Witam, jestem mlodym kierowca opla astry f z 1992r 1.6 w benzynie. Ostatnio mam problem z bezpiecznikiem f24 i niedzialajaca elektryka w polowie. Otoz caly czas przepala mi bezpiecznik f24, odrazu po jego wlozeniu. Z tablicy i z internetu wywnioskowalem ze jest on od oswietlenia wnetrza, bagaznika od radia i zegaru, gdy wkladam nowy bezpiecznik on sie natychmiast przepala i nie dzialaja w/w rzeczy. Dotarlem do kabli w bagazniku ktore luzem lataly za pokrywka od lewej lampy, dokladnie sa to 3 kable ktore chyba byly zlaczone w jakis sposob bo byla tam izolacja. Probowalem je zlaczyc i skleic lecz nic to nie dalo ciagle sie przepala bezp. i nadal nie dzialaja swiatla itp. Buszuje w internecie pare dni i nic niestety mi nie pomoglo. Czy ktos wie albo spotkal sie z takim przypadkiem i moglby mi podpowiedziec cos? Dodam ze moje doswiadczenie elektryka jest zerowe.