto zapewne do niego wróci, ale to kolejne stracone dni a bez auta jestem jak bez ręki - rozpocząlem ten temat, gdyż zastanawiam się czy jestem w stanie poczynić coś samemu.
  • Pomocny post
    #8 14055174
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12861
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4180
    georgesgr napisał:
    T5 napisał:
    "napompowały się " hydropopychacze


    Same?


    Tak.Po wyjęciu wałków.
  • REKLAMA
  • #9 14055360
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    Więc jeśli kolega twierdzi, że napompowały się popychacze to proszę o rade, czy wystarczy je wyjąć, wycisnąć olej i zamontować czy mogły oberwać przy okazji zawory itp? Dodam, że podczas kręcenia silnika kluczem nie stawiał on żadnego charakterystycznego oporu, nie dało się wyczuć blokowania czy podpierania.
  • #11 14055412
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    Czyli demontaż, wyciśnięcie oleju i ponowny montaż. OK, będziemy działać z mechanikiem.
    Ten silnik to niestety kolizyjna jednostka, jak większość CR - boje się o te zawory, ale skoro nie było czuć oporu to mam nadzieję, że się uratowały ;)
  • #12 14055623
    AuKElMe
    Poziom 17  
    Posty: 113
    Pomógł: 17
    Ocena: 36
    Daj ciepłe powietrze w dolot, tylko nie kopciucha, bo kolektor plastik, suszarką lub opalarką, z nią też uważaj. Potrzeba dużo ciepła. W trakcie grzania próbuj odpalić.
  • Pomocny post
    #13 14055675
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 14055717
    AuKElMe
    Poziom 17  
    Posty: 113
    Pomógł: 17
    Ocena: 36
    Przepraszam kolego z Francji, ale instrukcje serwisowe nie przewidują napraw z głową, tylko wymiany. Przypadek opisany tutaj mam przeważnie jak nie wycisnę oleju z hydrauliki zaworów, a olej ma ponad 15tyś przebiegu. Ciepłe powietrze zawsze pomaga na podparte zawory do rozruchu, to nie teoria, to po prostu praktyka.
  • Pomocny post
    #15 14055768
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 14055788
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6368
    Ja chętnie bym posłuchał o napompowanych popychaczach - w większości konstrukcji instrukcja zaleca odczekanie 0,5h z odpaleniem silnika po ich wymianie - i tak dłużej z reguły schodzi się z poskładaniem reszty osprzętu. Naciśnięty popychacz ma się nadmiaru oleju ze swojego wnętrza pozbyć - inaczej raczej jest niesprawny...
  • REKLAMA
  • #17 14055863
    tomek.NL
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Takim prostym sposobem na sprawdzenie kompresji bez przyrządów jest kręcenie ręcznie poprzez klucz z przedłóżką wałem i jak ktoś trochę doświadczony to może wyczuć czy jest kompresja i czy na wszystkich cylindrach stawia ten sam opór, czyli czy jest taka sama, a co do tych chydraulicznych popychaczy jeżeli ktoś zapomniał wylać z nich olej, a wiadomo, że przy takich naprawach jak się wyciąga wałek to one same dodatkowo zasysają go trochę, no ale często pomaga na to kilkudniowy postój aż olej z nich pod wpływem nacisku sprężyn zaworowych sam wypłynie, bo przecież nie są one aż tak bardzo szczelne.
  • Pomocny post
    #18 14055870
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12861
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4180
    robokop napisał:
    Ja chętnie bym posłuchał o napompowanych popychaczach - w większości konstrukcji instrukcja zaleca odczekanie 0,5h z odpaleniem silnika po ich wymianie
    Nowych. Używane są oporne.
  • #19 14055916
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    Próbowałem wyczuć kompresje, oczywiście z gniazd pompek dmucha ale nie jest to to samo, co przypominam sobie z 1.9 TDi gdzie kompresja wręcz dmuchała z charakterystycznym pfuuu. Każda porada będzie dla mnie cenna, więc będę próbował, myślę że koło wtorku dam znać co się mogło stać więc na pewno też wypowiem się tutaj na forum.
  • #20 14055950
    tomek.NL
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    raczej nic nie powinno dmuchać pfuuu, tylko chodziło mi o to, że wszystko masz poskładane, wtryski i świeczki też i wtedy kręcisz wałem i jak jest kompresja to powinieneś czuć duży opór, który aż powinien cofać wałem kiedy będziesz popuszczał i dopiero użycie większej siły spowoduje przejście tłoka w najwyższym punkcie i taki opór powinieneś mieć dokładnie co 1/2 obrotu

    Dodano po 3 [minuty]:

    jeżeli któryś z zaworów będzie choćby lekko niedomknięty, to w tym momencie co powinien być opór, to wał obruci się lekko
  • #21 14055972
    diodabg
    Poziom 30  
    Posty: 1292
    Pomógł: 133
    Ocena: 627
    Możesz jeszcze spróbować na starterze lub plaku.
  • #22 14056532
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    tomek.NL napisał:
    raczej nic nie powinno dmuchać pfuuu, tylko chodziło mi o to, że wszystko masz poskładane, wtryski i świeczki też i wtedy kręcisz wałem i jak jest kompresja to powinieneś czuć duży opór, który aż powinien cofać wałem kiedy będziesz popuszczał i dopiero użycie większej siły spowoduje przejście tłoka w najwyższym punkcie i taki opór powinieneś mieć dokładnie co 1/2 obrotu

    Dodano po 3 [minuty]:

    jeżeli któryś z zaworów będzie choćby lekko niedomknięty, to w tym momencie co powinien być opór, to wał obruci się lekko




    To czegos takiego nie mam, ale to może być dwuznaczne. Albo ten zawór jest lekko otwarty bo np podgiety. Albo Tak jak rozmawialiśmy wcześniej w popychaczach jest olej, który powoduje że zawory są lekko pootwierane. Mi już brak pomysłów, podejrzewam że będzie potrzebna bardziej wnikliwa diagnoza czyli rozebranie wszystkiego i sprawdzanie. Wszystkie wasze porady są dla mnie bardzo cenne i napewno potraktuje je jako wytyczne przy diagnozie u mechanika.
    Wiadomo, że to mechanik powinien wpaść na to może wadzić w moim aucie, jednak że w dobie dzisiejszych wymieniaczy i biernych konsumentów naszej gotówki nie jestem w stanie ufać, co mogę robię sobie sam przy aucie zawsze i wiem wtedy 100%, że mam zrobione jak należy. Jednak że procedura z łańcuchem i wałkami została zlecona jemu, bo po prostu jeśli się na czymś nie znam to się nie dotykam.

    Dodano po 3 [minuty]:

    diodabg napisał:
    Możesz jeszcze spróbować na starterze lub plaku.


    Kolego, było próbowane, jednak że podejrzewam że przy tym stanie nie pomoże nawet paliwo lotnicze ;) Po prostu silniczek nie ma co sprężać więc automatycznie też nie odpali chociażby mu litrami lać ;)
  • #23 14056768
    diodabg
    Poziom 30  
    Posty: 1292
    Pomógł: 133
    Ocena: 627
    Możliwe że ten hałas zanim zacząłeś remont to był objaw uszkodzonych regulatorów hydraulicznych !
    Jaki był zalany olej ? Może być że było 3 litry oleju i litr moto doktora teraz się napełniły i nawet diabeł ich nie opróżni ;-)
    Albo mechanik zapomniał dokręcić głowice lub dać uszczelkę :-)
  • Pomocny post
    #24 14056896
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25 14065219
    pogotowie.24
    Poziom 11  
    Posty: 45
    Pomógł: 1
    Ocena: 14
    Witam ponownie.

    Rozwiązanie usterki:

    Mechanik raz jeszcze zrzucił pasek rozrządu, ustawił go od nowa i auto zaczęło jeździć. Prawdopodobnie rozrząd przeskoczył o ząb lub dwa przy składaniu. Jak to ujął - jeszcze jeden ząb a kosztowałoby to mnie remont głowicy ;)


    Pozdrawiam, dziękuję wszystkim za cenne wskazówki.;))
  • #26 14065461
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6368
    georgesgr napisał:
    robokop napisał:
    Naciśnięty popychacz ma się nadmiaru oleju ze swojego wnętrza pozbyć - inaczej raczej jest niesprawny...


    Nie spodziewalem sie tego po tobie...


    Jak działa popychacz to ja wiem - chodzi o mały szczególik z samoczynnym wypływem oleju z niego. Olej musi z popychacza częściowo wypływać cudów nie ma. Inaczej żadna kompensacja luzów to by była, a tylko ich kasowanie bez gwarancji całkowitego zamknięcia zaworu.
    Zamykam, jako że usterka zlikwidowana.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z Peugeotem 407 1.6 HDI, który nie odpala po wymianie łańcucha wałków rozrządu. Po wymianie silnik kręci, ale nie ma kompresji, co sugeruje problemy z hydropopychaczami lub błędne ustawienie rozrządu. Forumowicze sugerują sprawdzenie sprężania, ewentualne napompowanie hydropopychaczy oraz ponowne ustawienie rozrządu. Ostatecznie mechanik stwierdził, że rozrząd przeskoczył o ząb lub dwa, co zostało naprawione przez ponowne ustawienie, a auto zaczęło działać.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA