Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

vectra B - Ciężko chodzący pedał sprzęgła

19 Paź 2014 15:50 3357 17
  • Poziom 6  
    Od czego zależy czy pedał chodzi lekko czy ciężko?
    Może mi to ktoś wyjaśnić?
    U mnie pedał chodził koszmarnie ciężko mam rocznik 1998 i 1800 kolega ma taki sam egzemplarz i u niego o niebo lepiej.
    Do tego pedał strasznie skrzypi u mnie i bierze tak gdzieś w połowie bliżej góry.
    Byłem z tym u mechaników i stwierdzili że sprzęgło do wymiany.
    Więc wymieniłem komplet na VALEO. Miała być mega poprawa a tutaj rozczarowanie. Jak odebrałem auto nadal był opór ale juz nie skrzypiał i brał odrazu tak że mi auto gasło. Po przejechaniu na tym komplecie 500km jest jak przed wymianą.
    Skrzypi, twardo bierze i na górze. Jak mogę sprawdzić czy na pewno dali mi nowe sprzęgło?
  • Poziom 29  
    Wymieniony był wysprzęglik?
    Albo inaczej - ile zapłaciłeś.
  • Poziom 6  
    Bez wysprzęglika a zapłaciłem 300zł za wymiane + sprzeglo
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Czyli wymieniłeś bez najważniejszego elementu. Sprzęgło pewnie wymieniono.
  • Poziom 29  
    Pawel wawa napisał:
    Czyli wymieniłeś bez najważniejszego elementu. Sprzęgło pewnie wymieniono.

    Ano niestety.
    Świadczy o tym też cena.
    Wymiana samego sprzęgła bez wysprzęglika w tych silnikach nic w zasadzie nie daje.
  • Poziom 6  
    To jak sprawdzić czy docisk łożysko i tarcza są nowe? To wymieniono czy nie? Wg nich wymieniono na Valeo.
    Ale czemu nowe sprzęgło bierze w połowie a nie po podniesieniu odrazu nogi?
    Nadal pedał ciężko chodzi i skrzpi
  • Poziom 27  
    Masz rachunki za nowe sprzęgło? Jak chcesz wiedzieć to sam zdejmij skrzynię i zobacz.
  • Poziom 29  
    busiarz napisał:

    Ale czemu nowe sprzęgło bierze w połowie a nie po podniesieniu odrazu nogi?
    Nadal pedał ciężko chodzi i skrzpi


    Otrzymałeś już odpowiedź na swoje pytanie.
    Powtórzę wielkimi literami - nie został wymieniony WYSPRZĘGLIK czyli inaczej łożysko oporowe.
    Nowy wysprzęglik do Vectry kosztuje ponad 600zł.
    Objawy o których piszesz świadczą o znacznym wyeksploatowaniu wysprzęglika.
    Na razie jeszcze oringi trzymają, ale za moment wciśniesz sprzęgło, a to wpadnie w podłogę zostawiając malowniczą plamę płynu hamulcowego pod autem.

    Na pocieszenie dodam, że prawdopodobne jest to, że sprzęgło będzie trzeba wymienić jeszcze raz razem z wysprzęglikiem, bo może się odpowiednio nie ułożyć.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Darkdarkman napisał:
    Na pocieszenie dodam, że prawdopodobne jest to, że sprzęgło będzie trzeba wymienić jeszcze raz razem z wysprzęglikiem, bo może się odpowiednio nie ułożyć.
    Bez przesady...
  • Poziom 6  
    No rachunków niema a ciężki pedał nie jest czasami od docisku a nie od wysprzęglika.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Czego jeszcze chcesz, żebyśmy Ci przyznali rację, czy napisali jak jest? Masz do wymiany wysprzęglik. Koniec i kropka. Ja wiem, że boli..
  • Poziom 29  
    Pawel wawa napisał:
    Darkdarkman napisał:
    Na pocieszenie dodam, że prawdopodobne jest to, że sprzęgło będzie trzeba wymienić jeszcze raz razem z wysprzęglikiem, bo może się odpowiednio nie ułożyć.
    Bez przesady...

    Jest to czarnowidztwo, ale się zdarza.
    Zwłaszcza, że niekoniecznie komplet był wymieniony.
    Mogli regenerować.
  • Poziom 6  
    pytam sie tylko jak powinien brac nowy zestaw sprzęgła?
    Bo na początku brał od początku i pedał chodził bardzo lekko a po pół tysiąca zaczął brać pod koniec tz na górze i pedał chodzi ciężko
  • Poziom 27  
    Nowy powinien brać nisko i chodzić lekko.
  • Poziom 6  
    No to brał nisko jak odbierałem a po 200km juz brał wysoko dlaczego?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Bo wysprzęglik jest do wymiany. Jak został wciśnięty przy montażu, to chwilę dobrze popracował. Ale każda chwila się kiedyś kończy.
  • Poziom 6  
    Ale nie cieknie i biegi wchodzą ok/
  • Poziom 29  
    I co w związku z tym?
    Pozostaje cieszyć się, bo ten stan nie potrwa długo.
    Jak już pisałem, któregoś dnia wsiądziesz do auta, wciśniesz sprzęgło, a ono wpadnie w podłogę zostawiając plamę płynu hamulcowego pod spodem.

    Zakres twojego pytania został wyczerpany.
    Powodem problemów jest fakt zaniechania wymiany wysprzęglika.
    Można dyskutować o tym jeszcze przez pół roku, ale to nic nie zmieni.
    Jeśli z niego jeszcze nie cieknie, to niedługo zacznie.
    Rzeczywistości nie ma co zaklinać.
    Czeka cie wymiana tego elementu i lepiej to zrobić teraz niż jak szlag go trafi 300km od domu.